hanka2004
22.06.04, 21:27
Mam trzymiesięcznego szkraba, który płacze przed każdym zaśnięciem w ciągu
dnia (w nocy OK). Podobno to się zdarza, ale tak mi go strasznie szkoda.
Jeżeli dziecko ma kolki przynajmniej wiadomo, że miną. Bardzo proszę o radę
mamy, które też przez to przechodzą albo przechodziły. Co mogę robić i kiedy
to może minąć? Czasami go utulam na rękach, czasami zaśnie przy piersi, ale
się męczy. Sam nie wie czego chce i czasem dopiero po kilku próbach
przystawienia do piersi łapie i zasypia. Trwa to już jakieś 2 miesiące. Źle
też znosi wizyty towarzyskie i inne osoby oprócz mnie. Nie wiem, czy to
norma, czy jest nadwrażliwy. Czasem jak się rozbeczy to potem aż się trzęsie
w moich ramionach. Pomocy.