częste jedzenie w nocy

22.07.12, 09:09
Zauważyłam że mój 4,5 miesięczny synek ostatnio rzadziej je w dzień - zdarza się że odmawia piersi po ok. 2 godzinach od ostatniego jedzenia a za to często budzi się w nocy - potrafi robić pobudki co 1-2 godziny, possie pierś i zasypia.
Zastanawiam się czy może któraś z doświadczonych mam też tak miała i może mi coś poradzi.
Mały jest karmiony tylko piersią.
Od razu dodam że od urodzenia śpi w swoim łóżeczku. W nocy karmię go i odkładam do jego łóżeczka. Nawet jak go czasem nad ranem wezmę do swojego łóżka to i tak się budzi po godzinie. Jedno co wiem to to że nie będę spała z nim w swoim łóżku więc za takie rady dziękuję.
    • joshima Re: częste jedzenie w nocy 22.07.12, 10:04
      justyna9926 napisała:

      > Zastanawiam się czy może któraś z doświadczonych mam też tak miała i może mi co
      > ś poradzi.
      Tak, to normalne. To znaczy wiele dzieci przechodzi taki etap. Mleko nocne jest bardziej tłuste i być może malec bardziej go w tej chwili potrzebuję (tłuszcz jest niezbędny do rozwoju układu nerwowego). Nie walczyłabym z tym.

      > Od razu dodam że od urodzenia śpi w swoim łóżeczku. W nocy karmię go i odkładam
      > do jego łóżeczka.
      Nie chciałoby mi się tak latać co godzinę.
    • hela_mela Re: częste jedzenie w nocy 22.07.12, 17:52
      Ostatnio tak miałam. Doszłam do wniosku, że porządnie nakarmię dziecko, to nie będzie się budziło. I tak jak przebudziło się o 2, to pilnowałam aby ssało intensywnie jedno pierś (słuchając czy przełyka około 20minut) potem przystawiłam do drugiej. Ważne jest aby niemowlę ssało i nie zasnęło lub ssało na śpiocha. No i wtedy nie miałam następnej pobudki o 4 tylko o 6.
    • magdalenas9 Re: częste jedzenie w nocy 22.07.12, 18:22
      maluch więcej obserwuje w ciągu dnia, robi się ciekawy...dlatego szkoda czasu na jedzenie. trudniej się też skupić smile
    • rilla-m Re: częste jedzenie w nocy 23.07.12, 15:26
      Pokarm w nocy jest tłustszy, bogatszy, więc może dlatego woli się najeść w nocy?
      • justyna9926 Re: częste jedzenie w nocy 23.07.12, 16:00
        No tak ale czy w nocy to organizm nie powinien zwalniać a żołądek choć trochę odpoczywać.
        Jak domyślacie się to te pobudki co 1-2 godzinę trochę mi doskwierają a jak czytam że dzieciaczki w jego wieku budzą się 1 czy 2 razy w nocy i mamy zastanawiają się co zrobić aby robiły to rzadziej to trochę im zazdroszczę.
        • jehanette Re: częste jedzenie w nocy 23.07.12, 20:07
          Idea "odpoczywania żołądka w nocy" to mit. Żadne ssaki nie robią sobie "nocnych" przerw w jedzeniu, jak są małe. To, że jedno dziecko budzi się częściej, inne rzadziej, to cecha osobnicza.
          Zastanów sie za to, jakie jeszcze czynniki mogą przeszkadzać dziecku w śnie? Może ma za ciepło/za chłodno, za głośno/za cicho, niewygodne ubranko, spróbuj innego "systemu" spania - jeśli śpi pod kocykiem, sprawdź jakby mu się spało w śpiworku i odwrotnie, etc.
        • joshima Re: częste jedzenie w nocy 23.07.12, 21:13
          justyna9926 napisała:

          > No tak ale czy w nocy to organizm nie powinien zwalniać a żołądek choć trochę
          > odpoczywać.
          To jest niemowlę. Robi to czego jego organizm potrzebuje.

          > Jak domyślacie się to te pobudki co 1-2 godzinę trochę mi doskwierają a jak czy
          > tam że dzieciaczki w jego wieku budzą się 1 czy 2 razy w nocy i mamy zastanawia
          > ją się co zrobić aby robiły to rzadziej to trochę im zazdroszczę.
          To są dzieci bonusowe. Moja starsza córka budziła się nawet co 45 minut wink albo jadła kilka gadzin nie przerywając snu.
    • tomelanka Re: częste jedzenie w nocy 26.07.12, 22:55
      tez maly moj spal u siebie praktycznie od zawsze, na nocne karmienia zabieralam go do lozka a potem odkladalam, czasem nad ranem zostawialam jak sie balam, ze przenoszenie moze go wybudzic-tez karmilam tylko piersia wiec identycznie jak u Ciebie

      pamietam ze ok. wlasnie 4,5 miesiaca, maly sie swobodnie obkrecal i przekrecal, w dzien przy jedzeniu bardzo sie rozpraszal, zaraz sie odwracal do wszystkiego, sadze ze w nocy nadrabia braki, wtedy wlasnie przestal przesypiac mi noce wink
      • ewa17 Re: częste jedzenie w nocy 27.07.12, 22:45
        No przy piersi karmi się na żądanie...też to przechodziłam, w nocy częste pobudki, mały trochę pojadł i jak kamień zasypiał zaraz, i tak co 1-2 godz...ale ja się nie męczyłam i zabierałam go do łóżka, bo później jak zombi chodziałam w dzień uncertain Teraz młody ma 7 miesięcy, na noc dostaje juz kaszkę i spi we własnym lóżeczku do samego ranasmile
        • justyna9926 Re: częste jedzenie w nocy 28.07.12, 08:52
          Dzięki ewa17. Dzięki tobie mam jakąś nadzieję że kiedyś to minie.
          • tytanowamalpa Re: częste jedzenie w nocy 28.07.12, 12:12
            Minie na pewno, dzieciaki wchodzą w różne fazy. Jeśli nie chcesz albo nie możesz spać z malcem to obawiam się, że nie ma na te pobudki rady. Moje dziecko bardzo niespokojnie śpi w upały. Czym goręcej tym częściej się budzi. Może to też związane z pogodą?
            • justyna9926 Re: częste jedzenie w nocy 29.07.12, 15:48
              Też miałam nadzieję że to przez upały gdy pierwsze nocki były nieprzespane ale upały minęły a pobudki niestety nie. Teraz nastały kolejne upały a pobudki takie same więc to chyba nie przez pogodę. Najgorzej że do tych nocek doszły też gorsze dni tzn. w dzień jest strasznie marudny, nic mu się nie podoba, ciężko go czymś zainteresować, nawet na rękach kwęka i popłakuje.

              • tytanowamalpa Re: częste jedzenie w nocy 29.07.12, 20:39
                Więc mogą być ząbki, albo milion innych powodów sad Pewne jest to, że... na pewno przejdzie smile Dzieci się zmieniają, na pewno minie. Ponadto kiepski nastrój podczas dnia może nie mieć z pobudkami nic wspólnego uncertain
    • malkinia2 Re: częste jedzenie w nocy 31.07.12, 20:28
      Mój syn ma teraz 5,5 mies. Od jakiegoś czasu.. może 2-3tyg albo i dłużej też budzi się co godzinę. Jestem potwornie wyczerpana, u mnie wygląda sytuacja zupełnie tak samo, śpi w łóżeczku, czasem nad ranem go biorę niech już spi ze mną bo nie mam już siły wstawać i go odkładać. Wcześniej, jak miał 2-3 mies wstawał też tak często, ale potem ładnie spał po 4-6h nawet były tylko 2 karmienia nocą, między czasie uaktywniła się alergia, miał azs i go swędziało, bóle brzuszka itd i się zaczął budzić, ja go przystawiałam do piersi i mam wrazenie że się do tego przyzwyczaił. Bo wcześniej przynajmniej jadł i zsypiał, a teraz jak go biorę do karmienia to cuchnie z 2 min i usypia blogo, jak odkładam już zaczyna kręcic głową, rzucać sie na lewo i prawo, ale jakoś usypia... no ale za 50 min pobudka ledwo zdążę zamknąć oczy, więc chyba nic Ci nie poradzę... heh, ja wrzuciłam koszulę swoją skropioną mlekiem i mu do policzka przytulam czasem. Ale to i tak nie działa. No i włączam mu taki szum z biciem serduszka i przy tym sobie usypia..... niektórzy twierdzzą że to takie momenty są poprostu i już... ale jak czytam na forach że dzieci w tym wieku już śpią po całe noce to aż mi żal, chociaż pewnie większość jest karmiona sztucznie. Próbowałam podac butelkę ale moje dziecko żąda pierś.
      • malkinia2 Re: częste jedzenie w nocy 31.07.12, 20:34
        Ja za radą innych, początkowo niechętnie.. ale już jestem niekiedy na skraju wyczerpania.. zaczęłam na wieczór podawać mleko bebilon pepti i zageszczać kleikiem ryżowym, średnio chce to jeść, zje kilka łyżek i tyle.. a mleko z butelki wypija tylko od babć i to gdy mnie nie ma w pobliżu, ale wtedy się najada i nie potrzebuje jedzenia przez 3-4h. Więc mam nadzieję że jakby zjadł na noc butelkę to by dłużej pospał, ale cóż nie chce ani ode mnie ani od męża.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja