wyprzedzic dziecko

01.08.12, 22:48
Mam okazje obserwowac male dzieci i zastanawiam się czy jestem przewrażliwiona czy dzieci tak szybko zdobywają nowe umiejętności ze to co dla mnie jest szokiem to właściwie stalo sie już normą?:
- 4,5 miesięczne dziecko na hustawce (bo już siedzi i mu się podoba- komentarz mamy)
- 6 miesięczne dziecko stojące sztywno na nogach (bo tak chce)
- 7 miesięczne dziecko w wiklinowym koszyku na rowerze

Mnie te trzy sytuacje przeraziły, sama mam 6-miesięcznego brzdąca i ciesze się że podnosi główke leżąc na plecach a nie sadzam jeszcze na siłe.

A tak dla kontrastu widziałam dzisiaj 1,5 roczne dziecko nie umiejące chodzic.
Czy wniosek z tego taki ze niektórzy rodzice przyspieszają rozwój swojego dziecka czy stopują, czy takie już są normy?
    • mynia_pynia Re: wyprzedzic dziecko 01.08.12, 22:56
      Wniosek jest taki, że dzieci rozwijają się różnie.
      Mój syn od tygodnia sam siada, od tygodnia zaczął raczkować - jeszcze nieporadnie (za to na brzuchu pełza wyśmienicie) a od dzisiaj rana próbuje wstawać opierając się o mnie
      Jedyne przegięcie to z wożeniem dziecka w koszyku wiklinowym - no chyba że wersja kołyska wink
      • mynia_pynia Re: wyprzedzic dziecko 01.08.12, 23:00
        Zapomniałam dopisać, że syn koleżanki chodzi przy meblach od miesiąca, a jest starszy o 2 tygodnie (koleżanki mamie 30 lat temu wpisali że wymusza chodzenie na dziecku - jak chodziło w wieku 8 miesięcy, he,he - takie geny), na forum rówieśników syna niektóre dzieci chodziły już miesiąc temu.
      • mamajaktalala Re: wyprzedzic dziecko 01.08.12, 23:02
        k..na to pewnie mnie widziałaś z moją olbrzymka co za chwilę 1,5 roku i nie chodzi....
        nie osłabiaj mnie tak jak wsyzscy moi znajomi.
        spójrz na sąsiedni wątek na forum małe dziecko...
        ja załamana juz jestem tym niechodzeniem...
        jakie spowalnianie...jak wogóle możesz tak krzywdząco o kimś pomysleć? myslisz że to fajne jak Ci ponad roczne dziecko nie chodzi?
        przy tym milion komentarzy i wycie dziecka, które chciałoby a nie może...
        • cocos_live Re: wyprzedzic dziecko 01.08.12, 23:07
          nie chciałam swoim wątkiem nikogo urazic, poprostu się zastanawiam czy przytoczone przeze mnie sytuacje wynikają z indywidualnego tempa rozwoju czy z ingerencji rodziców
          • magdalenas9 Re: wyprzedzic dziecko 01.08.12, 23:22
            na pewno wszystko po trochę...
            • e-kasia27 Re: wyprzedzic dziecko 02.08.12, 09:48
              Myślę, że ingerencja rodziców w rozwój fizyczny ma bardzo małe znaczenie.
              Dzieci są różne.
              Mój syn zaczął sam chodzić, jak miał 8 miesięcy, a córka miała 15.
              Za to córka mówiła pełnymi baaardzo złożonymi zdaniami w wieku 1,5 roku, a syn w wieku 3 lat potrafił złożyć w zdanie wyłącznie dwa prościutkie wyrazy typu: mama daj.
              A wychowywane były przecież prawie tak samo.
          • mamatin Re: wyprzedzic dziecko 02.08.12, 20:14
            zastanawiam czy przytocz
            > one przeze mnie sytuacje wynikają z indywidualnego tempa rozwoju czy z ingerenc
            > ji rodziców

            ale wsadzenie dziecka do huśtawki czy wiklinowego kosza nie ma nic wspólnego z jego rozwojem.
    • magdalenas9 Re: wyprzedzic dziecko 01.08.12, 23:20
      zdecydowanie wielu rodziców przesadza...i przyspieszają tylko rozwój chwilowo...
    • dzoaann Re: wyprzedzic dziecko 01.08.12, 23:56
      czasem rodzice przeginaja, ale dzieci rozwijaja sie roznie- moja dwojka na 6 miesiecy raczkowala i cwiczyla siadanie z raczkowania, na 7 miesiecy stawala przy meblach, a na 9 chodzila. A trzeci chodzil dopiero na roczek, a nawet te poltoraroku dla chodzenia to gorna granica normy, a nie jakies zaburzenia.
    • 1mzeta Re: wyprzedzic dziecko 02.08.12, 00:25
      I co- przez jaki czas je obserwujesz- dłużej niż kilka tygodni jedno dziecko czy tak na podstawie kilkunastominutowych scenek wnioski wyciągasz ?

      No i co z tego, że 4,5 miesięczniak na huśtawce- kilka minut go nie zabije ani nie pokrzywi- bez przesady. Są dzieci w tym wieku co mają dietę rozszerzaną i bynajmniej nie jedzą wtedy na leżąco.

      6-cio miesięczne stojące sztywno na nogach- no pół biedy gdy tego chce- widocznie jest na to gotowe- gorzej jak jest stawiane na siłę. Mój stawał sam jak miał 5 miesięcy- co niby miałam go agrafkami do materaca poprzypinać żeby się sam nie podciągał w łóżeczku ? W okresie 7-7,5 miesiąca sam chodził przy meblach, ścianie etc. Jak miał 9 miesięcy to już sam wprawnie chodził i jest dzieckiem, które nie miało chodzika, nie było prowadzane za rączkę czy pod paszki.

      No i co z tego, że widziałaś 1.5 roczne nie umiejące chodzić ? Ja widziałam ostatnio na oko dwulatkę lato w butach zimowych typu relaksy- też by było łatwo ocenić tylko jak potem się okazało dziewczynka ma problemy z nogami i chodzeniem ogólnie i tylko w takich butach, które ma specjalnie w środku usztywnione jest w stanie poruszać się z pomocą mamy. Córka mojej koleżanki zaczęła chodzić jak miała 2 latka- problemy z napięciem mięśniowym.
    • paartycja Re: wyprzedzic dziecko 02.08.12, 06:49
      mój syn w dniu,w którym kończył pół roku wstał na własne nogi,trzymając się regału-samodzielnie,w żaden sposób nie stymulowany.i tak mu już zostało.
      miał 7 m-cy i całkiem sprawnie chodził przy meblach.
      od początku był bardzo sprawny,ruchliwy i silny.
      nie raczkował ani przez chwilę.
      dzieci są po prostu różne
      • eps Re: wyprzedzic dziecko 02.08.12, 08:35
        Czasami rodzice na siłę próbują czegos na co dziecko jest jeszcze nie gotowe.
        Założe sie że więcej przyjemności z tego huśtania 4,5 miesięczniaka miała mama niż dzieciak.
        Czasami rodzice nie moge sie po prostu doczekać tego że dziecko siada, staje i próbują na siłe udowodnić sobie i całemu światu jakie to mają cudowne dzieci.
        Rozwój indywidualny swoją drogą ale w życiu nie uwierzę że 4,5 miesięczniak sam siedzi.
        No ale rozstrzał rozwojowy moze być wielki n. mój średni synek sam bez pomocy zaczął chodzić jak miał nieco ponad 9 miesięcy a córka mojej siostry nie chodziła prawie do 2 lat.
        A z innej beczki to jakoś tak strasznie mnie wkurza takie obsmarowanie na forum.
        Ja juz sie przyzwyczaiła że rodzicie to różne szopki uprawiają i przestałam sobie tym zaprzątać głowę - naprawdę nie warto.
    • kobietka_29 Re: wyprzedzic dziecko 02.08.12, 08:52
      Powiem szczerze, ze mnie takie sytuacje tez by przerazily. Ale powiedz sama, czy komentujesz to, gdy widzisz, ze znajomi/rodzina sadzaja dzieci do chodzika? Wiek jest tu niewazny, najwazniejsze jest to, jak daleko dziecko jest w danym momencie rozwiniete ruchowo. A nie raz juz widzialam, ze do chodzikow wsadzane sa dzieci, ktore nie potrafia nawet same siedziec, ale zdaniem rodzicow w tym wieku powinny juz uczyc sie chodzic. Dla mnie to tez zgroza.
      A to, ze kazde dziecko rowzija sie w innym tempie, napewno tez wiesz. Ty sie cieszysz, ze Twoje dziecko w wieku 6 miesiecy podnosi glowke lezac na plecach. Tu, gdzie mieszkam, mialabys w tym czasie bilans niemowlaka i lekarz powiedzialby, ze to troszeczke za malo i zalecilby Twojemu maluchowi cwiczenia. Moja corka w wieku 6 miesiecy samodzielnie siedziala i jak najbardziej ja sadzalam (nie rozmiem, co znaczy wedlug ciebie "sadzanie na sile") i wozilam juz w spacerowce. Gdy skonczyla 7 miesiecy zaczela podciagac sie do stania. Od miesiaca chodzi wzdluz mebli. a tez znam poltorarocznego dzieciaka, ktory dopiero teraz zaczyna chodzic przy meblach i to tez jest normalne. Nie, nie ma sensu niczego przyspieszac, bo dziecko tak na prawde samo wszystkiego sie uczy. Ale z obserwacji wiem tez, ze te dzeci wolniejsze w rozwoju ruchowym wcale przez swoich rodzicow nie byly stopowane.
    • wanielka Re: wyprzedzic dziecko 02.08.12, 09:24
      to nie jest kwestia przyspieszania, bo tego nie da się zrobić wink
      mój starszy syn w wieku 6m sam siadał i siedział, podnosił się na nogi w łóżeczku. mając 9,5m zaczął chodzić samodzielnie. w niczym mu nie pomagałam.
      młodszy ma rok, siedział jak miał 8m, jeszcze nie chodzi.
      jak widzisz nawet wśród rodzeństwa są różnice, a co dopiero pomiędzy obcymi dziećmi.

      odnosząc się do 3 sytuacji, które opisałaś:
      1. nie zdecydowałabym się na tradycyjną chuśtawkę już u 4m dziecka, za wcześnie
      2. jeżeli dziecko wstaje i stoi samo to tak, nie pomagać
      3. koszyk wiklinowy nie jest dla mnie bezpieczny także dla starszych dzieci, więc ani 7m, ani starszego bym tak nie woziła.
      • peggy1 Re: wyprzedzic dziecko 02.08.12, 09:35
        W koszu wiklinowym na rowerze nie przewiozłabym nawet 15 - latka ;p W "siedzonkach rowerowych" mozna przewozic dzieci powyzej 1 roku zycia. Ja woziłam od drugiego roku zycia bo roczniak wydawal mi sie mimo wszystko za maly.

        Moj straszy syn nigdy nie pelzał, nie raczkował. Mial mniej wiecej wlasnie pol roku jak zszokowana odkrylam ze stoi w łożeczku.... Normalnie mam ten widok caly czas przed soba - ja wchodze do pokoju a on taki maly krasnal w spiochach stoi i szczerzy dwa zeby ;p

        Moj mlodszy syn niedlugo skoczy 5 miesiecy. Zebow nie przewiduje w najblizszym czasie (starszy juz mial), za to pelza z taka predkoscia (w przod i tył) ze trzeba juz powoli miec oczy dookola głowy. Nie raczkuje - tylko podkurcza nogi, odpycha sie jadac na czole i ciagnie za soba rece ;p W tyl mu idzie jeszcze sprawniej bo odpucha cale ciało na rekach. Raczej nie widze tego zeby mial ochote siadac a tym bardziej stawac na nogi. Starszy w tym wieku urzadzał histerie bo nie chcial lezec, a ten spedza cale godziny przekrecajac sie am na brzuch / plecy i pelzajac.... Dzieci sa rozne smile
    • ponponka1 Re: wyprzedzic dziecko 02.08.12, 15:45
      cocos_live napisała:

      >
      > A tak dla kontrastu widziałam dzisiaj 1,5 roczne dziecko nie umiejące chodzic.

      A gdzie tu kontrast? Poltoraroczne dziecko moze nie chodzic. I jest to zgodnie z norma. Czy tak tylko chcialas kogos zdolowac?
    • czarna784 Re: wyprzedzic dziecko 02.08.12, 17:27
      Powiem tak,to zależy,moja młoda siedziała w wieku 5,5 miesiacy a chodzic zaczela jak miala 9,5 ,za to mojej kolezanki coreczka ma 14 miesiecy i do tej pory zasuwa na dupie ,ostatnio dopiero zaczela sie mebli chwytac i wstawac,wiec nie ma reguly.
      • iljusza Re: wyprzedzic dziecko 03.08.12, 00:16
        Reguły nie ma to fakt i faktem jest, że dzieci rozwijają się różnie. Natomiast jestem zdania, że rodzic ma wpływ na rozwój psycho-fizyczny swojego brzdąca... bo ile czasu będzie potrzebowało dziecko, by stanąć o własnych siłach, jeśli leżałoby w łóżeczku non-stop na wznak, wyciągane z niego tylko do karmienia i przewinięcia, a ile takie, z którym rodzić bawi się i ćwiczy turlanki, leżenia na brzuszku itp, itd...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja