co z ropiejacym oczkiem???

28.06.04, 16:52
    • babicha Re: co z ropiejacym oczkiem??? 28.06.04, 17:01
      Najlepiej do pediatry! Mój mały męczył się 3 dni ( przemywałam rumiankiem ),a
      pediatra przepisał kropelki i przeszło po jednym dniu! Pozdrawiam!
      Mama Kevinka.
      • asial74 Re: co z ropiejacym oczkiem??? 28.06.04, 17:07
        Cześć.
        tylko 3 dni? Masz rację nie ma co czekać.Jutro pójdziemy do pediatry.
        • asial74 Re: co z ropiejacym oczkiem??? 28.06.04, 23:59
          Dziękuję za radę,jutro pędzę do lekarza.Przeraża mnie tylko perspektywa podania małemu antybiotyku,bo w szpitalu miał zainfekowane drogi moczowe i krew i dostawał go tuż po urodzeniu.Dziś tak łatwo podaje się antybiotyki nie licząc się z ich działaniem ubocznym szczególnie na tak maleńki organizm.Trzymajcie za nas kciuki.
    • asial74 Re: co z ropiejacym oczkiem??? 28.06.04, 17:02
      Cześć wszystkim rodzicom!
      Jestem mamą dwumiesięcznego Szymonka.Od powrotu ze szpitala mamy "oczkowy" problem.Z jednego oczka na poczatku leciała biała gęsta wydzielina teraz jest żółta i skleja małemu oczko.Mówią,że to zatkany kanalik.Czytalam na forum o przetykaniu igłą albo podaniu antybiotyku. PORADZCIE.Czy powinnam się spieszyć z wizyta u okulisty? Czy mogą być jakieś powikłania nie leczenia,samo chyba nie przejdzie? Słyszałam,że można masować kanalik.Czy ktoś wie jak to się robi?
      • almagrapa Re: co z ropiejacym oczkiem??? 28.06.04, 18:11
        Witaj
        Powtarzam to do znudzenia każdej mamie pytającej czy przetykać: TAK I TO JAK
        NAJPRĘDZEJ. My poszlismy przetykać jak Zuzia miała 4 tyg i juz było tak
        zapchane ropą (gronkowiec), że dopiero po 5 przetkaniu przeszło. Samo masowanie
        nie pomoże, musi byc zrobiony antybiogram, czy nie wdały się bakterie i
        ewentualnie przepisany antybiotyk. Jedno jest dla mnie jasne: nie czekaj - bo
        to tylko pogarsza sytację.
        Pozdrawiam. Ala
        Ps. Jak masz pytania to zapraszam:
        almagrapa@poczta.onet.pl
        lub gg 8047149
        • malilka Re: co z ropiejacym oczkiem??? 28.06.04, 19:40
          Mój synek od urodzenia miał problem z ropiejącym oczkiem, jeszcze w szpitalu
          dostał antybiotyk, pomógł tylko trochę- raz oczko ropiało bardziej, raz mniej,
          ale ciągle nie było dobrze. Lekarze z którymi się konsultowałam twierdzili, że
          lepiej przeczekać, bo przetykanie kanalika jest ostatecznością ze względu na
          ryzyko zbytniego poszerzenia- wtedy oko już zawsze będzie łzawić.
          Po szczepieniu w 6 tyg myślałam, że się załamię- z oka wręcz leciała biaława
          wydzielina i to non stop w wielkich ilościach. Jeszcze raz spróbowaliśmy
          antybiotyk (Biodacyna) co 4h z masowaniem kanalika (masujesz opuszkiem palca
          między wewnętrznym kącikiem oka a nasadą nosa) i po tygodniu oczko było zdrowe-
          do dzisiaj (synek ma 12 tyg) nie zaropiało ani razu.
        • mradford Re: co z ropiejacym oczkiem??? 30.06.04, 11:58
          jesli pojawia sie ropa to w ciemno mozna wypisac antybiotyk,bo to nic innego
          tylko bakterie.Najpierw zaczac od masazu plus antybiotyk(najczesciej
          Tobrex),jak przez tydzien nie przejdzie to zmienic antybiotyk na szersze
          spektrum,no a jako ostatecznosc- przetkanie.Co do masazu to czystym waciskiem
          lub gazikiem masowac ruchem okreznym przez 30 sekund okolice pod mieskiem lzowym
          ( wewnetrznym kacikiem oczka)a noskiem.To powinno udroznic kanalik.Sa
          oczywiscie teorie zeby do ROKU(!!!!!) nic z tym nie robic,tylko przemywac
          rumiankiem albo sola fizjologiczna.Ale to brzmi podejrzanie,bo co dobrego moze
          wyniknac z zalegacjacej miesiacami ropy?
      • mamaemilii Re: co z ropiejacym oczkiem??? 29.06.04, 14:35
        A może przejdzie? Moja córka miała to samo i w wieku 3 miesięcy miałam już
        skierowanie na przetkanie kanalika. Potem skonsultowałam się z koleżanką, która
        pokazała mi, jak się robi ten masaż oka. Spróbowałam i po 2 dniach przeszło!
        Córka ma 11 miesięcy i nic takiego się już nie powtórzyło.
      • dorcias Re: co z ropiejacym oczkiem??? 29.06.04, 23:10
        Adiu, ja miałam dokładnie ten sam problem. Mój mały wrócił ze szpitala też z
        ropiejącym oczkiem. Najpierw kazali mi przemywać solą fizjologiczną, nie
        rumiankiem bo rumianek uczula. Nie pomogło. Położna powiedziała mi że krople ze
        żwietlika. Nie pomogło. Szłam z nim na szczepieia, więc zapytałam się pediatry
        co robić. Przepisała mi Biodacynę,jak nie przejdzie to do okulisty. Nie
        pomogła. Pojechaliśmy do okulisty,powiedziała, że jest zapchany kanalik ale oni
        dopiero przetykają jak skończy 3 miesiące (miał 2), więc jescze przepisała
        silniejsze kropelki Chibroxin.No i miałam się zgłosić za miesiąc. Po kropelkach
        jak ręką odjął. Teraz skończył 4 miesiące i nie ma żadnych problemów z oczkiem.
        Tylko dziecko nabawiło się takiego stresu, że nie pozwolił długo robić sobie
        przy oczkach, bo kojarzyło odrazu mu się z kropelkami.
        Ja na Twoim miejscu poprostu bym poszła do okulisty.
    • antonina_74 Re: co z ropiejacym oczkiem??? 29.06.04, 00:28
      Staroświecka metoda polecana mi przez doświadczone mamy: zakraplać po odrobince
      pokarmu (z piersi oczywiście!) do oczka. Jeśli to niewielka infekcja a nie
      zatkany kanalik to w ciągu 2-3 dni przejdzie - wypróbowane na dwójce moich
      dzieci, działa, nie pytajcie jak ani dlaczego.
      Jak nie przejdzie - pediatra.
      Pozdrawiam,
      Antonina
      mama Kuby (4,5) i Zosi (9 m-cy)
      • weronikarb Re: co z ropiejacym oczkiem??? 29.06.04, 10:11
        Nie zawsze ropiejace oczko to zatkany kanalik. Czesto sie zdarza w szpitalu u
        noworodkow zapalenie. My tez wyszlismy z ropiejacym oczkiem (tak ze niemogl
        otworzyc). W szpitalu przepisali biodacyne. Kroplilam przez chyba 10 dni po 2
        krople do chorego oczka. Po jakims czasie minelo, jak mial 2 m-ce zauwazylam na
        drugim oczku blonke - zadnych innych objawow. POszlam z nim do okulisty,
        okazalo sie ze zapalenie przeszlo na drugie oczko i znowu biodacyna ale w
        obydwa oczka, okulista mi powiedzial ze szpital nie powiedzial lub niewiedzial
        ze byla to za mala dawka kropelek i ze zawsze kropli sie chore oko i
        zapobiegawczo zdrowe. Teraz Dominik ma 8 m-cy i zdrowe oczka smile
    • pia_ Re: co z ropiejacym oczkiem??? 29.06.04, 10:56
      Męczyliśmy się z oczkiem prawie trzy miesiące (rózne leki, masaże, itp) i kiedy
      juz mieliśmy iść na przetykanie kanalika łzowego, zrobiliśmy jeszcze wymaz
      bakteriologiczny i bingo! Okazało się, że mała ma gronkowca (nabytego jeszcze w
      szpitalu), dostała odpowiedni antybiotyk i po kilku dniach oczko jak nowe!
      Teraz ma prawie 10 miesięcy i od tego czasu nie miała już nidgy problemów z
      oczkami.
    • gorgis Re: co z ropiejacym oczkiem??? 29.06.04, 12:17
      polecam kropelki Tobrex, małej przeszło już po dwóch dniach i od tego czasu
      spokój
      • kasia_79 Re: co z ropiejacym oczkiem??? 29.06.04, 23:41
        Moja córeczka miala ostre zapalenie spojówek i zatkany kanalik do 3
        mies.Powieki miala w wielkości śliwki.Stosowane kropelki nic nie
        pomagaly.Zrobiono wymaz,który ujawnil gronkowca.Niestety,na niego dzialają
        tylko najsilniejsze antybiotyki.Okulista nie chcial ich zastosowac na tak
        malutkim dziecku.Zalecil kolejne kropelki i kolejne.W koncu sama na wlasna reke
        odstawilam wszystko i zaczęłam przemywac wlasnym mlekiem.Wiecie co,2!! dni i po
        wszystkim!!!przypomne,ze caly czas byl to stan ostry.Pozdrawiam wszystkie Mamy!
        • weronikarb Re: co z ropiejacym oczkiem??? 30.06.04, 09:32
          Tak slyszalam o mleku matki smile A z kropelkami to ja bym nie podawala bez
          skonsultowania z okulista, kazde dziecko jest inne i lepiej zeby lekarz
          zadecydowal. Mozesz tez zakraplac sola fizjologiczna. Renata
        • pia_ Re: co z ropiejacym oczkiem??? 30.06.04, 10:30
          Nie wiem jak to jest z antybiotykami, ale moja córka także w wieku 3 miesięcy,
          po rozpoznaniu gronkowca dostała odpowiedni lek-antybiotyk w postaci maści
          wsmarowywanej do oka, który stosuje się także u noworodków. Bakterie gronkowca
          to bardzo poważna sprawa, a nieleczony może spowodować groźne powikłania w
          późniejszym wieku. Więc albo to nie był gronkowiec, albo też bakteria nadal
          tkwi w oczu tylko, że uśpiona.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja