Dodaj do ulubionych

Od kiedy z dzieckiem mozna wychodzic "wszedzie"?

19.07.12, 18:05
Moj synek za pare dni skonczy miesiac. Do tej pory udaja sie nam codzienne spacery, bylismy kilka razy w sklepie spozywczym smile i 2 razy u babci na kolacji. Nie chce go co prawda jeszcze zabierac "wszedzie", ale tesknie za wypadem do restuaracji z mezem i malenstwem. Czesto widzialam rodzicow z niemowlakami w kawiarniach, restauracjach itd. Z drogiej strony, jak sobie pomysle, ze moglaby go na takiej kolacji zlapac kolka, marudzenie, glod (chociaz od glodu to mozna wziasc ze soba butelke z mlekiem) - to nie wyobrazam sobie ze taki wypad mialby mnie zrelaksowac, a co dopiero malenstwo... Moze ja jestem za bardzo przewrazliwiona, powinnam zapakowac butelke, kocyk i razem z mezem cieszyc sie kazda, ciekawa chwila?
Obserwuj wątek
    • anetchen2306 Re: Od kiedy z dzieckiem mozna wychodzic "wszedzi 19.07.12, 19:01
      Do szkoly (trzeba bylo zawiezc starszego brata) od 7 dnia zycia, do supermarketu (u nas nie ma malych "podrecznych" sklepikow) regularnie od 7 dnia zycia (w 5 przyszlismy ze szpitala do domu), do kosciola (na przygotowanie komunijne starszego brata) od 3 tygodnia zycia ...
      Chetnie bym na te male " wyskoki"dziecko zostawila (zwlaszcza w okresie zimowym: ubieranie, rozbieranie ...). Niestety rodzina daleko, a nie kazda ma meza pracujacego od 9 do 16-stej. Wiec niemowle towarzyszylo mi od poczatku praktycznie wszedzie.
      Tylko, ze nie musialam niczego pakowac (poza pampersem na zmiane, a jak wiedzialam, ze gdzies jest gotowy kacik - np. w drogerii do przewiniecia dziecka, z gratisowymi pampersami w kazdym mozliwym rozmiarze wlacznie, to w ogole nic ze soba nie zabieralam), bo karmilam piersia. Spotkanie wiec w kafejce z kumpela (tez miala niemowlaka, tez karmila piersia) nie bylo problemem.
      Niemowle jest mniej problematyczne, niz ciekawski i mobilny roczniak.
      • myszon999 Re: Od kiedy z dzieckiem mozna wychodzic "wszedzi 19.07.12, 19:18
        można dzieciątko zabrać wszędzie ale robić to z głową.
        Do dużych skupisk ludzi zabierałam maleństwo dopiero jak miało dwa miesiące. Z tym, że jak się urodziła, to przez miesiąc były duże mrozy i dzidzia to wcześniak. Ale trzeba pamiętać, że skupiska ludzi to nie tylko skupiska potencjalnych bakterii ale też zbyt dużo bodźców dla niedojrzałego układu nerwowego. Dosć długo wożąc dziecko w foteliku w galeriach i heprmarketach, zakładałam "budkę", zeby dziecko ochronić przed bodźcami, światłami i ciekawskimi ludźmi. Koło mojej córeczki do dziś nie przejdzie spokojnie żaden kilkulatek. Każdy zagląda do wózeczka (mamy też), wielu dotyka nóżek. Z karmieniem i przewinięciem nigdy nie ma problemu. Zawsze znajdzie się miejsce, a wprawna mama potrafi dyskretnie nakarmić dziecko piersią w restauracji pełnej ludzi. Ja z moją córeczką chodzę wszędzie, ostation byłyśmy u kosmetyczki, stomatologa i u lekarza (ja byłam pacjentem)
    • illegal.alien Re: Od kiedy z dzieckiem mozna wychodzic "wszedzi 19.07.12, 21:18
      Ja bym odwróciła pytanie i zapytała DO kiedy - z małym dzieckiem wychodzi sie bardzo łatwo, z większym jest gorzej wink
      Pierwszy raz na obiedzie w restauracji byłam w trzeciej dobie po porodzie.
      Pociągiem jechaliśmy jak młoda nie miała tygodnia (do najbliższego konsulatu wyrobić paszport). Generalnie jakoś sie nie ograniczalismy specjalnie, ale tez i nasze dziecko było łatwe w obsłudze - teraz bryka i wyjścia wymagają większego kombinowania smile
      • mal-sia Re: Od kiedy z dzieckiem mozna wychodzic "wszedzi 19.07.12, 22:08
        A wesele w chodzi w rachubę z 3 msc ? Ja powiem szczerze ze nie mam ochoty sama na to wesele jechać 300 km,a potem jeszcze przebywać u teściów ze 2 tyg .Czy to normalne ze mi sie może nie chcieć, czy wymyślam.Ja to jaszcze chyba nie doszłam do siebie po porodziesad normalnie wole być w domu.Macie tak?
          • delphine_delphine Re: Od kiedy z dzieckiem mozna wychodzic "wszedzi 19.07.12, 22:44
            Zabieram małego od kiedy skonczył miesiąc I nie sugeruje sie tak szczepieniami. Fakt, do CH staram sie go nie zabierac, albo wybieram te na obrzezach miasta, mało oblegane. Do restauracji Zabieram małego regularnie, jak trzeba to karmie narzucajac chuste I nie widze zadnego problemu. Zanim dojezdzamy na miejsce, to dzieć spi, przesypia zakupy, posiadowy restauracyjne, wizyty urzedowe... Takze jedź I baw sie dobrze!
        • zona_mi Re: Od kiedy z dzieckiem mozna wychodzic "wszedzi 29.07.12, 00:07
          > normalnie wole być w domu.Macie tak?

          Ja tak miałam.
          Nie nęciły mnie wyjścia, restauracje, imprezy. Z trzymiesięczną córką byłam w supermarkecie, bo coś tam musiałam osobiście, więc mąż wziął nas obie.
          Z synkiem to tylko na spacery/do lekarza/do babci.
          Ale ja nigdy specjalnie nie przepadałam za urozmaiconym imprezami towarzyskimi życiem.
          Na wesele z trzymiesięcznym? Musiałabym być baaardzo zmotywowana, żeby pojechać.
        • memphis90 Re: Od kiedy z dzieckiem mozna wychodzic "wszedzi 01.08.12, 21:03
          Dziecka byma na wesele nie zabrała ze względu na jego dobro. Mnóstwo ludzi, papierosy, alkohol, bardzo głośna muzyka- i te maluchy, które są tak skrajnie wyczerpane, że padają pod jakąś ryczącą kolumną. A rodzice jeszcze się cieszą, że "tak pięknie spał, a w domu to trzeba na paluszkach chodzić". Jedyna opcja dla mnie to maluch w pokoju hotelowym pod opieką dodatkowej osoby, a mama na weselu.
          .Czy
          > to normalne ze mi sie może nie chcieć,
          Normalne. Ja też wolałam "w gnieździe" posiedzieć wink
    • julita165 Re: Od kiedy z dzieckiem mozna wychodzic "wszedzi 20.07.12, 09:58
      O tej porze roku to możesz już. W restauracjach są ogródki, na pewno będzie tam dziecku przyjemniej niż w środku. Mój synek urodził się na początku października. Za radą pediatry do ukończenia 3 m-cy nie zabierałam go do supermarketów - że niby okres grypowy itp, ani do restauracji - w środku bywa trochę za głośno. Potem była zima, a ubieranie i rozbieranie nie siedzącego malucha z kombinezonu jest kłopotliwe, także zaczął "bywać między ludźmi" jakoś wiosną. Ale to z mojego wygodnictwa, a nie dla jego dobra.
    • bindella Re: Od kiedy z dzieckiem mozna wychodzic "wszedzi 22.07.12, 11:37
      Wow! smile Dziekuje za odpowiedzi!
      No i powoli zaczelam wychodzic z synkiem. Spacery mamy codziennie. Wypady do supermarketu bez stresu, bo zawsze pod reka jest buteleczka z mlekiem mamy. Smoczek tez. smile Dzisiah wybieramy sie wspolnie z Tata na obiad i spacer do miasta.
      Najgorzej jest, gdy boli go brzuszek, wtedy najzwyczajniej mocniej placze i nici ze wszystkiego... sad Plusem jest jeszcze to, ze ten placz trwa maks. 10 min, ale oczywiscie trzeba malego ponosic na rekach i poprzytulac. Normalne.
      Co zauwazylam - maly uwielbia byc wsrod ludzi. Im wiecej glosow i osob tym bardziej wydaje sie czuc bezpieczny...
      Uwielbia tez jezdzic autem, ale tak ma wiekszosc dzieci smile
      • madzia-linka Re: Od kiedy z dzieckiem mozna wychodzic "wszedzi 22.07.12, 21:30
        Ja nie wychodzę bo mam małego wrażliwca. Córeczka lubi spokój a tłumy ją denerwują. Straszy synek był prostszy w obsłudzewink Co do fotelika to hmmm... Podróż samochodem i owszem ale bez fotelika, bo to wróg nr jedenwink Oczywiście jeżdzi w foteliku ale zabawiania i uciszania jest co nie miara.,,, Podobnie z wózkiem. Dobrze że mieszkam w domu i mam duże podwórko, to na rączkach podziwiamy świat. smile Jeśli masz bezproblemowe dziecko to korzystaj i wychodź, ja z małą jestem generalnie uziemiona, ale i tak jestem prze szczęśliwa, że ją mamwink
      • annika_gottfried Re: Od kiedy z dzieckiem mozna wychodzic "wszedzi 28.07.12, 13:52
        Do restauracji mozesz, ale moim zdaniem raczej na obiad, niz na kolacje. Dziecko powinno raczej chodzic wczesnie spac i jak widze ludzi, ktorzy ciagaja poznym wieczorem takie maluchy, a tam gwar ludzi, muzyka i tp. to mi ich bardzo zal.

        My wychodzilismy wczesnie do restauracji, ale wlasnie jak poszlismy wieczorem to nie bylo jakos super- maly spal w wozku, stres, ze sie obudzi, jak sie budzil to jadl, ale potem plakal, bo to byla jego pora spania i denerwowalo go otoczenie. Raz sie musielismy zebrac do domu od razu po zlozeniu zamowienia, taki byl ryk. Chociaz, jesli masz dziecko, ktore to dobrze znosi, to czemu nie.

        Za to obiady od poczatku zaden problem. Albo spi, albo jak jest obudzony to dostaje jesc, dajemy mu tez troszke z naszych talerzy (ma juz prawie 8 mies). Na kolacje tez juz mozemy wyjsc od czasu do czasu, bo spokojniej spi, a jak sie obudzi to nie jest taki dramat. Ale oczywisci staramy sie w ogrodkach, w miejscach gdzie nie ma za duzo ludzi i nie jest sbyt glosno.
        • illegal.alien Re: Od kiedy z dzieckiem mozna wychodzic "wszedzi 28.07.12, 23:26
          Zalezy od stylu zycia i od okolicznosci.
          Moje dziecko jak mialo rok i pojechalo na wakacje do dziadkow (ze mna), to przestawilo sie na spanie od 1 w nocy do 10 rano. Bo u nas zycie rodzinne toczylo sie dosc pozno, a ona jest czescia rodziny.
          Po powrocie do domu przestawila sie w przeciagu jednego dnia na spanie od 20-21 i wstawanie o 7 rano.
          To samo bylo z wakacjami we Wloszech - miala 8 miesiecy, chodzila spac o 1 w nocy, wstawala o 10, drzemka kolo 15-16 - i bardzo dobrze, bo sie nie dalo w upal wytrzymac, wiec wstawalismy pozno i chodzilismy spac pozno - w ten sposob nikt nie musial do dziecka wstawac z samego rana i nie musielismy wracac do domu jej klasc o 20.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka