mama_zosi
17.06.04, 21:56
Zosia ma prawie 5 miesięcy i nie zasypia sama. Rzadko zdarzy się jej usnąć na
cycusiu zaraz po kąpieli. Zazwyczaj po jedzonku siadamy sobie na fotel i ze
smokiem w buzi lulamy się do snu.
Problem zaczyna się po ko. 20 minutach od odłożenia jej do łóżeczka. Zosia
budzi się z płaczem ale jak tylko poczuje, że jest na rękach od razu zasypia.
Dalej budzi się w odstępach ok. 15 minutowych przez następne 2 godziny aż w
końcu uśnie na dobre.
Nie mam pojęcia jak jej pomóc. Jest zmęczona (od ostatniej drzemki
popołudniowej dzielą ją ok 4 godziny) jak również najedzona bo po cycusiu
dostaje jeszcze trochę mleka z butli - ile chce.
Dlaczego więc śpi tak nerwowo i jak by tylko czekała na jakiś pretekst (coś
stuknie lub zaszeleści) zeby się obudzić i to zawsze z płaczem?!
Jeśli któraś z Was mamuś miała podobny problem to proszę odezwijcie się!!!
Będę wdzięczna za każdą poradę.
Ania mama Zosi