rozszerzenie diety a konsystencja kupy

08.06.12, 20:59
synek ma niecałe 6 miesięcy, od kilku tygodni rozszerzamy diete.
no i chodzi o kupy. czy powinny być jak musztarda (kupa się rozmaruje na pupie) czy jak plastelina (kupa się nie rozmazuje,jest ścisła)?
dwa razy zdarzyło nam się że kupa była jak plastelina ale w takich małych 'bobkach'.
Co robię źle,czego za mało daję? Staram się gotować sama,ale po ostatnich protestach (nie chciał jeść) dałam dwa słoiczki które wylizał w całości.
helpsmile
    • magdalenas9 Re: rozszerzenie diety a konsystencja kupy 08.06.12, 21:02
      to też zależy od ilości płynów. u nas kupka przeważnie jest rozmazująca i taka była na etapie rozszerzania diety. Takie bobki to jak dla mnie bliskie zatwardzeniu, oznaka za małej ilości płynów...no ale niech wypowiedzą się też osoby bardziej doświadczone i mądrzejsze. ja mam tylko 1 dziecko smile


      Tutaj zaglądam i ciągle się uczę wink: www.sosrodzice.pl/
      • mfab83.hg Re: rozszerzenie diety a konsystencja kupy 08.06.12, 22:32
        My także zaczynamy rozszerzanie i kupka jest taka zbita - pomiędzy musztardą a plastelinąsmile myślę, że obie wersje są poprawne.
    • czarna784 Re: rozszerzenie diety a konsystencja kupy 08.06.12, 23:13
      Hm,co do scislosci kupy to moja Mała do tej pory sporadycznie robi takie "plastelinowe",a pije za dwóch,wiec u nas to nie jest problem picia,lecz pokarmów ktore zatwardzajasmile
      A jakie konkretnie dałaś te słoiczki??
      Pamietaj,ze produkty,ktore powoduja zaparcia i twarda ,zbita kupe to ryz,marchew gotowana ,no i banany,a rozluzniajace to śliwki,szpinak,dynia,jabłko...
    • spkasienka Re: rozszerzenie diety a konsystencja kupy 09.06.12, 13:53
      Kupka wydalana w małych częściach, twarde bobki, kawałki oznacza, że jest za wcześnie na jakiś produkt. Moje dziecko robiło takie kupki, gdy przekroczyła pół słoika marchewki - czy miała skończone 4 miesiące, czy dziś już 5,5 miesiąca. Odstawiłam marchewkę i kupki robi papkowate ale gęste, czasem w kawałku ale brudzące.
      • daisy_2810 Re: rozszerzenie diety a konsystencja kupy 09.06.12, 20:53
        U mnie syn od początku rozszerzania diety robi takie właśnie zbite kupy z posklejanych bobków uncertain i nic na to nie pomaga nawet odstawienie marchewki sad a ziemniak chyba nie zatwardza nie? I co dziwne teraz np. kupę zaczyna robić to jest twarda zbita z bobków, brązowa, a zaraz po niej robi luźniejszą i co gorsza zieloną sad z nowości to dostał ostatnio zupkę pomidorową, troszkę truskawki, flipsy kukurydziane (dopiero teraz do nich wróciłam bo się krztusił) i dałam mu troszkę chleba z masłem ale cieniuteńko posmarowany i kiełbaskę drobiową z fileta. Oczywiście wszystko w odstępach czasowych. Myślicie, że po czymś z tego te zielone kupy? Oprócz tego na pracę jelit dostaje 2x5ml Debridatu. Ale nie sądzę żeby to było od tego. Oczywiście nie muszę mówić, że się martwię sad
        • czarna784 Re: rozszerzenie diety a konsystencja kupy 09.06.12, 21:29
          ziemniak nie zatwardza,a jakie dajesz owoce,procz tych truskawek?
        • spkasienka Re: rozszerzenie diety a konsystencja kupy 09.06.12, 23:59
          Wybacz ale do flipsów i truskawek tym bardziej jeszcze nie doszliśmy ale gdy moja córka robiła takie kupki, jak opisujesz, natychmiast odstawiałam. Takie kupki to nie efekt tego, że marchewka zatwardza - ziemniak swoją drogą też zapiera. Po prostu na to, co podałaś jest za wcześnie. Ja akurat bardziej zwracam uwagę na konsystencję kupy, niż na jej kolor. Na to, czy dziecko jest marudne, czy boli je brzuszek.
    • ma-da-ma Re: rozszerzenie diety a konsystencja kupy 09.06.12, 20:51
      rozszerzanie zaczeliśmy od marchewki-kupa pomiędzy musztardką a plasteliną,zatwardzen nie było, potem jabłka-kupa taka samo.potem jakieś miksy robiłam-problemu nie było.zaczęłam bawić się w kaszki mleczno-ryżowe, potem wprowadziłam mięsko itd itp. sama już nie wiem.
      a może to gluten? a może faktycznie tej marchewki za dużo w obiadkach..
      i faktycznie mały oprócz cyca, mało pije-może to jest powodem.
      od 3 dni jest na słoiczkach-indyk z warzywkami-wcina niesamowicie, no ale dziś kupa znowu jak plastelina w bobkach,czyli zatwardzenie.
      rano ssie pierś,potem kaszka jaglana z moim mlekiem,potem obiadek,potem jabłuszko,i po południu do wieczora już tylko pierś.

      • czarna784 Re: rozszerzenie diety a konsystencja kupy 09.06.12, 21:34
        odstaw wogole marchew i ryz ,nawet w postaci kaszki,u nas to pomoglo,zwroc uwage,ze w takich sloiczkach jak indyk z warzywami-najwiecej jest wlasnie marchwi,czy gluten? Wydaje mi sie,ze nie,sprobuj podac na deser cos z suszonych owocow.
        • spkasienka Re: rozszerzenie diety a konsystencja kupy 10.06.12, 00:01
          Ja bym zastanowiła się też nad glutenem.
        • ma-da-ma Re: rozszerzenie diety a konsystencja kupy 10.06.12, 14:13
          jak podać dziecku 'coś z suszonych owoców'? np kawalek suszonego jabłka do rączki?-nie zjeuncertain
    • allyviki Re: rozszerzenie diety a konsystencja kupy 10.06.12, 00:14
      wiecie co... moje dziecko ciagle robi takie wlasnie kupki czasem bobkowe czasem plastelina ( teraz przy zebach sa luzne)..wczesniej jakies 2 miesiace temu robila twarde bobki...odstawilam marchew i ryz calkowice ( cxzasem tylko troszenke marchewki poda do zupki jakies dwa talarki male) i dawalam wiecej jablka nie bylo roznicy... zaczelam wiecej wody podawac troszke sie poprawilo..a potem to juz nie wytrzymalam i poszlam do pediatry i ta otoz Pani poradzila mi robic mm na rumianku i do rannego mleka dodawac lyzeczke oliwy z oliwek i powiem Wam ze omoglo..niejakos super ekstra ale pomoglo...aaa i wazne doktorka powiedziala ze konsystencja plasteliny jest ok! a zielony kolor czesto robi sie od jablka!..najwazniejsze by dziecko nie mialo zaparc ( powiedziala ze zaparcia sa wtedy gdy kupy nie ma minimum 2-3 dni) nie mialo trudnosci z robieniem kupki nie plakalo przy tym by nie mialo twardego brzuszka no i oczywiscie bolacego...
      pozdr
      • dare-czka Re: rozszerzenie diety a konsystencja kupy 10.06.12, 09:23
        my zaczelismy rozszerzac diete od okolo 5 mies, robila plastelinowe bobki, zrobilam pauze na 2-3 tygonie a pozniej zaczelam od nowa i juz bobkow nie bylo- kupa byla musztadowa. Znaczylo to, ze za wczesnie zaczelam, teraz jest juz ok, chociaz od 2 dni znowu sa bobki plastelinowe, nie wiem od czego....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja