do mam praktykujących NHN

06.02.12, 17:35
obecnie wysadzam (powiedzmy wink tak podtrzymuję za nóżki), co zrobić jak zacznie siadać? przyzwyczaić do nocnika czy od razu do sedesu?
trochę mam obawy co do nocnika, bo nie raz gościliśmy znajomych którzy przychodzili z nocnikiem bo inaczej dziecko nie zrobi... no i ten nocnik pałętający się po całym mieszkaniu... niepodoba mi się to i planuję sedes, ale teściowa mnie przestrzegła że wtedy dziecko samo się nie obsłuży... no i zbiła mnie z tropu, już sama nie wiem uncertain

jakie są Wasze doświadczenia?
    • kkreni Re: do mam praktykujących NHN 06.02.12, 17:42
      Mój starszy smyk z pocątku robił w nocnik ale kiedy potpatrzył ,że tatuś robi na "dorosły" kibelek to też tak chciałsmile
    • budzik11 Re: do mam praktykujących NHN 06.02.12, 22:00
      Jak nie chcesz pałętającego się nocnika, to po prostu postaw go w łazience. U mnie tak było, od początku uczyłam dzieci, że tam właśnie załatwiamy potrzeby fizjologiczne. Jak widzę u znajomej nocnik w kuchni, to mi się słabo robi. I moje dzieci nie mają problemu z korzystaniem z normalnego sedesu poza domem - w domu korzystali na zmianę z sedesu z nakładką + stopień z Ikei i nocnika.
      • panna.w.drodze Re: do mam praktykujących NHN 06.02.12, 22:14
        no ja będę pilnować aby nocnik był tylko w łazience, ale jak będzie z opiekunką czy babcią to nie wiem... i boję się sytuacji że tylko do nocniczka, bo sedes be...

        a jak pisałam wcześniej, nocnik pałętający się po mieszkaniu to jakieś nieporozumienie... jak słyszę: przynieś nocniczek, zrobimy siiii to już w ogóle

        https://www.suwaczki.com/tickers/atdcjw4zlxkthkia.png
        • gosi-a-k Re: do mam praktykujących NHN 06.02.12, 22:50
          U mnie na początku był tylko nocnik, ale jak byłam z córką w gościach to robiła do ubikacji, nie było problemu. W domu z ubikacji zaczęła korzystać jak zobaczyła, że jej starszy kolega tam coś zrobił. Nocnik też stał tylko w łazience.
        • aamarzena Re: do mam praktykujących NHN 07.02.12, 00:15
          My korzystamy z nocnika, dla mnie zdecydowanie wygodniejsze rozwiązanie, póki dziecko małe. Od czasu do czasu wysadzam na "dorosłą" toaletę, żeby nie było sytuacji, że wszędzie jeździmy z nocnikiem. Nie ma problemów, poza domem zrobi do toalety smile
    • syswia Re: do mam praktykujących NHN 07.02.12, 03:16
      do sedesu z nakladka
      a potem bez nakladki, ale za to z taboretem, zeby sie mogla sama obsluzyc
      • panna.w.drodze Re: do mam praktykujących NHN 07.02.12, 17:19
        taki właśnie był mój pierwotny plan
    • 18_lipcowa1 że what??????????? 07.02.12, 19:29
      panna.w.drodze napisała:

      > obecnie wysadzam (powiedzmy wink tak podtrzymuję za nóżki), co zrobić jak zacznie
      > siadać? przyzwyczaić do nocnika czy od razu do sedesu?


      wysadzasz niesiedzace dziecko????????
      • kkreni Re: że what??????????? 08.02.12, 09:50
        hmmm moj maluch w podobnym wieku ale nie wysadzam jeszcze bo sam nie siedzi...
      • panna.w.drodze Re: że what??????????? 08.02.12, 11:10
        Lipcowa Ciebie tez należałoby wysadzić... z tego wątku smile bo nie dość że masz problemy z pojmowaniem co czytasz i kopiujesz, to jeszcze innych zniechęcasz przez brak jakiejkowielk wiedzy nie mówiąc o praktyce
    • nkpn nakładka na sedes 08.02.12, 10:59
      od początku stosujemy nakładkę na sedes i jest ok. Babcia ma nocnik bo tak woli, dziecko jest przyzwyczajane i do jednego i drugiego.

      Trzeba tylko kupic dobrą nakładkę my sprawdziliśmy kilka, niestety tylko nakładka NUK'a się sprawdziła w 100% bardzo podobna do tych ze supermarketu ale niestety lepsza nawet maluszek już może w niej siedzieć (oczywiście siedzący), może gdzieś dostaniesz ją w internecie, jak nie to pozostają zakupy za zachodnią granicą - 5EUR kosztuje - zawsze można poporsić osoby handlujące niemieckimi detergentami, żeby przywieźli.

      pozdrawiam
      N
Inne wątki na temat:
Pełna wersja