mleko/herbatki na wynos

29.06.12, 20:59
jak organizujecie się w kwestii przygotowywania mleka czy herbatki dzieciom na wynos (długie spacery, podróż)....czy robicie wcześniej w domu i trzymacie w termoopakowaniach czy bierzecie ze sobą połprodukty i dopiero w trasie robicie napoje? Taką herbatkę można chyba wcześniej przygotować, nie musi być ciepła...a mleko?
    • anusia1912 Re: mleko/herbatki na wynos 29.06.12, 21:05
      do butelki chłodna wode, do małego termosu wrzątek, mleko w pudełeczku z miarką na mlekowink herbatke robie normalnie, jak gdzies wyjeżdzam sok biore zamkniety i troche rozcienczam z woda z termosu lub mineralką.
    • magdalenas9 Re: mleko/herbatki na wynos 29.06.12, 21:11
      herbatka wcześniej. a mleko to w sumie robiliśmy dopiero jak Młoda miała ponad rok, to jakoś zawsze u kogoś w domu, ale jakbym miała poradzić: to raczej w "połproduktach".
      • emka320 Re: mleko/herbatki na wynos 30.06.12, 08:55
        My tak samo jak Anusia
    • zona_mi Re: mleko/herbatki na wynos 30.06.12, 13:25
      Dla noworodka i małego niemowlęcia zawsze miałam pod ręką - w piersi.
      Później - ale to już dużo starsze były - woda w butelce z dzióbkiem, albo z kubeczka.
    • mykejla Re: mleko/herbatki na wynos 30.06.12, 13:38
      Młody jest na KP, więc z mlekiem problemu nie mam. A z innych napojów, to woda w kubku niekapku smile
      Jeśli chodzi o MM, to radziłabym w półproduktach.
    • ass-ik Re: mleko/herbatki na wynos 30.06.12, 20:27
      mleczko można kupić gotowe do spożycia w aptece smile
    • ledana Re: mleko/herbatki na wynos 30.06.12, 20:52
      herbatka gotowa, mleko poniewaz dobre do spozycia jest max 2h ,to radze w polproduktach lub troche drozej mleko z apteki w kartoniku lub buutelce gotowe do spozycia po otwarciu.
    • mruwa9 Re: mleko/herbatki na wynos 01.07.12, 01:01
      mleko bylo w piersi, do popijania z kubka- woda, zadne herbatki czy soczki. Same zalety: mleko zawsze swieze i czyste, a jesli zdarzala sie awaria (woda z kubka sie wylala, na dziecko , do wozka czy do torby) - strat nie bylo, nic sie nie kleilo, rowniez- nic nie sfermentowalo po paru godzinach w upale.
      • lalalab Re: mleko/herbatki na wynos 02.07.12, 09:06
        a ja w nocy z podawaniem mleka w butelce...robicie świeże, czy np. podgrzewacie wyjęte z lodówki, wcześniej przygotowane? pytam na zapas smile
        • una_mujer Re: mleko/herbatki na wynos 02.07.12, 11:32
          Znajomi chyba mieli najlepszy patent: stawiali koło łóżeczka podgrzewacz z butelką i już odmierzoną wodą, obok odmierzony proszek i jak się mały obudził to tylko wsypać, wymieszać i jest... W idealnej temperaturze.
    • annajustyna Re: mleko/herbatki na wynos 02.07.12, 11:46
      W termosie woda o odpowiedniej temperaturze, odmierzona porcja proszku. No i zawsze mialam jeszcze piers (od poczatku musialam niestety dokarmiac).
    • kobietka_29 Re: mleko/herbatki na wynos 02.07.12, 11:54
      Z herbatka nie widze najmniejszego problemu. Chybaze wasze spacery trwaja kilkanascie godzin. podaje dziecku zwykla herbatke z koperku wloskiego w torebkach. zadnych mieszanek "dla dzieci", bo to swinstwo zawiera tylko tony cukru (kupilam kiedys z ciekawosci i ani razu dziecku nie dalam. sama nawet boje sie tego pic. fuj) i musi byc spozyte w ciagu 2-3 godzin. nie wiem jak wasze dzieci, ale moja corka (9 miesiecy) nie wypije nawet w ciagu dnia 200 ml herbatki, a co dopiero 2 godziny. herbatke z torebki pije godzinami.
      Co do mleka- nigdy przy spacerach nie stosowalam, ale wyprobowane w podrozach. Kupilam kiedys pojemniczki do zamrazania obiadkow baby cubes. teraz sluza mi wlasnie do sortowania sypkich pokarmow na droge (mleko, platki ryzowe). do jednego pojemniczka wchodzi 5 lyzeczek mleka w proszku. odmierzam odpowiednia ilosc, do butelki wlewam 2/3 potrzebnej wody, zeby sie ostudzila. biore ze soba termos z wrzatkiem i gdy zachodzi potrzeba dolewam potrzebna ilosc wrzatku do buteki, wsypuje mleko i gotowe. temperatura jest najczesciej od razu odpowiednia.
    • ciocia_rada Re: mleko/herbatki na wynos 02.07.12, 12:26
      Herbatkę zazwyczaj robimy już w domu. Może być do 12h, choć i tak nigdy tak długo nie czeka na wypicie.

      Co do mleka, to zazwyczaj lejemy do butli część wody. Wrzątek wlewamy do termosu, który wraz z mlekiem i butlą zabieramy. W ten sposób do letniej czy wręcz zimnej wody dolewamy wrzątku, wsypujemy mleko i jedzonko gotowe od razu do spożycia. Tylko niekiedy robimy mleko prawie z samego wrzątku i gotowe zabieramy (najczęściej na krótki wypad, gdy wiemy że na pewno jedzenie wpadnie - np. szybkie zakupy).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja