mamka_adrianka
01.06.12, 16:26
Mój synek od kilku dni jest marudny, sam nie wie kiedy chce spać, i nie potrafię odebrać jego sygnałów, usypiam go na siłę albo przy butelce- co burzy nasz rytm posiłków który się od niedawna dopiero ustalił, sam nie wie czego chce...i ja też tego nie wiem.
Tak się zastanawiam... czy może to czas, aby go przestawić na mniejszą ilość drzemek w ciągu dnia, a tym samym wydłużyć jego okres czuwania.
Dotąd wyglądało to tak, że na drzemkę kładłam go zwykle po ok 2godzinach, domagał się tego ewidentnie i bez problemu zasypiał, rano po obudzeniu jest aktywny przez ok 1,5 godz ale potem bardzo marudzi i zasypia na około godzinkę, półtorej. W ciągu dnia śpi po ok 40 min 2-3 razy, a więc czasem zdarza się że ma 4 drzemki, a tego snu łącznie jest 3godziny.
Spać na noc "chodził" ok 19-20 (w zależności o której wypadała ostatnia drzemka) i spał do 6 po czym wypijał mleczko i jeszcze na godzinkę zasypiał.
Ale ostatnio wszystko się popsuło, od tej 19 do 21 nie chce zasnąć, bawi się i śmieje, mam wrażenie że dopiero ma chęć na zabawę i harce.
Może już jako 7 miesięczny niemowlak potrzebuje mniej drzemek i snu w ciągu dnia? jak to wygląda u waszych bobasów?