toya666
10.02.12, 20:48
Zastanawiam się nad sterylnością przy maluchu. Oczywiście nie mam na myśli szorowania podłóg domestosem codziennie czy używania spryskiwaczy, które zabijają 99,9% bakterii. Nie gotuję też ciuszków dla malucha - wszystko wyprałam w 40*C.
Ale rzeczy, które taki maluch bierze do buzi muszą być czystsze niż wszystko inne. I teraz moje pytanie: jak długo sterylizujecie/gotujecie butelki, smoczki, gryzaki itp?
I co uważacie za lepsze/wygodniejsze/bardziej praktyczne: sterylizator czy garnek z wodą i gotowanie na kuchence? Poradźcie coś, please