Chemia w mlekach w proszku!

21.08.12, 15:28
Moj synus konczy jutro 2 mce i jestem zla na siebie, dlaczego nie przeczytalam wczesniej skladu mleka MILUPA APTAMIL! Tauryna, E322, emuglatory, cacharoza i co nie tylko!!! Dokarmiam go dodatkowo i w aptece polecono mi "najlepszy i najczesciej kupywany produkt". Maly meczyl sie kolkami a kropelki Flatulex i GrapeWater tylko troszczke pomagaly... Przeszlam na mleko BIO firmy HOLE ( mieszkam w Szwajcari i tu ta marka jest znana ). Dobre ma byc ponic tez jeszcze HIPP BIO. W kazdym badz razie nastapila wielka zmiana. Brzuszek co prawda boli, ale to jest 3 minuty placzu, poglaszcze, przytule , pomasuje brzusio i widze ze synek odczuwa komfort! Przestrzegam wszystkie mamy aby sprawdzily sklad mlek jakie podaja swoim malenstwom.
    • mynia_pynia Re: Chemia w mlekach w proszku! 21.08.12, 16:46
      Reklama dźwignią handlu - nie słyszałaś?
      • ponponka1 ale wszytskie mm to chemia 22.08.12, 09:22
        Bo jakos trzeba te wszysteki skladniki - tluszcz, wapn, witaminy i mienraly polaczyc. A do tego sluzy chemia - emulgatory, regulatory itp. Smacznego!
    • esr-esr Re: Chemia w mlekach w proszku! 22.08.12, 12:16
      a jak sobie wyobrażałaś zrobienie z mleka krowiego proszku, który po dodaniu do wody staje się mlekiem podobnym do mleka matki?
    • gonia28b Re: Chemia w mlekach w proszku! 22.08.12, 16:14
      Wszystko, dosłownie wszystko da się rozłożyć na czynniki pierwsze i odnaleźć je na tablicy Mendelejewa...
    • blue_meerkat Re: Chemia w mlekach w proszku! 22.08.12, 19:15
      Tauryna to aminokwas egzogenny wystepujacy w mleku kobiecym, ale nie w krowim. Wychodzi, ze karmienie piersia to tez chemia smile
      • magdalenas9 Re: Chemia w mlekach w proszku! 22.08.12, 20:54
        wszystko jest chemia. nie da sie od niej uciec. przeciez nie zyjemy w nieskazitelnie czystym otoczeniu...
        • gonia28b Re: Chemia w mlekach w proszku! 22.08.12, 21:17
          ale to nawet nie chodzi o nieskazitelnie czyste środowisko. Zwykła woda H2O - to też CHEMIA! smile
          • gazeta_mi_placi Re: Chemia w mlekach w proszku! 22.08.12, 22:44
            Tak, wiemy że nie mogłaś karmić piersią, ale po co dowodzić, że wszędzie jest chemia, w mleku z piersi też?
            • gonia28b Re: Chemia w mlekach w proszku! 23.08.12, 22:32
              Oczywiście jak najbardziej.
              a co? sądzisz, że jest to jakiś cudowny napój o nadprzyrodzonych właściwościach???
              Nie, ja nie mam żadnego kompleksu że nie udało mi się wykarmić piersią. Ale chodzi mi o to jak kobietom się wmawia pierdoły o jakichś niesamowitych cudownych właściwościach mleka naturalnego, wywołując u matek "butelkowych" zupełnie niepotrzebnie jakieś poczucie winy.
              Moje dziecko jest bardzo zdolne, mądre i dojrzałe jak na swój wiek. A według piersiowych propagatorów powinno być grube, niemrawe, nieruchawe, chorowite, mało błyskotliwe i mieć wadę zgryzu i wymowy - nic z tych rzeczy. Mój syn jest absolutnym zaprzeczeniem tych mitów...

              Tak, wszystko jest chemią. Białka, aminokwasy - wszystko da się rozłożyć na czynniki pierwsze. Wystarczyło w podstawówce na lekcjach chemii uważać wink
              Śmieszy mnie po prostu z powyższych względów czcze gadanie, że mm to "straszna" chemia.
              • tuberosa77 Re: Chemia w mlekach w proszku! 28.08.12, 08:31
                No, ale jednak mleko z piersi naturalne, czyli dla dziecka najlepsze. Nie można temu zaprzeczyć.
                Ja osobiście nie słyszałam opinii:
                według pi
                > ersiowych propagatorów powinno być grube, niemrawe, nieruchawe, chorowite, mało
                > błyskotliwe i mieć wadę zgryzu i wymowy
                Sama jestem piersiowym propagatorem, do tego karmiącym.
                Po prostu trzeba dać dziecku to co najlepsze a wiadomo, że kobiecy pokarm jest specjalnie dla dziecka wyprodukowany, nie można polemizować z faktem, że jest on naturalną i najlepszą opcją karmienia.
                Oczywiście jeśli z jakichś względów karmienie naturalne nie jest możliwe to trzeba przejść na MM, ale jest to jedynie gorszy substytut naturalnego mleka, no niestety. Z pewnością jest to żywieniowo gorszy start dla dziecka ale nie widzę związku z niemrawością, opóźnieniem intelektualnym i wadą uzębienia.
                Przecież żywienie to nie wszystko, są jeszcze geny, środowisko, wychowanie etc.
                Ale jeśli chodzi o żywienie, mleko naturalne jest bez dwóch zdań najlepsze.
                • gonia28b Re: Chemia w mlekach w proszku! 29.08.12, 00:35
                  Ależ ja absolutnie nie podważam wyższości karmienia piersią nad mm, ale na litość boską przestańcie ludzie już to tak demonizować.
                  Ja swoją niemożność wykarmienia swojego dziecka piersią (o właśnie kolejny mit: że wystarczy "tylko"chcieć) przypłaciłam depresją, jakiej nawet wrogowi nie życzę...
                  Tak zostałam "wychowana" w tym okresie oczekiwania, że tylko pierś. W wyprawce nawet nie uwzględniłam żadnej butelki ani smoczka, bo miały być niepotrzebne!
                  Po czasie kilku lat stanowczo uważam, że w naszym kraju zarówno w szpitalach jak i w społeczeństwie mamy do czynienia z tzw. "terrorem laktacyjnym"...
                  Promocja karmienia piersią jest bardzo nasilona i nagłośniona wszędzie gdzie tylko się da i niestety, ale też dużo złego czyni.
    • gazeta_mi_placi Re: Chemia w mlekach w proszku! 22.08.12, 22:45
      Naturalne jest tylko mleko matki, im szybciej współczesne kobiety sobie to przyswoją tym lepiej dla ich potomstwa.
      • lidek0 Re: Chemia w mlekach w proszku! 23.08.12, 07:48
        Im szybciej przyswoisz sobie, że Twoje teorie nie pasują do każdej sytuacji tym lepiej dla Ciebie. Nie każda kobieta może kamić piersią.
        • tuberosa77 Re: Chemia w mlekach w proszku! 28.08.12, 08:35
          > Im szybciej przyswoisz sobie, że Twoje teorie nie pasują do każdej sytuacji tym
          > lepiej dla Ciebie. Nie każda kobieta może kamić piersią.
          Ale przecież Gazeta napisała najświętszą prawdę, naturalne mleko jest najlepsze. W przeciwnym razie producenci mieszanek nie dążyli by do prób odtworzenia i skopiowania jego składu. Nie każdy może karmić piersią, co nie zmienia faktu, że takie karmienie jest dla dziecka najlepsze.
      • leneczkaz Re: Chemia w mlekach w proszku! 23.08.12, 09:49
        Gazeta Ty które jesteś za biciem dzieci, uważasz je za 'drące mordę bachory' jesteś za kp? big_grin


        A to Ci nowina..
    • dziennik-niecodziennik Re: Chemia w mlekach w proszku! 23.08.12, 11:35
      tauryna - substancja jak najabrdziej naturalna
      e322 - czesciowo shydrolizowana lecytyna - jak najbardziej naturalna;
      sacharoza - jak najbardziej naturalna

      masz tam coś jeszcze tak potwornie chemicznego?... big_grin
      • ponponka1 caly czlowiek to czysta chemia 23.08.12, 14:40
        tylko, ze zbudowana (polaczona) naturalnie. MM jest polaczeniem sztucznym....naturalnych (chemicznie) skladnikow. Jak to wyglda - popytaj sie kogos kto widzial produkcje mm smile Samcznego
        • leneczkaz Re: caly czlowiek to czysta chemia 23.08.12, 14:46
          No ok i co ta 'chemia' wyrządza dzieciu.
          No bo jasne, ze smacznego. Dzieci jedzą ze smakiem.. smile

          Ale jakoś 3-cia głowa im jednak nie wyrasta..
          • murwa.kac Re: caly czlowiek to czysta chemia 23.08.12, 14:50
            no jak nie wyrasta jak wyrasta?!

            Ponponka u kazdego dziecka na mm widzi trzecia glowe i piata reke wink o czerwonych oczach nie wspomne.
            • leneczkaz Re: caly czlowiek to czysta chemia 23.08.12, 19:30
              Dobrego ma dealera. Pogratulować dziewczynie smile
              • kijek82 Re: caly czlowiek to czysta chemia 24.08.12, 15:13
                dealara musi miec dobrego bo troturuje swojego meza(schizy jakies?)
                Podobno nakaz sikania na siedzaco jest uzywany jako tortura w Guantanamo!
          • illegal.alien Re: caly czlowiek to czysta chemia 23.08.12, 14:56
            Od hamburgera trzecia glowa tez nikomu nie wyrosla, a jednak kazdy wie, ze zdrowe nie sa.
            • leneczkaz Re: caly czlowiek to czysta chemia 23.08.12, 19:29
              Ja Cię rozumiem.. Ale w czym DOKŁADNIE, NA PODSTAWIE BADAŃ ta chemia szkodzi? Dzieci z mm żyją krócej? Nie Dzieci z mm częściej chorują? Nie..
              Więc proszę wymienić .. Bo to taka głupia przepychanka.. to chemia, to 'strasznie się tworzy', a jakie nazwy trudne na tyle opakowania! Na pewno trucizna.
              • illegal.alien Re: caly czlowiek to czysta chemia 23.08.12, 20:22
                Po pierwsze: tak, statystycznie dzieci na mm czesciej choruja. Chociazby na biegunke czy zapalenie uszu.
                Po drugie: Mleko modyfikowane zawiera rowniez kwasy tluszczowe, ktorych wplyw na dzieci nie zostal zbadany.
                Po trzecie: bardzo czesto w MM znajduja sie bakterie Salmonelli i inne.
                Po czwarte: ile razy slyszalas o skazonych partiach mm? A o skazonym mleku matki?

                I nie, nie jestem przeciwniczka mleka modyfikowanego, natomiast nie ma co gadac, ze to naturalne, bo naturalne to to naprawde nie jest.
                • sinusoidaa Re: caly czlowiek to czysta chemia 24.08.12, 14:48
                  illegal.alien napisała:
                  > Po drugie: Mleko modyfikowane zawiera rowniez kwasy tluszczowe, ktorych wplyw n
                  > a dzieci nie zostal zbadany.

                  Ty chyba nie masz zielonego pojęcia, co to są kwasy tłuszczowe... Ręce opadają, jak się coś takiego czyta.
                  Co do wpływu kwasów tłuszczowych na dzieci, to zostało stwierdzone i to bardzo dawno temu, ze ich brak w diecie powoduje niebezpieczne skutki.
                  Doczytaj najpierw, zanim zaczniesz się wypowiadać i straszyć innych.
                  • illegal.alien Re: caly czlowiek to czysta chemia 24.08.12, 16:21
                    Tak, ale te dodawane do mleka modyfikowanego sa inne i w innych proporcjach, nie te, ktore mozna znalezc w mleku matki.
                    Kwasy tluszczowe dodawane do mleka modyfikowanego to imitacje kwasow AA i DHA, pozyskiwane z grzybow i alg. Udowodniono, ze nie maja one takiego dobrego wplywu na rozwoj mozgu, oczu i kilku innych czesci ciala jak 'oryginalne' kwasy AA i DHA, w dodatku moga powodowac problemy. Dosc powiedziec, ze nie uzyskaly rekomendacji FDA, ani statusu GRAS (generally regarded as safe - ogolnie uznane za bezpieczne).
              • memphis90 Re: caly czlowiek to czysta chemia 23.08.12, 22:50
                Ale to chyba nie jest dla Ciebie zaskoczenie, że produkty poddane obróbce chemicznej do najzdrowszych nie należą? Nikiel czy kwasy trans w margarynach, jakieś tam śmieci w kawach rozpuszczalnych, akrylamid w czipsach itd. Im bardziej przetwarzamy, tym mniej zdrowe staje się jedzenie, choć czasem inaczej się nie da. Jasne, lepsza konserwowana żywność niż zatrucie pokarmowe, ale jakoś osobiście wolę prosciutto niż wyrób wędlinopodobny naszprycowany solą, azotanami, soją i czym tam jeszcze popadnie.
                Mleko modyfikowane poddawane jest bardzo intensywnej obróbce i nie oszukujmy się, że to żarcie typu "slow- food' Cheeseburgera też można naszpikować witaminami z kwasem foliowymwink

                D
                > zieci z mm żyją krócej? Nie
                No aktualnie dużo mówi się o mm i późniejszym ryzyku nadwagi, otyłości i chorób cywilizacyjnych.

                > Dzieci z mm częściej chorują? Nie..
                Statystycznie tak. Też jest mnóstwo badan.
                • leneczkaz Re: caly czlowiek to czysta chemia 26.08.12, 07:37
                  Ale czy są badania a) od którego m-ca dzieci były karmione mm i jak to wpływa na ww. Czy tak samo 'zgrubnie' dziecko karmione od 1 dnia mm i to karmione od 4 m-ca.. itd. To temat rzeka.
                  Ja byłam karmiona Humanąpo 1,5 m-ca życia (mimo, że mama chciała kp, ale inne były czasy, zrobił się zastój a potem.. ropień? i mama miała zabieg/operację = koniec kp). Byłam okazem zdrowia do 6 r.ż. gdzie zw. na kontakt p-kolny miałam problemy zdrowotne. Ale kiedy to minęło jestem bardzo zdrowym i odporynm człowiekiem.
                  Mąż. W żłobku od 6 m-ca, więc zakładam, że od tego czasu karmiony mm (lub wcześniej, na pewno nie dłużej). Okaz zdrowia. Jestem z nim prawie 6 lat i był raz u lekarza po maść na centymetrową alergię na nodze (albo 'grzyba') którą dostał po basenie.
                  Mój syn. Kp 4 m-ce (z dokarmianiem), obecnie l. 4- nie chorował na nic.
                  Córka najdłużej kp- 5,5 m-ca. Ma 8, nie chorowała.
                  I mogę tak pisać pisać...
                  Stąd moje pytania. Co dokładnie ZDOŁANO UDOWODNIĆ NAUKOWO? Jest taki blog "butelkowy" w którym dziewczyna pisze jakie to "badania" i jak je obalano..
                  Bez 2 zdań mleko piersiowe jest naturalne i nr1. ale głupie posty pt. "mleko to chemia" straszą matki które potem szukają serio te trzeciej głowy u dziecka.
                  Spokojnie. Nie ma co demonizować. I nie jestem przeciwna kp. Nawet zalecam te pół roczku jak ktoś da radę (baaaaaaaa nawet do roku i 1,5 - super, choć już nie dla mnie wink). Ale nie dorabiajmy teorii spiskowych.
                  • gonia28b Re: caly czlowiek to czysta chemia 26.08.12, 10:31
                    Podpisuję się obiema łapkami wink
        • dziennik-niecodziennik Re: caly czlowiek to czysta chemia 23.08.12, 15:38
          nie musze pytac, wiem jak wygląda produkcja, sama kiedys na zajęciach robiłam big_grin nie bylo tam nic co mogłoby dziecku zaszkodzic.
          oczywiscie ze jest to mleko "sztuczne" - w sensie ze jest to sztuczne odtworzenie rzeczy występującej w naturze. ale w sumie co z tego? wiele rzeczy takimi jest. zamiast np zużywac potworne ilosci surowca do wykestrahowania kropli potrzebnej substancji bądź zabijać zwierzę żeby z jego tkanek pozyskac daną substancję - odtwarza się ją sztucznie mając tę samą jakosc z dużą oszczędnością i czasu, i finansów, i środowiska. i nikomu to nie szkodzi. mm jest odtworzeniem pokarmu matki wartościami odzywczymi nie ustepującym oryginałowi. owszem, nie ma pewnych cech indywidualnych pokarmu naturalnego (zmiennosci składu czy przeciwciał,) ale trucizną nie jest.

          mm jest smaczne. mi smakowało bardziej niż moje mleko, szczerze mówiąc, moje bylo za slodkie big_grin
          • anetchen2306 Re: caly czlowiek to czysta chemia 23.08.12, 20:53
            ... niemiecki ökotest przetestowal w maju br 12 roznych mieszanek mlecznych dla newmowlat, mieszanek poczatkowych, oznaczonych symbolem HA. Wyniki: najwyzsza ocena byla ocena dostateczna sad
            www.oekotest.de/cgi/index.cgi?artnr=99388;bernr=07;seite=01;co=
            W 2008 bylo jeszcze gorzej: przebadano 23 rozne mieszanki (typu pre oraz 1) dostepne na rynku. Najlepsze 10 produktow otrzymalo ocene dostateczna, pozostale oceniono na ... mierny sad
            www.oekotest.de/cgi/index.cgi?artnr=91835;bernr=07;co=;suche=babymilch
            • ponponka1 Re: caly czlowiek to czysta chemia 28.08.12, 09:55
              smacznego!!!
          • ponponka1 Re: caly czlowiek to czysta chemia 28.08.12, 09:54
            a w Ameryce bija Myrzynow!

            Przeczytalas to na co odpowiedzialas?
            • dziennik-niecodziennik Re: caly czlowiek to czysta chemia 28.08.12, 20:09
              ja? przeczytałam, oczywiscie.
              sztuczne połączenie naturalnych skłądników. no coś strasznego, naprawde big_grin
            • kijek82 Re: caly czlowiek to czysta chemia 29.08.12, 08:31
              ponponka, wymysl inna zabawna riposte. W kazdym watku o tym biciu Murzynow. Odgrzewane again i again
        • gonia28b Re: caly czlowiek to czysta chemia 24.08.12, 09:35
          ponponka1 napisała:

          > Jak to wyglda - popytaj sie kogos kto widzial produkcje mm smile Samcznego

          ahahahahahaha...... big_grin No, wiesz, ta "naturalna" chemia też się jakoś produkuje, tylko, że nie widać tego gołym okiem. No cóż, zawsze tak było, że czego oczy nie widzą o to serce nie boli big_grin
          Człowiek jak potrafi najlepiej próbuje odwzorować tą chemię, która powstaje w naturze. A że wygląda to tak jak wygląda, nie przeszkadza mi to, ufam, że w warunkach laboratoryjnych mądrzy ludzie potrafią zrobić coś dobrego, mimo, że może odbiega to trochę od ideału.
          Mój syn jakoś dziwnie tak się składa, że nie tylko nie wyrosła mu trzecia głowa, jak to ktoś powyżej ujął, ale jak już wcześniej pisałam, jest absolutnym zaprzeczeniem mitów stworzonych przez laktacyjnych propagandystów-terrorystów. Jak widać nie tylko od mleka zależy rozwój dziecka.
          Smacznego więc i na zdrowie! smile
          • ponponka1 Re: caly czlowiek to czysta chemia 28.08.12, 09:56
            a w Ameryce bija Murzynow!!!
            • gonia28b Re: caly czlowiek to czysta chemia 29.08.12, 00:28
              ponponka1 napisała:

              > a w Ameryce bija Murzynow!!!

              Ponponka, a Tobie coś za bardzo na mózg się te karmienie piersią nie rzuca???
              Powyższy objaw wygląda dość niepokojąco... wink
              • kijek82 Re: caly czlowiek to czysta chemia 29.08.12, 08:32
                rzeczywiscie, prostacko mowiac jej odp...dala niezle
        • kijek82 Re: caly czlowiek to czysta chemia 24.08.12, 15:10
          rozumiem, ze kamiac piersia ponponka nie jest kompletnie zadnej chemii.....smacznego dziecko ponponki
    • memphis90 Re: Chemia w mlekach w proszku! 23.08.12, 22:41
      A Ty myslisz, że co aktualnie podajesz swojemu dziecku? Mleko krowie, które zostało mechanicznie oraz chemicznie odbiałczone, odtłuszczone, pozbawione soli mineralnych, a następnie suplementowane tłuszczami, witaminami, minerałami. Wszystko to syntetyczne. Wzbogacone supstancjami, dzieki którym proszek rozpuszcza się nawet w zimnej wodzie. Nawet, jeśli ma napis bio czy holle. Nie wynaleziono jeszcze krowy, która ma w cycku sproszkowane mleko kobiece.
      I cóż złego jest niby w taurynie, do której tak się przyczepiłaś? E322 to lecytyna sojowa. A to "co nie tylko" to pewnie witaminy były....
      • memphis90 Re: Chemia w mlekach w proszku! 23.08.12, 22:42
        substancjami, rzecz jasna smile
        • mynia_pynia Re: Chemia w mlekach w proszku! 24.08.12, 16:06
          Oj tam. Teraz są mlekomaty i po przegotowaniu mleka masz kożuch na 1 cm gruby, i nawet ser biały z niego wyjdzie.
    • budzik11 Re: Chemia w mlekach w proszku! 27.08.12, 15:47
      O la boga, straszna chemia. Azot, tlen, argon, dwutlenek węgla, neon, hel, metan, krypton, wodór, ksenon - to ci dopiero trująca mieszanka, sama chemia! A to powietrze, którym oddychamy. Woda to też "chemia", jak i cokolwiek innego, bo wszystko składa się z substancji chemicznych.
      Zamiast siać panikę, polecam dowiedzieć się, co to za "straszna chemia" w tym mleku siedzi - czyli substancje naturalne, tyle, że "chemicznie" nazwane.
      Nie mówiąc już o tym, że nieczytanie etykietek tego, co się kupuje nie jest mądre. A zwłaszcza tego, co się je, a ZWŁASZCZA tego, co się daje dzieciom do jedzenia.
    • kol.3 Re: Chemia w mlekach w proszku! 28.08.12, 23:00
      Nie wszystkie E to koszmarna trucizna. E322 to emulgator lecytyna. Emulgatory mogą być zawarte w produktach naturalnych np. w jajku.
    • kobietka_29 Re: Chemia w mlekach w proszku! 29.08.12, 07:26
      Tez podawalam Aptamil na poczatku, bo podobno najlepiej nie zmienac, a corce juz w szpitalu podawano to mleko. i corka tez miala straszne problemy z jelitami. przeszlismy wtedy na hipp bio combiotic i bylo duzo lepiej, ale za to ulewala. wiesz, niezaleznie od marki, chemia w takich mlekach jest obecna. ale nie kazdemu dziecku kazde mleko pasuje. dzieci moich znajomych do tej pory pija aptamil. a my musielismy 3 razy zmieniac, zeby znalezc wlasciwe.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja