2-gie dziecko-jak uniknąć problemów z zasypianiem?

13.07.12, 09:48
Witam, niedługo przyjdzie na świat nasz drugi synek i chciałabym tym razem uniknąć problemu jaki był przy usypianiu 1-go dziecka. Oczywiście na początku jako noworodek to prawie zawsze usypiał przy piersi i nie było problemu. Jednak potem było już coraz gorzej (od 2-3 miesiąca). nieraz wieczorem zajmowało nam to nawet 1h. Często było tak, ze nawet jak usnął na rekach to po odłożeniu do łóżeczka natychmiast się wybudzał (albo po kilku minutach) i trzeba było wszystko zaczynać od nowa. Jak uniknąć takiego "problemu" przy2-im dziecku? Czy od razu już w szpitalu po nakarmieniu odkładać dziecko do łóżeczka, czy to coś pomoże (chociaż ciężko jest od razu odkładać takie nowo narodzone dziecko, które przecież potrzebuje naszej bliskości, bo dla niego przyjście na świat to tez nie "bułka z masłem")
    • mika_p Re: 2-gie dziecko-jak uniknąć problemów z zasypia 13.07.12, 09:59
      Nie pomoże. Akurat w szpitalu jest stosunkowo najprościej, bo dziecko musi odespac trudy porodu, więc większe prawdopodobieństwo, że odłożone pośpi. A w domu będzie jak ma być.
    • amelia1402302 Re: 2-gie dziecko-jak uniknąć problemów z zasypia 13.07.12, 10:05
      Powiem Ci , że pół roku temu miałam ten sam dylemat. mam córkę( 3,5 roku), która od samego początku była starsznie "ciężka" do spania. Usypialiśmy ja na wszelkie sposoby tj. łóżeczko, wózek, ręce. Trwało to często bardzo długo a i tak nie raz nie zasnęła i tak było do samego końca jej spania dziennego czyli do około roku. Od tamtego momentu nie spi w dzień. na noc usypia w łóżku ale to teraz bo jest duża. Jak zaszłam w ciąże obiecałam sobie ( a właściwie miałam taką nadzieję), że będzie inaczej tzn. będzie mi dziecko usypiać w łóżeczku. Niestety syn(6,5 miesiąca) nie cierpi tej formy zasypiania tak jak starsza siostra. Zasypia bujany w wózku. Niestety nie udało mi się go nauczyc na łóżeczku. Może gdybym się starsznie zaparła i godzinami by płakał to może by sie nauczył. Tylko, że ja nie jestem zwolenniczką takich metod. córke spróbowałam kilka razy tak przetrzymać za namowa rad koleżanek, bo jak to żeby dziecko usypiało na rękach i powiem ci ze efekt był wręcz odwrotny. także reasumując w szpitalu jak mu się odbiło to odkładałam do łóżeczka, w domu też ale jak nie mógł spać to go nie katowałam płaczem tylko ponosiłam, pobujałam i spał. I tak jest do tej pory.
      • amelia00 Re: 2-gie dziecko-jak uniknąć problemów z zasypia 13.07.12, 10:12
        no i bądź tu człowieku mądrysmile
      • magdalenas9 Re: 2-gie dziecko-jak uniknąć problemów z zasypia 28.08.12, 22:40
        też uważam, że przy takich małych dzieciach nic się nie da na mus. niestety...będzie jak ma być. możesz próbować uczyć dziecko 1,5 roczne, młodsze to spory problem i chyba najwiecej frustracji dla rodzica.
    • wilhelminaslimak Re: 2-gie dziecko-jak uniknąć problemów z zasypia 13.07.12, 12:04
      Ja ze starszym też miałam problemy tak do 3-4 miesiąca (tak jak piszesz jak zasnął przy cycku budził się po 5-10 minutach, o dziwo jak zasypiał bez cycka to spał parę godzin, ale zasypiał z wrzaskiem) potem zaczęłam nauczkę samodzielnego zasypiania, trochę się pomęczyliśmy, ale warto było.
      Z młodszym też bałam się, ze będzie podobnie, a chłopak zasypia jak złoto od urodzenia. Nie potrzebuje do tego mojego towarzystwa. Ma już 10 miesiecy i przez cały czas zasypia odłożony do łóżeczka, chwilę się jeszcze pobawi, pogada i zasypia sam.
      Także na razie się nie napędzaj.
      No i generalnie taka nauka samodzielnego zasypiania to raczej nie od urodzenia...
      Aczkolwiek młodsze i tak będzie więcej leżeć samo w łóżeczku, czy gdziekolwiek, bo masz drugie starsze, któremu też będzie trzeba poświęcić czas.
    • anatt Re: 2-gie dziecko-jak uniknąć problemów z zasypia 13.07.12, 12:42
      Myślę, że zasypianie to raczej kwestia indywidualna dziecka. Starszy syn musiał zasypiać ze mną, siedzącą obok tak do 2 r.ż., młodszy zanosił się na egzemplarz samozasypiający, zasypiał po prostu odłożony do łóżeczka. Aż skończył 10 m-cy, nauczył się wstawać i od tego czasu (1,5 miesiąca) zasypia tylko przy piersi, w łóżeczku jest awantura. I bądź tu mądry.
    • amy.27 Re: 2-gie dziecko-jak uniknąć problemów z zasypia 13.07.12, 15:17
      unikać "rytuałów".

      Nie ważne czy pierś, czy noszenie, czy kołysanie, czy kołysanki, czu mruczenie, czy głaskanie, czy smoczek czy cokolwiek innego - jak przyzwyczaisz dziecia do danego rytuału nie będzie umiał bez niego zasnąć. A - zasnąć to poł biedy jak dziecko przesypia noc - ale jak się budzi i nie ma rytuału przy ponownym zasypianiuu - to będzie budzić też ciebie. A w trudniejszych dniach dziecko domaga się kolejnych. A jak stosujesz 3 na raz (pierś, kołysanka, lulanie) to potem chce na raz trzech, albo raz tego raz tego, albo jeden wyklucza jednak drugi i się robi sajgon.

      Zresztą - jeśli dziecko usnęło z piersią, przy mamie, kołysane i bujane - to jak się budzi samo w środku nocy to nie ma się co dziwić że podnosi alarm.

      U nas po wykluczeniu rytuału - problem zasypiania i budzenia się w nocy zniknął, a w kulminacyjnym momecie moje dziecko zasypiało 2 godziny i budziło się do 17 razy w nocy. Wyobrażasz to sobie? Przy drugim od początku będę stosować zasadę odkładania najedzonego i świadomego dziecka do łóżeczka. Jesli malec od początku widzi ze zasypianie w łożeczku to normalna sprawa - nie potraktuje tego jako "straty". Gorzej z dziećmi które najpierw przyzwyczaja się do rytuałów a ptoem brutalnie im je zabiera. Jeśli w małym człowieku od poczatku nie wytworzy się przyzwyczajenie do schematów usypiania - nie będzie mu też ich brakować.

      Mój synek dziś chodzi sam do łóżeczka, kładzie się i zasypia - a przytulanie, karmienie i czytanie i śpiewanie mamy wcześniej. Do łóżeczka idzie na własnych nogach, rozbudzony i normalny. Wie że ma iść spać. dzięki temu jak się w nocy budzi usypia sam.
      • mika_p Re: 2-gie dziecko-jak uniknąć problemów z zasypia 13.07.12, 16:24
        amy.27 napisał(a):
        > Przy drugim od początku będę stosować zasadę odkładania najedzonego i
        > świadomego dziecka do łóżeczka.

        Problem w tym założeniu polega na tym, że zazwyczaj noworodki potrzebują tyle snu i jedzenia, że łączą te czynności - krótko po rozpoczęciu ssania dziecko zamyka oczy i odpręża się, zapadając w stan, który od snu różni tylko kontrola nad buzią. Można gwałtownie hałasować nad uchem i nic, ale zabranie piersi skończy się natychmiastową przytomnością - bo dziecko się nie najadło.
        Owszem, bywają noworodki, które szybko się najadają, odlepiają od piersi, zasypiają same i śpią 2-3 godziny - ale rzadko. Typowy je często i długo i nie lubi być odkładany.
        No niestety, w ciąży przyzwyczaja się do rytuału - kołysanie jest dobre do spania i ma być mama tongue_out Która tego nie zna: jak tylko się połozy i chce zdrzemnąć, to dzieckow brzuchu zaczyna fikać i spać nie daje, a jak matka chodzi, to cisza i spokój?

        Jeden rytuał da się zastąpić drugim, jak przyjdzie czas
    • mruwa9 Re: 2-gie dziecko-jak uniknąć problemów z zasypia 13.07.12, 15:18
      a w czym problem, zeby dziecko moglo sobie zasypiac przy piersi albo w chuscie czy na rekach rodzica?
      To tylko dla ciebie problem, dla dziecka oczywista sprawa i naturana potrzeba, zeby byc blisko mamy. Mozesz zaakceptowac, mozesz walczyc. Tylko po co?
    • joshima Re: 2-gie dziecko-jak uniknąć problemów z zasypia 13.07.12, 17:06
      Jeszcze nie wiesz jakie Ci się dziecko urodzi a już tworzysz problemy. Obawiałam, się, że z drugą córką będzie tak ciężko jak z pierwszą. Pierwsza była tak absorbująca jak u Ciebie. Jednak moim zdaniem to nie kwestia przyzwyczajenia czy "rozpuszczenia" tylko potrzeb tego konkretnego małego człowieczka. Akurat i Tobie i mi trafił się taki z dużymi wymaganiami. Niedawno urodziła mi się druga córka. Nic nie robiłam, nic nie zmieniałam w swoim podejściu do dziecka. Po prostu trafił mi się egzemplarz zupełnie inny niż pierwszy, o zupełnie innych wymaganiach. Nakarmiony, odłożony i śpi. Nie martw się na zapas, nie generuj problemów na zapas, i nie walcz z dzieckiem. Przyjmij je takie jakie jest. A jakie by nie było znajdziecie sposób, żeby oboje ogarnąć. Życze egzemplarza bonusowego.
      • amelia00 Re: 2-gie dziecko-jak uniknąć problemów z zasypia 14.07.12, 12:11
        i tak wszystko "wyjdzie w praniu"smile pożyjemy, zobaczymy ... pewnie nie warto martwic się na zapas...
      • ulllrich Re: 2-gie dziecko-jak uniknąć problemów z zasypia 14.07.12, 20:31
        podpisuje sie moimi wszystkimi konczynami pod Joshimasmile
        U mnie pododbnie - to co dzialalo na pierwszego, przy drugim kompletnie bylo bez sensu.Kazde dziecko jest inne. W sumie zawsze to wiedzialam, ale teraz o tym sie przekonalam. Odpuscilam tez sobie wszelkie "tego nie bede robic bo sie przyzwyczai" - i jest milo beztresowo - dzieciak zasypia przy cycu, w nosidle, sam - w zaleznosci jak mi i jemu akurat lepiej itp. Przyjelam go takim, jakim jest i jest dobrze.


        • izabell.a Re: 2-gie dziecko-jak uniknąć problemów z zasypia 27.08.12, 19:23
          Też mi się wydaje żeby poprostu robić to co należy,czyli nakarmić i odłożyć.Dziecko trzeba pewnych rzeczy nauczyć.
    • julita165 Re: 2-gie dziecko-jak uniknąć problemów z zasypia 29.08.12, 16:05
      Ja dziecka do spania nie noszę ale też rzadko sam zasypia w łóżeczku. Zasadą jest zasypianie w wózku i przenoszenie do łóżeczka i tak jest właściwie od urodzenia. Ale zauważyłam inną prawidłowość. Otóż najczęściej problemy z usypianiem biorą się stąd, że rodzice próbują uśpić dziecko kiedy ono wcale tego nie chce tylko im się wydaje, że powinno chcieć albo po prostu chcę mieć chwilę dla siebie. Obserwując codziennie dziecko potrafi się rozpoznać oznaki senności i do nich trzeba się stosować. Co z tego, że wczoraj, przedwczoraj, tydzień i miesiąc temu dziecko poszło spać np. o 20. A dziś właśnie nie chce. Jeśli mija taka godzina ale ja widzę, że synek jeszcze senny nie jest to daję sobie spokój bo nie ma dla mnie nic bardziej upierdl.. i frustrującego niż długotrwałe próby usypiania. Daję dziecku czas i dopiero jak widzę ten moment senności wkładam do wózka, 2 minutki i śpi smile Tak działamy odkąd miał jakieś 3 miesiące, teraz ma 11 m-cy i nie ma problemów z usypianiem, choć przyznaję, że na początku miałam trudności z odczytaniem czego on w danym momencie chce i były godzinne maratony bujania w wózku. A mimo tego z grubsza trzyma się schematu dnia. Aktualnie to jest pobudka 6.30-7.30, I-sza drzemka 9.00/10.30-10/11.30; druga drzemka 14/15-16/17 i zasypia na noc 21/22.
      • e-milia1 dlaczego chcesz odkladac? 29.08.12, 17:16
        ile lat ma starsze? ja nieraz szlam czytac corce bajki lub opowiadac bajki z malym n cycu. tzn. corke usypialm z nim, ona spal ja zjmowalam sie synem. czasem, gdy maz byl wieczorem w domu, zajmowal sie corka, ja synem. teraz syn ma niecale 5 miesiecy i od dluzszego czasu zyspypia kolo 20. malo spi za dnia wiec wieczrem szybko pada. usypiam go i spi w lozeczku a potem ide do corki i zajmuje sie nia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja