mayaalex
10.06.12, 10:45
Mam pytanie do mam ktore probowaly wprowadzac dodatkowo porcje mm wieczorem jednoczesnie karmiac piersia - czy to jakos pomoglo w zwiekszeniu odstepow miedzy karmieniami? Moj trzymiesieczniak mial juz moment gdy zaczal przesypiac po kilka godzin po ostatnim kp (ok. 21 i spal do 3-4 w nocy i potem pobudki co 2 godziny ale spanie do 8-9 wiec jak dla mnie super, odzylam, wreszcie mialam dobry humor i energie), teraz znow budzi sie co 2 godziny od samego poczatku i (i to jest najgorsze) od ok. 5 rano jest b.niespokojny, podaje mu piers czasem co 15 min, nie jest specjalnie glodny, troche possie i za chwile powtorka - i tak do 8 rano ale dla mnie to juz nie jest zaden wypoczynek

nie pomaga spanie razem ze mna, smoczka nie znosi i wypluwa z obrzydzeniem

ja nie jestem w stanie funkcjonowac jesli nie spie od 5, w ciagu dnia nie jestem w stanie zasnac zeby to odrobic. Chodze potem wkurzona i zolzowata i wyzywam sie na mezu...
Slyszalam ze czasem podanie wieczornej butli troche pomaga - ale nie chce zaburzac kp jesli ten manewr mialby nie zadzialac
Czy ktoras z Was wyprobowala taki wariant i z jakim rezultatem? Napiszcie prosze czy macie jakies doswiadczenia bo ja sama siebie nie moge zniesc po takiej nocce i nie wiem jak dlugo maz wytrzyma moje humory.