magdal-enas
11.02.12, 14:13
Mam pytanie, które mnie bardzo nurtuje. Córeczka prawie skończone 9 mscy nic nie mówi, tzn nie gaworzy. Jets tylko eee, aaa yyy, i wskazywanie ciałkiem o co chodzi. Mała jest bardzo towarzyska, lubi zabawy, robi papa i koci koci. Potrafi przyłożyc telefon do ucha jak się mówi halo. Ale nic nie gaworzy, gu gu, ga ga. Ani mama czy tata, ale to już przeżyję.
A jeszcze niepokojące jest to, że często się zadławia, potrafi zakrztusić się własną śliną. Może to jakaś wada budowy? może coś jej przeszkadza w tym gaworzeniu?
Czy powinnam się martwić, gdzie ewentualnie skonsultować w Wawie?
Z góry dziękuję za rady!