dorkor33
19.07.12, 23:41
Karmię moje niespełna roczne - uczulone na mleko krowie - dziecko piersią. Ostatnio eksperymentalnie odważyłam się podać trochę jogurtu naturalnego co skończyło się wymiotami, więc wiem, że na razie nie wchodzą w grę żadne ilości. Dziecko nie cierpi kaszek (chodzi chyba o konsystencję) - próbowałam kilka rodzajów. Nie lubi deserków, tartego jabłka czy bananów. Pluje na odległość.Ostatnio nie lubi też pieczywa - odpadają kanapeczki. Co dać jej na śniadanie/kolację itp. Na obiad na szczęście zjada zupkę albo danie ze słoiczka. Ale poza tym właściwie je tylko moje mleko. A ja bardzo bym już chciała kończyć karmienie piersią i zastępować kolejne posiłki stałym pokarmem...
Jest ciekawe nowych smaków - wszystkiego próbuje, ale zjada tylko 2-3 kęsy, co nie pozwala mi na wyeliminowanie jej kolejnego mlecznego posiłku. Będę wdzięczna za rady. Pozdrawiam.