Nieśmiałe dziecko

02.02.12, 14:25
Hej,pisze bo mam taki prnlem,otóż mieszkamy od paru miesiecy w nowym miescie,moj maz caly dzien pracuje a ja siedze w domu z mala,praktycznie mala jest caly czas ze mna,nie mam zbyt wielu znjaomych bo to nowe miejsce i narazie nie mam nawet okazji zeby kogokolwiek poznac. Zauwazylam ze moje dziecko jest bardzo strachliwe i niesmiale w stosunku co do obcych ludzi,tzn nawet jak jest na swoim "terenie" to tkwi uwieszona mi przy nodze i nie mam nawet mozliwosci porozmawiac spokojnie. Rozumiem ja z jednej strony bo jest bardzo do mnie przywiazana,ale zastanawiamsie czy moge jej jakos pomoc w tym zeby nie odczuwala takiego leku przed obcymi. Mala ma 8 miesiecy,nappewno jak nadejdzie wiosna to zaczniemy chodzic na place zabaw do innych dzieci,mam nadzieje,ze moze wtedy bedzie lepiej smile Co o tym myslicie?? Czy wasze dzieci tez sie tak zachowywaly,czy to mija?
    • motylanoga71 Re: Nieśmiałe dziecko 02.02.12, 14:36
      u nasz po tygodniowym pobycie nad pl morzem mala bardzo sie "otwarla" na ludzi.
      Tez wczesnej plakala na widok obcej osoby itp. Tydzien na plazy w "obcym" srodowisku ale z tata i mama mocno pchnal ja do przodu w zyciu spolecznym. Teraz nie ma problemow ani gdy nas kto odwiedza ani gdy my do kogos idziemy. To samo na placu zabaw itp.
      Oczywiscie nie rzuca sie od razu ale nie boi sie.

      czarna784 napisała:

      > Hej,pisze bo mam taki prnlem,otóż mieszkamy od paru miesiecy w nowym miescie,mo
      > j maz caly dzien pracuje a ja siedze w domu z mala,praktycznie mala jest caly c
      > zas ze mna,nie mam zbyt wielu znjaomych bo to nowe miejsce i narazie nie mam na
      > wet okazji zeby kogokolwiek poznac. Zauwazylam ze moje dziecko jest bardzo stra
      > chliwe i niesmiale w stosunku co do obcych ludzi,tzn nawet jak jest na swoim "t
      > erenie" to tkwi uwieszona mi przy nodze i nie mam nawet mozliwosci porozmawiac
      > spokojnie. Rozumiem ja z jednej strony bo jest bardzo do mnie przywiazana,ale z
      > astanawiamsie czy moge jej jakos pomoc w tym zeby nie odczuwala takiego leku pr
      > zed obcymi. Mala ma 8 miesiecy,nappewno jak nadejdzie wiosna to zaczniemy chodz
      > ic na place zabaw do innych dzieci,mam nadzieje,ze moze wtedy bedzie lepiej smile
      > Co o tym myslicie?? Czy wasze dzieci tez sie tak zachowywaly,czy to mija?
      • czarna784 Re: Nieśmiałe dziecko 02.02.12, 14:53
        A ile Twoja mała ma??
    • karolla808 Re: Nieśmiałe dziecko 02.02.12, 15:37
      A masz mozliwosc chodzenia z Mała na basen? Mam wrazenie, ze u nas basen, kontakt z innymi dziecmi pomogl naszej coreczce sie otworzyc. Chodzimy od 3 miesiacasmile Co prawda teraz pogoda kiepska na basen, i zrobilismy przerwe, ale jak przyjdzie wiosna to warto sprobowac.
      • czarna784 Re: Nieśmiałe dziecko 02.02.12, 15:50
        Powiem Ci,ze jeszcze nie bylismy,jak zrobi sie cieplej to sie z checia wybioresmile
    • aamarzena Re: Nieśmiałe dziecko 02.02.12, 15:56
      Twoje dziecko ma 8 miesięcy, to normalny etap w tym wieku. Po prostu jest w okresie lęku separacyjnego, bezpiecznie czuje się tylko z mama i tatą. U nas było tak, że nawet jak ktoś "obcy" usiadł bliżej niej niż ja to się krzywiła lub zaczynała płakać. Samo przechodzi, teraz jest już zdecydowanie bardziej otwarta na innych ludzi.
      Nie widzę sensu "oswajania" dziecka na siłę z obcymi. Poczekaj miesiąc lub dwa, a zobaczysz, że wszystko się zmieni.
      • kondolyza Re: Nieśmiałe dziecko 02.02.12, 17:57
        tak jak napisała marzenka-mi tez wydaje się że to etap lęku serparacyjnego, taki wiek.
        wg mnie przeprowadzka nie ma nic do rzeczy. a chodzenie na basen czy widywanie sie z innymi dziecmi to np. dla mojej córki inna bajka - dzieci się nie boi, na basen uwielbia chodzić, jak widzi dzieci to piszczy z radości. ale widząc obcą osobę, czy nawet ciocię po kilku dniach niewidzenia wpada w przerażenie.
        ja jestem typem mamy broniącej swoje dziecko i odpycham jak mogę ludzi z dala od wózka. w sklepie np. opieprzam surowo osoby zagadujące do młodej, bo ona od razu zaczyna płakać. ale widzę że od 2 tygodni ten etap mija, jest o wiele lepiej, teraz ten lęk separacyjny dotyczy coraz mniejszej liczby osób, jakby wybiórczo, więc widze że to mija. młoda ma prawie 10 mcy, a lęki zaczeły się jak miała mniej więcej 8.
    • celine26 Re: Nieśmiałe dziecko 02.02.12, 17:09
      oj,kochana,witaj w klubie forum.gazeta.pl/forum/w,572,132787200,132787200,Moje_dzikie_dziecko_.html
      dzis to nawet rozplakala sie jak w sklepie kasjerka zagadala z usmiechem do niej.Widzialam lzy na jej buziuni!Przytulilam ja ale dalej poplakiwala.natomiast jak odchodzilysmy to machala papa radosnie.Zrozum tu...wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja