celine26
27.01.12, 16:58
Witam.od jakiegos czasu moja 14 mies corcia boi sie obcych.Boi sie kogokolwiek kto do mnie przychodzi a nie mama czy tata.Nie mam wielu gosci i jestesmy tu w UK z mezem sami,pewnie dlatego.Nigdy przedtem tak sie nie zachowywala.wrecz histerycznie placze i trzyma sie mnie blisko.Myslicie,ze powodem moze byc ze mowie do niej po polsku a z goscmi czy ludzmi na ulicy po angielsku?Dodam,ze chodzimy na rozne baby grupy gdzie tylko po angielsku i tam tez jest niesmiala do doroslych.Dzieci uwielbia ale doroslych sie wstydzi.Nigdy taka nie byla wrecz zaczepiala ludzi.Zmiana jest od jakis kilku tygodni.Jestem przy niej i pozwalam jej wspinac sie na mnie czy trzymac mnie za reke.Jest to uciazliwe ale bede przy niej zeby czula sie bezpiecznie.jednak jest to uciazliwe w pewnych sytuacjach i odczuwam juz moj kregoslup jak takie 12 kilo wisi na mnie (jestem raczej drobna osoba).Czy dzieci maja rozne fazy bycia odwaznymi i niesmialymi?Czy jakos jeszcze moge jej pomoc?