Czy karmicie piersią w miejscach publicznych ?

09.06.04, 13:42
Mam dylemat, czy karmić piersią w miejscach publ. np. w parku czy na osiedlu.
Niestety, w okolicy nie ma ustronnej ławeczki, gdzie mogę się zaszyć. Zawsze
wychodziłam z małym po nakarmieniu, kiedy miałam pewność, że będzie spał z 1-
2 godziny. Ostatnio, pewnie przez upał, obudził się wcześniej i z płaczącym
synkiem gnałam do domu. Zastanawiam się, czy może wozić ze sobą herbatkę
rumiankową czy robić awaryjną Humanę ( synek ma 4 tyg.). Mam laktator, ale
odciąganie daje mizerne rezultaty ( max 20 ml). Jak Wy sobie radzicie ? Czy
nie macie oporów z wyjęciem piersi wśród ludzi ?
    • justas16 Re: Czy karmicie piersią w miejscach publicznych 09.06.04, 14:29
      Cześć,
      Jestem mamą 9 miesięcznego Michałka, który uwielbia jeść cycka. Miałam już parę
      momentów, że musiałam go uspokoić lub ululać dając mu cycka w miejscach
      publicznych. Zdarzyło mi się to w przychodni i parę razy w parku. Nie wiem, czy
      kogoś z przechodzących osób to poruszyło, ale osobiście uważam, że to żaden
      wstyd.

      Pozdrawiam
      Justyna
      • a_bizon Re: Czy karmicie piersią w miejscach publicznych 09.06.04, 14:41
        Mi się też kilka razy zdarzało karmić w miejscu publicznym. Nigdy nie wiem
        kiedy synek się obudzi i będzie chciał jeść. Wolę synka nakarmić piersią, niż
        żeby zanosił się płaczem albo karmić sztucznym mlekiem. Chociaż przyznam, że na
        początku miałam opory.
        Ze zgorszeniem się jeszcze nie spotkałam i mam nadzieję, że się nie spotkam.
        Pozdrawiam i życzę odwagi Wam i sobie
    • kasia.tycz Re: Czy karmicie piersią w miejscach publicznych 09.06.04, 14:41
      To zalezy tylko i wylacznie od Ciebie. Ja sie wstydze, nigdy tego nie robilam i
      nie robie. Nawet u siebie w domu jak mam gosci to ide karmic do drugiego
      pokoju. Moja kolezanka za to w ogole sie nie krepuje, karmi dokladnie wszedzie
      i przy wszytkich. Nawet sie nie zakrywa. Ty jak chcesz, to zawsze mozesz na
      ramie zarzucic pieluche tetrowa lub jakis cieniutenki kocyk i w ten sposob
      kompletnie nic nie bedzie widac, a dziecko bedzie mialo spokuj.
      • edytahph Re: Czy karmicie piersią w miejscach publicznych 13.06.04, 22:53
        Ja sie nie wstydze, bo wole zeby dziecko było najedzone niz miałabym myslec o
        zgorszeniu innych. To dla mnie naturalne. Jak ja jem tez nie ide do innego
        pokoju. Poza tym moja córeczka (2 miesiace) uwielbia cyca i dość czesto go
        potrzebuje. Poza tym do parku mam spory kawałeczek i gdybym miala wracac gdzy
        dzieco placze musiałaby długo płakac. Bez przesady...
    • bpong Re: Czy karmicie piersią w miejscach publicznych 09.06.04, 14:51
      Moje drugie dziecko ma 3 m-ce. Zawsze karmie kiedy zajdzie taka potrzeba bez
      wzgledu na miejsce (w parku, w przychodni, na pikniku, w restauracji, na placu
      zabaw itd)oczywiscie robie to dyskretnie (mam zawsze pieluszke pod reka). Maly
      jest przy cycusiu i wcale nic nie widac. Na forum czytalam o specjalnych
      ubraniach dla matek karmiacych, siostra mojego meza je zakladala i bardzo je
      chwalila. A po drugie uwazam, ze to wspaniala naturalna rzecz karmic piersia i
      tylko zle wychowani ludzie moga miec jakies komentarze ale mnie to naprawde nie
      obchodzi. Dziecko i Twoj komfort psychiczny jest najwazniejsze. Masz wlasne
      mleko po co dokarmiac sztucznymi. Przyznam sie, ze mam tez laktator ale kiedy
      jest potrzeba odciagam zawsze pokarm recznie.
      • agunek1 Re: Czy karmicie piersią w miejscach publicznych 13.06.04, 15:41
        Witam. Mnie zdarzyło się również karmić kilka razy w miejscu publicznym. Ale
        wcale się nie wstydzę, że muszę wyjąć cyca przy wszystkich. Uważam karmienie
        piersią za najpiękniejszy widok na świecie. Mój mąż się śmieje, ze jestem
        ekshibicjonistką. Mnie wcale to nie przeszkadza, wręcz przeciwnie, jestem dumna
        że moge karmić córeczkę piersią.
        Wszystkim maluchom i ich mamom życzymy dużo mleczka. Aga i Oliwka.
    • osk3 Re: Czy karmicie piersią w miejscach publicznych 09.06.04, 16:42
      Ja karmię wszędzie, gdzie trzeba. Jeżeli ewentualnie mam opory, wpatruję sie w
      buzię synka i niczgo więcej nie widzę. Naprawdę działa.
    • lidek51 Re: Czy karmicie piersią w miejscach publicznych 09.06.04, 21:48
      Oczywiście,że karmię.
      Pozdrawiam Lidia i Arkadiuszek (15,12,2003)
    • bzeebze Re: Czy karmicie piersią w miejscach publicznych 09.06.04, 22:02
      a pewnie że tak
      nigdy by mi nie przyszło do głowy podawać dziecku butelkę kiedy mam przy sobie
      pełny cycek
      dyskretnie przycupujesz tam gdzie wygodnie i cicho
      osłaniasz sie od ciekawskich dużą leciutką chustą albo lekkim kocykiem i
      podajesz
      tylko nóżki wystają
      i trzeba naprawdę bardzo dużo złej woli, żeby widzieć w tym coś niestosownego
      albo nieprzyzwoitego
      chustę najlepiej założyć rożkiem za to ramię, od strony którego karmisz i już
      pozdrawiam
    • magda_poland Re: Czy karmicie piersią w miejscach publicznych 10.06.04, 09:42
      Dziękuję za wszystkie rady. Pomysł z pieluchą lub chustą - rewelacja !-
      wykorzystam. Chociaż muszę przyznać, że już bardzo dawno nie widziałam
      karmiącej mamy. A tak dużo ich mieszka w mojej okolicy.
    • martaurb Re: Czy karmicie piersią w miejscach publicznych 10.06.04, 10:08
      No pewnie! Skoro jest glodna, to musi dostac jesc! A nie zamierzam nas zamykac
      w domu wink
      Nasz "pierwszy raz" byl na parkingu, wiec miejsce prawie nie publiczne, bo
      widzialy nas tylko inne samochody wink Julcia miala wtedy miesiac, od tamtego
      czasu "zaliczamy" parki, skwerki, restauracje i przyrestauracyjne ogrodki,
      pieluszek itp do osloniecia sie nie uzywamy, bo 1 - lubie widziec mala jak je,
      2 - jest za goraco, zeby sie czyms przykrywac, 3 - i tak nic nie widac -
      odslaniam tylko ta piers, z ktorej karmie (nosze albo rozpinane bluzki, alebo t-
      shirty) ciut powyzej "zrodelka" i przystawiam malenstwo - gora piersi
      zaslonieta przez ciuchy, dol przez Julcie.
      I tak sobie razem zwiedzamy swiat wink
    • pandora_ Re: Czy karmicie piersią w miejscach publicznych 10.06.04, 20:10
      Tak. Staram sie robic to na tyle dyskretnie, zeby nikogo nie urazic, rozni sa
      ludzie. Lepiej sprawdza sie u mnie zwykly elastyczny t-shirt niz rozpinana
      bluzka smile Lawki w parku niedlugio bede miala wszystkie zaprzyjaznione smile
    • brn Re: Czy karmicie piersią w miejscach publicznych 11.06.04, 21:01
      A ja uważam, że w niektórych przypadkach karmienie piersią jest niestosowne - i
      wcale nie ma w tym złej woli!
      Owszem, są sytuacje awaryjne, w których można dyskretnie nakarmić dziecko, ale
      zazwyczaj można uniknąć publicznego karmienia.
      Chodzi mi o to, że niektóre mamy robią to ostentacyjnie, w miejscach, hmmm
      przedziwnych.
      Rozmawiałam na ten temat z wieloma osobami - kobietami i mężczyznami, matkami,
      mężami, w różnym wieku.
      Wierzcie mi, nie każdemu pierś kojarzy się jedynie z karmieniem (np. dla
      większości panów ma ona konotacje li i jedynie seksualne i zrozumcie, że im
      jest po prostu głupio).
      Niektóre mamy nie przyjmują tego do wiadomości i agresywnie bronią - ich
      zdaniem jedynie słusznego - przekonania. Uważam, że to błąd.
      W życiu nie wyjęłabym piersi do karmienia w publicznym, nieodosobnionym
      miejscu.
      • klemensik2 Re: Czy karmicie piersią w miejscach publicznych 11.06.04, 21:54
        wczoraj karmiłam w parku przez który przechodziła procesja Bożego Ciała i co?
      • mama1974 Re: Czy karmicie piersią w miejscach publicznych 11.06.04, 22:04
        Może jestem w błędzie, ale dla mnie tylko mój dom, dom moich rodziców i
        przyjaciół - czyli miejsca gdzie nie wchodzi każdy, kto zechce NIE są miejscami
        publicznymi. Nie wiem czy jesteś "karmiącą" brn ale spróbuj znaleźć owo
        odosobnione miejsce w parku, pociągu, sklepie. Sytuacje w życiu bywają
        zaskakujące (czy przychodzi ci do głowy toaleta - zresztą nosząca maino
        publicznej?) - smacznego.
        • frytkal Re: Czy karmicie piersią w miejscach publicznych 11.06.04, 23:16
          :o)
          Przy pierwszym dziecku strasznie się wstydziłam i krępowałam nawet w
          przychodni, gdzie inne matki karmiły. A jak urodził się Juniorek coś mi
          się "poprzestawiało" - pozytywnie. Zaliczamy wszystkie możliwe, w miarę
          spokojne i ustronne miejsca: zaplecza apteki, przymierzalnie, polanka nad
          rzeczką. Ostatnio "byłam zmuszona" nakarmić maluszka w miejscu bardziej
          publicznym, ale wystarczyło się odwrócić tyłem, przytulić dzidziusia i nic nie
          było widać. Nie używam pieluszek i kocyków do przysłaniania, bo Juniorek i tak
          bez tego się strasznie poci przy karmieniu.
          Życzę akceptacji i radości ze wspólnych chwil z maluszkiem!
      • bzeebze Re: Czy karmicie piersią w miejscach publicznych 11.06.04, 23:05
        brn napisała

        >Niektóre mamy nie przyjmują tego do wiadomości i agresywnie bronią - ich
        >zdaniem jedynie słusznego - przekonania. Uważam, że to błąd.
        >W życiu nie wyjęłabym piersi do karmienia w publicznym, nieodosobnionym
        >miejscu.
        ***********
        spytam tylko brn, bo już mnie te jałowe gadki z tobą nudzą, tym bardziej,że mam
        wrażenie że póki co tylko teoretyzujesz i raczej nie wykarmiłaś stadka w
        zacisznym domu, brak ci również empatii
        więc pytam, czy niestosowność widzisz w widoku czy w fakcie
        bo gwarantuję ci że mozna karmić nie pokazując ani milimetra gołego cyca ani
        nawet ssącego ryjka malucha
        czy sama swiadomość, że ktoś karmi własne dziecko tak cie wytrąca z równowagi
        nawet jeśli tego nie widzisz, ale WIESZ
        kobieta po urodzeniu dziecka nie zamienia się w ordynarną maciorę machająca
        cycami tryskającymi mlekiem na oczach wszystkich-choć ty może w to nie wierzysz
        nadal jest normalną kobietą, która stara sie przede wszystkim dla siebie samej
        i dla własnego dziecka zachować intymność, o czym świadczy choćby założony
        przez autorkę wątek i post z wątpliwościami
        więc powtarzam, trzeba naprawde baaaaaardzo dużo złej woli, zeby się czepiać że
        ktoś po prostu karmi swoje dziecko - po prostu ...
        • brn Re: Czy karmicie piersią w miejscach publicznych 12.06.04, 08:56
          Bzeebze, wiesz, wiedziałam, że się odezwiesz smile.
          To o agresywnie broniących jedynie słusznej racji matkach - to o Tobie.
          Jeśli cię nudzę, to nie czytaj moich postów. Nie masz wyłączności na tym forum!
          Twoje zdanie jest całkowicie sprzeczne z moim. Ja swojego nie zmienię. I chcę,
          żeby to do Ciebie w końcu DOTARŁO i żebyś przestała tępić ludzi o poglądach
          innych niż Twoje!
          Pisałam o ostentacji i o karmieniu np. właśnie pt. "wczoraj karmiłam w parku,
          przez który przechodziła procesja".
          "I co?" - i nic. Po prostu niektórzy mogli sobie popatrzeć. Ja bym się nie
          odważyła.
          Bzeebze, nie zamierzam Cię obrażać, bo masz inne poglądy od moich (co ty z
          uporem robisz - vide większość postów, w których zabiera-my głos).
          Naoglądałam się sporo, widzę jak niektóre kobiety robią z siebie "Matki Polki"
          i dla mnie to przykre. Znam opinię nie-kobiet i nie-matek. Wiem, jak takie
          zachowanie komentują.
          Ja chcę tego uniknąć. Takie mam przekonania. Jak komuś karmienie wśród tłumów
          nie przeszkadza, to proszę bardzo.
          • bzeebze Re: Czy karmicie piersią w miejscach publicznych 12.06.04, 09:26
            nie wiem o co chodzi z tym tępieniem i uporem
            ale to nie jest odpowiedź na moje pytanie
            w związku z czym kończę
            i pozdrawiam
            • aste Re: Czy karmicie piersią w miejscach publicznych 12.06.04, 12:49
              dla mnie to jest taki wybór albo siedze w domu albo karmie w miejscach mniej
              lub bardziej publicznych. oczywiście moge nakarmić małą przed wyjściem z domu
              co też czynię ale nigdy nie przewidze kiedy ona znowu zażąda jedzenia tym
              bardziej że jest coraz cieplej i dziecku może się chceieć pic za chwilę. a biec
              biegiem do domu z wyjącym głodnym dzieckiem w wózku nie zamierzam. chodzimy na
              długie spacery, jeździmy po zakupy, bywamy na imprezach plenerowych. staram się
              nie eksponować własnego ciała bo ono jest moje, ale jeśłi komuś przeszkadza
              fakt, że ja karmię. pomimo, że nie widzi centymetra mojej piersi no to
              przepraszam bardzo ja dla czyjejś wygody nie będę siedziała przez nabliższy rok
              w domu.
              pozdrawiam serdecznie te pełne wątpliwości i te pewne swojego zdaniasmile
              • zaba_i_kijanka Re: Czy karmicie piersią w miejscach publicznych 13.06.04, 19:08
                jeszcze nie miałam okazij karmić gdziekolwiek poza domem mały jak dotej pory
                wszystkie spacery przesypia a gdzieś dalej jeszcze nie byliśmy
                ale mam pytanie któraś z was napisała że odsłania tylko jedną pierś ja jak
                karmie z drugiej leci mi strumień mleka więc wkładka laktacyjna moze
                przesiąknąc czy je też wymieniaćie wszedzie albo jak inaczej rozwiązujecie
                problem kapiącego mleka napiszcie coś więcej o tej dyskrecij prosze

                powiem szczerze nigdy niezwracałam do tej pory na karmiące matki i może to mój
                błąd bo teraz niewiem jak to robić nie mam jakiś oporów ale bym chiała wmiare
                dyskretnie
                pozdrawiam
      • indeborga Re: co może być złego w publicznym karmieniu 14.06.04, 12:31
        Wkrótce będę mamą.. Przede wszystkim trzeba sobie wyjaśnić: czy to ja się
        wstydzę, że ktoś zobaczy moją pierś, czy boję się że kogoś to zgorszy, co jest
        ważniejsze mój wstyd, czyjeś zgorszenie czy głodny, wrzeszczący bobas. Należę
        do osób wstydliwych przy ludziach, ale akurat w karmieniu w miejscach
        publicznych nie widzę problemu. Jest to czynność tak naturalna, że moim zdaniem
        w ogóle nie rozumiem w czym problem. To czy kogoś to zgorszy to jego sprawa,
        niektórym przeszkadza całe mnóstwo rzeczy. Sorry za porównanie, ale wejdźcie
        sobie do kościoła i zobaczcie ile jest rzeźb czy obrazów przedstawiających
        karmiącą Matkę Boską i nikt się nagą piersią nie gorszy. Kościół chociaż zawsze
        uważał kobietę za grzesznicę to jednak w karmieniu niczego złego nie widział a
        tym bardziej w przedstawianiu takich widoków w świątyniach. Karmienie przy
        procesji – a co w tym złego? Mam biec 15 min z płaczącym malcem, bo kogoś mogę
        urazić moją piersią – a co wystawiam ją dla przyjemności? Karmię dziecko –
        zaspokajam jedną z jego najważniejszych potrzeb. Gdzie mama ma się schować. A
        karmienie w toalecie publicznej – wybaczcie nawet jak nie smierdzi, to ja bym
        tam nie chciała jadać. Jak się nie ma gdzie odseparować od ludzi, to trzeba to
        zrobić publicznie. A jak facetom pierś z mlekiem kojarzy się tylko z seksem to
        trudno jak ktoś myśli h. a nie mózgiem to nic się nie da poradzić.Im jest
        głupio? A jak idą i gapią sie na piękną dziewczynę podziwiając tylko jej
        cielesność - to nie jest im głupio? Mnie się wydaje że takie piersi dla obcych
        facetów są aseksualne. Poza tym w co drugim filmie oraz reklamie są obecne
        piersi i to jak najbardziej w kontekście seksualnym ale jak kobieta karmi
        publicznie to skandal? Jak sie komuś nie podoba to niech sie nie gapi? Swoją
        drogą ciekawe czy spotkałyście się przy karmieniu z jakimiś nieprzychylnymi
        uwagami wprost czy też "tylko" z wymownym spojrzeniem?
        • mama1974 Re: co może być złego w publicznym karmieniu 14.06.04, 13:58
          Obie moje córki karmiłam piersią także w tzw. miejscach publicznych i wśród
          ludzi. Nigdy nie spotakałam się z opinią że to kogoś gorszy, obrzydza, podnieca.
          Zarówno staruszki, jak i młode kobiety i przystojni faceci, zawsze reagowali
          uprzejmym usmiechem lub po prostu nie zwracali na nas uwagi. Ponieważ wiem, że
          nasze społeczeństwo lubi pokazać co myśli - uważam, że te reakcje są szczere.
          Ze zdecydowanym negatywnym podejściem do karmiącej matki ( gdziekolwiek by sie
          znajdowała )spotkałam sie tylko na forum eDziecko.
          Pozdrawiam

    • mamaszyma Re: Czy karmicie piersią w miejscach publicznych 14.06.04, 09:33
      Witaj, ja karmię synka w zasadzie wszędzie. Wychodzę z założenia, że jak komus
      się to nie podoba lub go gorszy, to niech nie patrzy. Dla mnie najważniejsze
      jest dziecko a nie opinia innych. Nie wstydzę się tez karmic w towarzystwie,
      uważam, że pierś mamy karmiącej jest aseksualna (nie znaczy że nie jest sexy) i
      chyba nie budzi skojarzeń z seksem. A nawt jeśli to co> Mój synek jast
      najwazniejszy.
      Kasia i Szymek (09.09.2003)
      • magdalena_76 Re: Czy karmicie piersią w miejscach publicznych 14.06.04, 13:40
        Ja też karmię córeczkę kiedy tylko zachodzi taka potrzeba, spotykam się
        wyłącznie z miłymi spojrzeniami i uśmiechami
        szczerze mówiąc nie czuję się zupełnie skrępowana a wręcz dumna wink
        cycusia zupełnie nie widać - od góry bluzka, od dołu mała, która teraz ma
        czapeczkę z daszkiem (też zasłania) a poza tym sama zasłania się wyciągniętą
        rączką, którą trzyma mnie za bluzkę (żebym nie uciekła pewnie smile))
    • jokrru Re: Czy karmicie piersią w miejscach publicznych 14.06.04, 14:07
      Tak, przy czym staram się aby robić to z wyczuciem
      dobrego smaku:

      1. gdzieś w miejscu ustronnym (o ile możliwe)
      2. dość starannie zasłonięta,
      3. szybko i sprawnie bez skrępowania, bo to "nasze skrępowanie
      może innych krępować".
      4. w domu przy gościach wychodzę zawsze do innego pokoju,
      podobnie, gdy jesteśmy z wizytą u znajomych.
      5.generalnie jak mam możliwość karmić w odosobnieniu,
      to robię tak zawsze, jak nie, to po prostu nie i już.

      Pozdrawiam,
      K.
      • magda_poland Re: Czy karmicie piersią w miejscach publicznych 14.06.04, 14:56
        Bardzo dziękuję za tak duży odzew ! I za ciepłe słowa ! Dzisiaj rozsiadłam się
        na ławce i spod T-shirta wyciągnęłam pierś, rzeczywiście niewiele jej widać, bo
        u góry bluzka, u dołu synek. Poza tym znalazłam mały park z kilkoma ławkami.
        Problem w tym ,że to jedyne takie miejsce w okolicy. Mieszkam na w miarę nowym
        osiedlu, gdzie nie pomyslano o ogólnodostępnych ławkach. Jeszcze raz Wam
        dziękuję i serdecznie pozdrawiam!
    • 1_misia_1 Re: Czy karmicie piersią w miejscach publicznych 14.06.04, 15:30
      Witam,
      Ja zarówno moją starszą 6 letnią córeczkę i siedmiomiesięcznego synka karmiłam
      zawsze gdy byli głodni niezależnie od miejsca pobytu. Uważam to za rzecz jak
      najbardziej naturalną i nigdy nie zdarzyło mi się żeby ktoś zareagował na to
      negatywnie. Powiem więcej sptykałam się z uśmiechem i serdecznością ludzi.
      Zabieram głos w dyskusji ponieważ ostatnio

      !!! KARMIŁAM MOJEGO SYNKA U NOTARIUSZA !!!

      podczas podpisywania aktu notarialnego. Absolutnie nie czułam się skrępowana i
      wszyscy obecni przyjęli to ze zrozumieniem i uśmiechem. Najtrudniejsze jest
      karmienie pierwszy raz w miejscu publicznym (jest wrażenie że wszyscy na ciebie
      patrzą) ale uważam, że trzeba się przełamać i potem staje się to zupełnie
      naturalne. Potem orientujesz się, że wcale nie wzbudzasz wielkiej sensacji a
      ludzie zajęci własnymi sprawami nie zwracają na ciebie uwagi.
      Pozdrawiam Ania
      • maja312 Re: Czy karmicie piersią w miejscach publicznych 20.10.04, 09:37
        Ja karmiłam moją córeczkę w wielu miejscach publicznych, poniewaz praktycznei
        przezpierwszy rok jej zycia się nie rozstawałyśmy. Karmiłam ją na zatłoczonej
        plaży, w kosciele i na meczu piłki noznej.Aby nakarmić dziecko, nie musze
        obnazać się całkowici, ajesli ktos ma chorą wyobrażnie , niech idzie się
        leczyć.Nigdy nie spotkałam się z jakimkolwieknegatywnym komentarzem na temat
        karmienia w miejscu publicznym, wrecz przeciwnie , wszedzie komentarze były
        bardzo zyczliwe.
        Pozdrawiam.
        maja
    • kasia.tycz Re: Czy karmicie piersią w miejscach publicznych 14.06.04, 17:21
      A ja bedac w ciazy z drugim synem spotkalam sie z negatywnymi opiniami na temat
      karmienia w towarzystwie. Sama jak juz wczesniej napisalam, karmilam zawsze
      raczej w ustronnych miejscach, badz w miare dyskretnie poniewaz jestem z natury
      bardzo wstydliwa. Ale w tym samym czasie moja dobra znajoma urodzila dziecko i
      karmi je dokladnie zawsze i wszedzie bez najmniejszego skrepowania, jak tylko
      zachodzi taka potrzeba. Najardziej uderzylo mnie to, ze wielu wspolnych
      znajomych ktorzy w takiej sytuacji zachowywali sie tak jak tu napisaly niektore
      z was, naturalnie, milo, sympatycznie, co najwyzej usmiechneli sie, lub w ogole
      nie zwracali wydawaloby sie na to uwagi, to potem za plecami krytykowali co nie
      miara. Nie bede w szczegolach opisywac, ale to byly teksty typu; "Chce karmic
      niech karmi, ale niech pojdzie gdzies na bok a nie przy stole gdzie wszyscy
      siedza i jedza wyciaga cyca i karmi. Nie kazdy ma ochote mimowolnie patrzec na
      cycki jak siedzi przy jedzeniu." Albo: "No to juz lekka przesada, dziecko ma
      rok, nie musi publicznie zachowywac sie jak matka teresa, moze jej dac cos
      innego przeciez itd." Takie opinie wyrazaly osoby ktore same maja dzieci, i
      mnie osobiscie tak to utknelo w glowie, ze po urodzeniu drugiego syna tym
      bardziej pilnuje sie zeby nikt mnie nie widzial jak karmie. Moze to moja fobia,
      ale ja sie przejmuje co inni gadaja, i nie chce zeby za moimi plecami sie tak o
      mnie wyrazali. Absolutnie nie jestem przeciw karmieniu piersia 'publicznie'
      tylko pragne podzielic sie swoimi spostrzezeniami i uczulic Was na to, ze takie
      osoby udajace ze wszystko jest OK, a potem krytykujace sa wsrod nas.
      Pozdrawiam wszystkie mamy,
    • ministrowa Re: Czy karmicie piersią w miejscach publicznych 20.06.04, 22:05
      Zdarza mi się to bardzo często.Na początku miałam opory czy ktoś nie patrzy,
      nie będzie sie śmiał itp..., ale po paru razach jak gnałam z moim
      rozwrzeszczanym maleństwem na łeb na szyję stwierdziłam KONIEC. Teraz bez
      problemu siadam czasami nawet na trawie karmię i mam święty spokój,a mała też
      jest zadowolona

      Pozdrawiam
      mamaDusi
    • ako416 Re: Czy karmicie piersią w miejscach publicznych 20.06.04, 23:30
      Karmię jak muszę. Na parkingu w samochodzie, w czasie przerwy w podróży; na
      ławce w parku a ostatnio zdażyło mi się na pikniku firmowym.
      Krępujące? Dla mnie jak cholera, pomimo że praktycznie nic nie widać (tak jak
      pisały inne e-mamy - koszulka z góry, dziecko zasłania pierś od dołu).
      Ale cóż... Mając do wyboru komfort psychiczny własny i głodne dziecko
      ważniejsze dla mnie jest dziecko, szczególnie, że do butelki małej nie jestem w
      stanie przekonać i wcale nie chce. A gnanie do domu z wyjącym dzieckiem przez
      pół miasta żeby nakarmić je w domowym zaciszu to nie oszukujmy się po prostu
      sadyzm i pastwienie się nad dzieckiem. Ono raczej jeszcze nie jest w stanie
      zrozumieć, że jego mama się wstydzi. Chce jeść i koniec.
      Staram się natomiast karmić w jakimś zacisznym miejscu z dala od ciekawskich
      spojrzeń (jak jest taka możliwość), a u znajomych gdzieś z boczku siedząc
      bokiem lub tyłem do wszystkich(nie wszyscy mają ten komfort posiadania drugiego
      pokoju). A jeżeli chodzi o znajomych to cenie sobie szczerość. Jeżeli komuś coś
      przeszkadza, to mówi co myśli. Jak się nieodzywa to już trudno. Niech odwraca
      wzrok z zażenowania a obiad staje mu w gardle.
      Na szczęście wśród najbliższych znajomych wszystkie to mamy i na dodatek
      karmiące więc problem mam z głowy.
      A co do reakcji innych ludzi - z negatywnymi reakcjami spotkałam się jedynie w
      momencie kiedy dziecko wyło mi w wózku. Wtedy posłuchałam sobie od wyrodnych
      matek od osób różnej płci i różnego wieku... a jedna pani wyraziła chęć
      zawiadomienia opieki społecznej o fakcie świadomego znęcania się nad dzieckiem.
    • pakanoak Re: Czy karmicie piersią w miejscach publicznych 20.10.04, 00:11
      Osobom, które chcą karmić dyskretnie, polecam specjalne ciuchy.
      Pozdrawiam
      Paka
Pełna wersja