Gaworzenie

11.02.12, 14:13
Mam pytanie, które mnie bardzo nurtuje. Córeczka prawie skończone 9 mscy nic nie mówi, tzn nie gaworzy. Jets tylko eee, aaa yyy, i wskazywanie ciałkiem o co chodzi. Mała jest bardzo towarzyska, lubi zabawy, robi papa i koci koci. Potrafi przyłożyc telefon do ucha jak się mówi halo. Ale nic nie gaworzy, gu gu, ga ga. Ani mama czy tata, ale to już przeżyję.
A jeszcze niepokojące jest to, że często się zadławia, potrafi zakrztusić się własną śliną. Może to jakaś wada budowy? może coś jej przeszkadza w tym gaworzeniu?
Czy powinnam się martwić, gdzie ewentualnie skonsultować w Wawie?
Z góry dziękuję za rady!
    • daisy_2810 Re: Gaworzenie 11.02.12, 17:06
      Ja poszłabym najpierw z nią na badanie słuchu. Tzn. najpierw konsultacja z audiologiem/laryngologiem, potem badanie słuchu: otoemisja, ABR a potem z wynikami do audiologa. Ale ja już jestem wyczulona na tym punkcie bo synek ma niedosłuch i też czekamy, aż zacznie gaworzyć. Jeśli zacznie tzn, że słuch, który ponoć u niego się poprawił działa prawidłowo. Tylko niedosłyszące i głuche dzieci nie gaworzą, one tylko głużą dlatego my jeszcze czekamy smile W twoim przypadku na spokojnie przebadałabym ten słuch, tak dla spokoju.Jak wyjdzie wsio ok, a wierzę że wyjdzie, to chyba po prostu musisz uzbroić się w cierpliwość smile
      • magdal-enas Re: Gaworzenie 11.02.12, 17:23
        Wiesz co, to chyba nie jest kwestia słuchu, bo słuch to ona ma super wyczulony, wielokrotnie to zauważyliśmy. Najmniejszy szelest wyłapie.
        • karolla808 Re: Gaworzenie 11.02.12, 17:34
          Ja bym poszla do logopedy, bo rzeczywiscie juz troche pozno. My dostalysmy skierowanie do logopedy od pediatry jak Mała zaczela 7 miesiac i nic poza samogloskami nie mowila, zadnych sylab. 2 dni po otrzymaniu skierowania rozgadala sie na calego i do tej pory nie milkniesmile Niektore maluchy potrzebuja wiecej czasu, ale sprawdzic nie zawadzi.
    • macsyla Re: Gaworzenie 11.02.12, 17:38
      Należy zbadać słuch!!! Mimo iż wydaje ci się, że jest z nim wszystko o.k. i pomimo, iż był badany przy urodzeniu. Logopeda zleci to samo w pierwszej kolejności.
      • karolla808 Re: Gaworzenie 11.02.12, 17:46
        Masz racje, najpierw badane sluchu. Zapomnialam. Nam zbadali sluch przy okazji wizyty w CZD z innymi dolegliwosciami jak Mała miala 6 meisiecy, dlatego od razu dostalysmy skierowane do logopedy, bo sluch wyszedl wtedy bez zarzutu.
        • daisy_2810 Re: Gaworzenie 11.02.12, 19:44
          No ja też nie polegałabym tylko na swoich obserwacjach słuchu dziecka. Mojego synka potrafi wybudzić ze snu jak ja wchodzę do łóżka i przykrywam się kołdrą (szeleszczenie pościelą) i wydawałoby się nam, że słyszy idealnie i wszystko, a mimo to ma niedosłuch rzędu 40-50dB. Więc nie zaszkodzi ten słuch mimo to skontrolować.
    • magdal-enas Re: Gaworzenie 11.02.12, 22:23
      No to mnie wystraszyłyście.
      • magdal-enas Re: Gaworzenie 11.02.12, 22:41
        A polecicie mi kogoś w Wawie? Gdzie by tu pójść...Bo ja znam tylko Kajetany, ale nie wiem, czy aż tak zaczynać,
        • kondolyza Re: Gaworzenie 12.02.12, 02:19
          a co ona je, w jakiej konsystencji, jak pije i ile?

          wg mnie to niedojrzałośc/niewykształcenie aparatu mowy.
          • aldira Re: Gaworzenie 12.02.12, 08:52
            Moze poprostu za szybko i za duzo łyka tak jak moja i sie dlawi bo nie moze tego na raz przelknac. Na poczatek tak jak kolezanki mowia zbadaj słuch. Moja cora zaczela gaworzyc jak miala 8 miesiecy i to przez tydzien wszystko od mama do papapa po dadada wygaworzyła i przestala na 2 tyg. Ma takie przerwy co jakis czas ktore rowniez mnie zastanawiaja. Majac 10 miesiecy rowniez przestala ale zaczela chodzic. Moja cora np nie robi kosi-kosi ani papa ale robi inne rzeczy . Mieszkam w anglii i dopiero teraz zapisali mnie laskawie do audiologa. Teraz to tylko jest nenenene smile. Zobaczysz ze jeszcze nam sie dzieci rozgadaja trzeba w to wierzyc . pozdr.
            • magdal-enas Re: Gaworzenie 12.02.12, 10:18
              O Boże dziewczyny, dzięki, że jakoś mnie pocieszacie. Mała je z butli od urodzenia, z Brownsa, dławiła się od początku, byliśmy nawet w szpitalu. Teraz cały czas je ze smoczka nr 1. Nie zmieniam. Może powinnam.
              Zupki je ładnie, łyżeczką, kaszki też. Ogólnie moim zdaniem rozwija się dobrze, ale to gaworzenie mnie jakoś martwi. Na pewno pojde do specjalisty, prywatnie, nie będę czekać. Nawet jeśli się okaże że to nic takiego.
              • karolla808 Re: Gaworzenie 12.02.12, 12:26
                Nie martw sie na zapas. Juz sie nauczylam, ze z takimi małymi dziecmi zwykle konczy sie na nerwach. Przyczyn moze byc ogrom, czesto blahych. Jak potrzebuje szybko konsultacji specjalisty to jade do Baby Clinic na ursynowie, ale nie wiem czy sprawdzaja sluch i jakiego maja logopede.

                Moje dziecko ruchowo rozwija sie swietnie, ale z tym gaworzeniem i innymi umiejetnosciami zwykle jest opozniona. Potem nadrabia, wiec juz nie panikuje. Tez robi sobie przerwy w gaworzeniu. Dopiero od niedawna robi papa, przybija piatke, pokazuje jaka jest duza, i to tez nie zawsze, zalezy jaki ma nastroj. Teraz powinna zaczac pokazywac, gdzie jest mama, tata, mis, ale tez jeszcze nie kuma o co chodzi. Czekam wiec cierpliwie.
                • daisy_2810 Re: Gaworzenie 12.02.12, 16:44
                  Spokojnie. Nie ma co się denerwować na zapas. Jeśli chodzi o krztuszenie się, to mój synek ma to samo od urodzenia, też dopiero parę dni temu zmieniliśmy smoczek na 2 a i tak ciężko mu się przestawić. Przyczyną tego jest wiotkość krtani, z której dziecko wyrasta między 9-12 miesiącem życia. Lekarz mi mówił, że dopiero jak dzieciaczkowi wyciągnie się szyja, tzn. wydłuży się to wtedy wiotkość krtani zanika. Bo jak wydłuża się szyja to automatycznie wszystkie narządy mowy też smile Więc jeśli ma wiotką krtań, co tłumaczyłoby krztuszenie się, to może po prostu ma problemy z mową przez to. Jeśli chodzi o badanie słuchu to polecam Medincusa. Mają swój oddział w Warszawie. Można dostać się zarówno z kasy chorych jak i prywatnie i wiem, że małe dzieci są tam traktowane priorytetowo. Tutaj link: www.csim.pl/p-22/Warszawa
                  • magdal-enas Re: Gaworzenie 12.02.12, 21:29
                    O, dziękuję. Jutro zadzwonię do Medinkusa i się zapiszemy.
                    Boże, zanim to się odchowa to ja osiwieję smile
    • karolina873 Re: Gaworzenie 23.04.12, 18:52
      Chciałam zapytać magdal-enas jak Twoja córeczka gaworzy już coś?? Mam bardzo podobny problem sad Strasznie się martwię. Czytając różne fora wyczytałam że mój synek może mieć autyzm sad Ma 11 miesięcy nie gaworzy, nie mówi, jedynie podczas płaczu zdaża mu się krzyczeć nienienie. Słabo reaguje na swoje imię. Umie robić papa, dać buzi, pokazywać jak robi aaa, kosi - kosi i bić brawo. Byłam z nim dzisiaj u neurologa dał nam skierowanie do psychologa i potem z opinią do logopedy. Strasznie się martwię napisz Proszę jak tam Twoja córeczka. A może inne mamy miały podobny problem
    • bozek74 Re: Gaworzenie 23.04.12, 19:38
      Mój synek jutro kończy 9 miesięcy i też wypowiada głównie aaa,eee,yyy i w ten sposób śpiewa sobie. Czasem śpiewamy razem a on wtedy gdy widzi że go naśladuję to się śmieje. Tydzień temu przez kilka dni jakby zaczął gaworzyć- przez pól dnia gadał bababa,wawa,bbb. A teraz od kilku dni znowu cisza. Co do słuchu to mam wrażenie że jest aż nadto wyczulony bo budzi go byle szelest co jest dla mnie problemem.Na razie nie panikuję i jeszcze czekam.Starszy też tak miał i nie gadał do 2,5 roku a jak sie rozgadał to nie można go uciszyć i w kwestiach zdrowotnych przydałoby mu się milczenie ( ma guzki głosowe na krtani od tego krzyczenia)
      • karolina873 Re: Gaworzenie 23.04.12, 19:43
        Mój też tylko aaaa,eee,yyyy dzisiaj bawiać się usłyszałam jak powiedział ma-ma-ma ale całkiem nie świadomie jak zaczęłam go chwalić i powtarzać ma-ma-ma to on już nie powtórzył. Dużo czasu poświecam na uczenie go baba, dada, tata ale nic w ogole nie jest zainteresowany. Synek jest bardzo pogodnym dzieckiem strasznie się martwię sad
        • gekontoke Re: Gaworzenie 24.04.12, 18:49
          A ja znam taki dziwny przypadek - chłopiec dorósł do dwóch lat i nie chciał nic mówić, dopiero wtedy (dziwne, ze rodzice czekali tak długo) poszli do lekarza. Okazało się, ze chłopiec miał wyjątkowo przerośnięty trzeci migdał i mówienie sprawiało mu ból. Po operacji szybko nadrobił zaległości.
          • korulka_80 Re: Gaworzenie 24.04.12, 21:49
            Mój syn skończył już rok, ale też mało gaworzył. Teraz gada po swojemu, ale nie jakoś bardzo dużo i nic konkretnego. Ale na razie się nie martwię, najważniejsze, żeby rozumie znaczenia słów, to co się do niego mówi i pokazuje paluszkiem. Wierzę, że w końcu zacznie gadać po ludzku wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja