Zapatrywanie sie u 4miesieczniaka

15.02.12, 09:48
Dziewczyny, moje dziecko 4miesieczne zapatrzy sie czasem w jeden punkt- zdarza sie to powiedzmy 2-3 razy dziennie, np podczas karmienia, jak lezy na pzrewijaku, jak sam lezy na macie czy w lezaczku (nigdy podczas zabawy). Trwa to gora 3 sekundy. Kiedys zrobil tak na badaniu u neurologa (mial wtedy 3 tygodnie)-dostalismy skierowanie na badanie eeg glowki i usg glowki (robione w 6 tygodniu zycia-oba byly ok). Ja jestem juz na tym punkcie przewrazliwona i zwracam uwage na kazda chwile "zamyslenia" u malego.
Neurolog, choc to ona zasiala we mnie ta niepewnosc, ba przerazenie...nie wie czy to padaczka czy nie...karze obserwowac i zapisywac te chwile zamyslenia...

Ja tak sie zastanwiam czy Wasze zdrowe 4miesieczniaki od czasu do czasu sie zapatrza? (w koncu czasem to normalne).

Nie chce przesadzac, ale ciagle o tym mysle...Boje sie, ze ejsli to padaczka to te male ataki wyrzadza duza szkode w mozgu mojego dziecka...wiem,z e wariuje ale juz nie moge
    • vinca_spp Re: Zapatrywanie sie u 4miesieczniaka 15.02.12, 13:13
      3 sekundy nazywasz zapatrzeniem sie? nawet bym tego nie zauwazyla...
      • oregano29 Re: Zapatrywanie sie u 4miesieczniaka 16.02.12, 20:28
        Nasz synek też się czasami "zawiesza"..zgłoszę to pediatrze, ale chyba nie powinno byc nic złego. W końcu my tez czasami lubimy się zapatrzeć..
    • klubgogo Re: Zapatrywanie sie u 4miesieczniaka 16.02.12, 20:31
      Przesadzasz, musisz wyluzować, bo będziesz dopatrywać się choroby we wszystkim.
    • kw0 Re: Zapatrywanie sie u 4miesieczniaka 16.02.12, 21:18
      moja córeczka też czasami ma takie chwilowe zapatrywania się, ale zazwyczaj w okno (bo lubi jasność) i jak ją całuję w policzek, to wtedy wygląda jakby jej było tak błogo smile tez ma 4m-ce i rozwija się prawidłowo, nie martwiłabym się tym. Zwróc uwagę na czym skupia wzrok, może widzi coś ciekawego wink
    • sinusoidaa Re: Zapatrywanie sie u 4miesieczniaka 16.02.12, 21:32
      Mój synek, dziś prawie dwulatek, również miewał takie "zawieszenia". Również był konsultowany przez neurologa, również miał EEG, które nie wykazało żadnych zmian. Do dziś miewa takie stany. Jest zdrowym maluchem smile
      Zwróć uwagę, czy "wraca do rzeczywistości" reagując na bodziec - dźwiękowy, np. klaśnięcie, albo dotykowy. Ale z tego, co piszesz wynika, ze zawieszenia trwają chwilkę, więc sądzę, ze reaguje tym czasie na bodźce zewnętrzne. Obserwuj, ale nie zamartwiaj się, najprawdopodobniej taki urok Twojego dzieckasmile
    • firlii Re: Zapatrywanie sie u 4miesieczniaka 17.02.12, 08:37
      Bardzo Wam dziekuje za odpowiedz. Sama wiem, ze wariuje. Ja w ogole jestem panikara jesli chodzi o choroby dzieci, ale tak mysle, ze gdyby neurolog nie zwrocila uwagi na to zapatrywanie to raczej sama bym tez na to nie wpadla(w ogole neurolog podejrzewala tez cytomegalie-ale to zostalo wykluczone). Troche sie uspokoilam po eeg,usg wizytach w poradniach rehabilitacyjnej i u zakaznika(do ktorej kierowala nas neurolog), a w ktorej wszyscy mowili, ze jest ok i ze nawet nie musimy juz do nich przychodzic...Z przyczyn niezaleznych od nas (reorganizacja poradni) zmienilismy tez neurologa. Nowy nie daje nam tyle skierowan, ale kaze obserwowac, mowi, ze nic nie widzi, ale jesli maly czasem sie zapatrzy...roznie moze byc. A ja wariuje....
      • mruwa9 Re: Zapatrywanie sie u 4miesieczniaka 18.02.12, 00:12
        No to nie wariuj, tylko obserwuj, notuj, jak czesto sie zawieszenia zdarzaja i zwlaszcza- czy dziecko da sie z nich wyprowadzic przez bodziec z zewnatrz (klasniecie, itd). Za jakis czas warto powtorzyc EEG i w ogole trzymac reke na pulsie. na spokojnie. Wariowanie nie pomoze.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja