moja 6tyg córka za dużo je, proszę o rady

30.08.12, 13:51
Witam
mam mały problem z moją córką.
Urodziła się 20 lipca, z masą 3600.
Najniższa masa wyniosła 3320 w 3 dobie. Od tamtej pory przybrała już ponad 1,5 kg.
Miałam cesarskie cięcie i mimo usilnych starań, nie udało mi się jej nauczyć piersi. Personel w szpitalu "oddał mi ją" pod koniec 2 doby i dopiero wtedy dostawiłam. Nie szło nam, a gdy w 3 dobie zażółciła się, polecono mi, by karmić ja sztucznie, wtedy szybciej żółtaczkę zejdzie. Ja i tak nie miałam wtedy wystarczająco pokarmu. Pojawił się w 6 dobie.
Gdy była pod lampami, przychodziły pielęgniarki i ją karmiły. Odkryłam wtedy, że żeby dziecko nie beczało zapycha się je. Mała ulewała już na początku jak mi ją przynosili. Okazało się, że w 3 dobie wcinała już prawie 90 ml na karmienie.

A teraz o co chce się poradzić. Według wskazać, w tym wieku dziecko powinno wcinać 6x130 ml mleka.
Muszę się bardzo nagimnastykować w czasie dnia, żeby nie podać więcej. Oszukuje ją woda, herbatkami itp, ale mała w kółko jest głodna. Dostaje Nan ha, we względu na problemu z brzuszkiem, które pojawiły się w 2 tygodniu jej życia.
Ona domaga się jedzenia już po około 2 godzinach od poprzedniego. Naciągam, żeby chociaż 3 wytrzymała.
W nocy różnie, czasem wytrzyma te 4 czasem 5 h, ale czasem już po2,5 jest głodna.
Wychodzi więc za tem, że je około siedmiu porcji po 130 na dobę ( i jadłaby więcej) do tego wypija około dwie porcje herbatki i trochę wody, ale nie za bardzo ją lubi.

Poza tym bardzo dużo ulewa, bo je łapczywie i za dużo, ale jak tylko zabiorę butelkę, by zjadła chociaż 110 jest płacz i krzyki.
Dodam, że zanim podam butle, próbuje sprawdzić wszystko, czy to może nie głód. Ale tylko butla ją uspokaja. Smoczka nie chce ssać, więc o odruch ssania tu nie chodzi.
Dodam jeszcze, że moje dziecko od 2 tygodnia życia bardzo mało śpi. W dzień uda mi się ją uśpić na jakieś 15 minutowe drzemki, i na spacerze czasem z godzinkę pośpi.
W nocy po kąpaniu pośpi 4 czasem 5 h, po butli jakieś 1,5 a następnie znów takie 15 minutowe drzemki i tak do 6.

Poradźcie, jak zapobiec, żeby tyle nie jadła, bo długo nie uda mi się oszukiwać jej i będę musiała jeszcze jedna porcje mleka dawać.
Boję się, żeby za gruba nie była, bo podobno ten tłuszcz z mm trudniej zgubić.

Edzik
    • zonajana Re: moja 6tyg córka za dużo je, proszę o rady 30.08.12, 15:59
      Mam tez pasibrzucha w domu. Urodzil sie 4170, obecnie ma prawie 5kg i mniej niz 3 tygodnie wink

      Dziecko moze znajdac od 150 do 200 ml na kg masy ciala. Czyli np moj synek ma prawo az do litra mm w ciagu doby, rozbite na 8 posilkow.
      Jesli sporo ulewa, to sa dwa wyjscia, albo podawac co 2h, ale mniej mm. Albo podawac mm dla dzieci ulewajacych.
      Jesli jednak podasz maxymalna ilosc mm przewidzianego na dobe, dziecko nie ulewa, a nadal jest glodne, wtedy mzona podac mm dla zarlokow. To mm ma inna strukture bialek, przez co dziecko dluzej je trawi.

      Twoja corka ma obecnie ok 5100 wagi, wiec ma prawo zjesc na dobe 1,1 litra mm, czli co najmniej 120 ml x 8 posilkow. Podajesz 7x 130 czyli mozesz smialo dac wiecej. Aha, nie przejmuj sie, ze teraz duzo wagi nabiera, tempo moze sie gwaltownie zmienic, nie przekarmiasz jej, sporo ulewa, wiec z podanej butelki mniej zostaje w zoladku.
      • gosia_gd Re: moja 6tyg córka za dużo je, proszę o rady 13.09.12, 17:10
        > Dziecko moze znajdac od 150 do 200 ml na kg masy ciala. Czyli np moj synek ma p
        > rawo az do litra mm w ciagu doby, rozbite na 8 posilkow.


        A skąd takie info, że może zjadać 150 - 200ml na kg masy ciała?!?!?!?! To zdecydowanie za dużo!!!! Norma to ok 100ml na kg masy ciała! Nie wypisuj bzdur!
    • julita165 Re: moja 6tyg córka za dużo je, proszę o rady 30.08.12, 16:26
      Mój synek ( aktualnie 11 m-cy ) też był okropnym żarłokiem i też od urodzenia wyłącznie na mm. Ja już nie pamiętam dokładnie ile on zjadał ale coś mi tak świta, że ok 6 tygodni to było po 120-150 ml 7-8 x dobę. I pamiętam, że zawsze zjadał więcej niż podawali w schematach. To zaczęło mu się wyrównywać dopiero jak miał 4,5-5 m-cy i zaczęłam rozszerzać dietę. Urodzony z wagą 3420, spadek do 3320, ale już w trzeciej dobie odrobił na 3360, po miesiącu 4600; po dwóch - 5500, po trzech 6700, po pięciu -8300, po sześciu 9300, a teraz ok. 11,5 kg. I wcale nie wygląda na grubasa bo ma ponad 80 cm, chociaż urodził się nie za długi bo 54 cm. Rozwija się normalnie, raczkuje z prędkością światła, stoi, chodzi z podparciem.
      Naprawdę ja nie mam rady jak odwrócić uwagę od głodku u takiego małego dziecka. Ono jeszcze za bardzo niczym się nie interesuje, trudno raczej mówić o zabawie z takim maluchem. Mój synek jak był głodny to darł się tak, że szyby w oknach się trzęsły i nic innego poza mleczkiem nie było w stanie go uspokoić. Przeżyliśmy nawet zabawny z perspektywy czasu ale wtedy przerażający epizod przez tą jego żarłoczność. Otóż ponieważ od urodzenia był karmiony tylko sztucznie to w szpitalu zjadał w 1-2 dobie po 30 ml, a w trzeciej 30-45 ml. tak średnio co 2-3h. Po 3 dobach poszliśmy do domu, rano i też go tak karmiłam, a tu od jakieś 18 do 2 w nocy wielki ryk, normalnie bez przerwy. Ponieważ zaczęło się po karmieniu to doszliśmy do wniosku, że zjadł za dużo bo prawie 60 ml i mu zaszkodziło, ma zaparcie, ból brzuszka itp., tym bardziej że nie robił też kupki. Mąż cały wieczór i pół nocy nosił go, brzuszek masował, robił taką niby "gimnastykę" na ból brzuszka jaką nam pokazała położna w szpitalu a ten nic tylko wrzeszczy. O 2 wezwaliśmy pogotowie. Lekarka zbadała dziecko, popatrzyła na nas jak na wariatów i obwieściła, że mały jest głodny...on zjadł 90 ml a miał 3 dni i spał do rana smile
    • kw0 Re: moja 6tyg córka za dużo je, proszę o rady 30.08.12, 16:32
      mniejsze porcje, ale częściej mogą zmiejszyć ulewanie.
      Moja córka w tym wieku mogła zjeść każdą ilość mleka, jak tylko konczyło się mleko to był wrzask, ale wtedy szybko brałam ją do odbicia i się od razu uspokajała. Ilości mleka na opakowaniach są średnią, więc są dzieci które jedzą więcej i takie co jedzą mniej, więc dokładnie nie trzeba trzymać się rozpiski na opakowaniu, ale za to trzeba reagować na głód dziecka i skoro jest głodne to dać jeść smile
      Moja córka zawsze była duża i powyżej 97 centyla (prawie od urodzenia na mm), waga stanęła jak zaczęła raczkować. Niech nigdy nie przychodzi Ci do głowy żeby ograniczać jedzenie dziecku bo będzie grube, to jeszcze nie ten wiek smile
    • toya666 Re: moja 6tyg córka za dużo je, proszę o rady 30.08.12, 18:02
      eddzik napisał(a):

      > Nie szło nam, a gdy w 3 dobie zażółciła się, polecono mi, by karmić ja
      > sztucznie, wtedy szybciej żółtaczkę zejdzie.


      Co za bzdura! Głupie pielęgniarki... Tylko mleko MATKI ma takie wlasciwosci!! Powinny podlaczyc Cie do laktatora. Ale to juz inna bajka, czasu nie wrocisz...
      • black.joanna Re: moja 6tyg córka za dużo je, proszę o rady 01.09.12, 12:25
        toya, najpierw się doucz, a później komentuj.
        Żenada
    • eddzik Re: moja 6tyg córka za dużo je, proszę o rady 30.08.12, 18:56
      Próbowałam mleka na ulewanie, dodawałam jedną miarkę do tego ( tez nan ), strasznie ją zalepiało, że nawet odpić nie mogła i cały dzień beczała, chyba ją brzuch rozbolał,

      a jakie są mleka dla głodomorów?

      czyli mogę ją tak paść?
      • eddzik Re: moja 6tyg córka za dużo je, proszę o rady 30.08.12, 18:57
        odbić miało być tongue_out
      • kw0 Re: moja 6tyg córka za dużo je, proszę o rady 30.08.12, 20:32
        > czyli mogę ją tak paść?

        trzeba zachować zdrowy rozsądek, jeśli dziecko głodne dać jeść smile
        Z czasem zaobserwujesz i rozpoznasz kiedy dziecko jest głodne a kiedy tylko chce zwiedzać świat i dlatego płacze.
        Moja w wieku ok 2 miesiecy jadla 8x w zależności od pory dnia od 120ml do 150ml, czyli dużo.
        jeśli wydaje Ci się, że dziecko chce jeść a przecież niedawno jadło to podaj wodę, jak odmówi i nadal będzie płakało to podaj mleko. Schemat co 3 godziny jest ciężki w utrzymaniu i słuchaj potrzeb dziecka, a nie schematu.
        No i z tymi herbatkami nie przesadzaj, zdecydowanie lepsza jest woda smile
      • zonajana Re: moja 6tyg córka za dużo je, proszę o rady 30.08.12, 22:02
        Tak w holandii wyglada mleko dla glodomorow,
        www.nutriciavoorjou.nl/onze-producten/Paginas/Nutrilon-Forte-2.aspx
        Nie wiem, czy ta marka jest w pl. Generalnie chodzi o mleko dla dzieci dopominajacych sie butli czesciej niz 3h. To mleko nie jest zageszzone, wiec nie grozi zaparciami. Mozna je dawac np Tylko na noc, zeby dziecko nie budzilo sie co chwile.
    • 1matka-polka Re: moja 6tyg córka za dużo je, proszę o rady 31.08.12, 09:06
      A co ma cesarskie cięcie do karmienia piersią to nie rozumiem. Mleko zaczyna powstawać po odklejeniu łożyska. Ja miałam cesarskie cięcie i zaczęłam karmić dopiero po trzech dniach, bo brałam leki ale stymulowałam piersi laktatorem.
      • zonajana Re: moja 6tyg córka za dużo je, proszę o rady 31.08.12, 10:05
        A co ma Twoj post do zapytania autorki?
        • ponponka1 Re: moja 6tyg córka za dużo je, proszę o rady 31.08.12, 12:19
          a co ma do apetytu dziecka informcja ze mama miala cc a dziecko mialo zlotaczke? I te opowiesci jak to cc i zoltaczka jest powodem malomlekowosci. Warto te pseudoinofrmacje wyprostowac.....
          • eddzik Re: moja 6tyg córka za dużo je, proszę o rady 31.08.12, 13:05
            a no co do apetytu mojej córy, a mojego wywodu
            chodziło mi o to, że została już na początku karmiona sztucznie.
            te piguły leciały do niej z butlą na każde zapłakanie, żeby pod lampami nie marudziła i nie trzeba było jej wyjmować. wydawało mi się zatem, że już od początku była przekarmiona i dlatego teraz się więcej domaga i nie mogę tego opanować.
            a pokarm pojawił mi się w 6 dobie po porodzie, wiem bo walczyłam laktatorem, żeby coś ściągnąć od samego początku, więc to nie jest pseudoinformacja, moje cycki, to wiem co i kiedy w nich było.
            piersią nie karmie, bo mała nie umiała ich zassać, są wklęśnięte. zanosiła się od płaczu jak nic nie leciało.
            • 1matka-polka Re: moja 6tyg córka za dużo je, proszę o rady 31.08.12, 13:19
              I znowu mit, nie umiała/ nie chciała zassać, bo wolała butelkę, bo z butelki leci dużo i szybko a nie, że wklęsłe sutki, litości.
              Nie tłumacz się, że karmisz butelką, niektórzy tak wolą, albo muszą brać leki, przy których nie wolno karmić, albo ich tak personel szpitalny i rodzina wykierował, i tyle.
              • eddzik Re: moja 6tyg córka za dużo je, proszę o rady 31.08.12, 13:34
                nie tłumaczę się, nie znam was, wy mnie też, prosiłam o radę w sprawie karmienia mm, otrzymałam ja, dziękuje.
                A opinie o cyckowaniu mnie nie interesują. Ponad tydzień siedziałam z nią przy cycku, całe dnie wisiała i ryczała,
                Wszystkie te co karmią cycem, będą mówić, że to mit. A ja wiem, że ona nie umiała moich cycków i już. Co przepłakałam to moje, bo bardzo chciałam karmić. Wyszło jak wyszło, wieszac się nie będę.

                Co do mleka, to podobne ma opakowania jak u nas bebilon, pójde poszukać, może co takiego znajdę. Nie znam tego języka, jaka tam jest informacja? Że dla głodomorów? Czy jakoś mądrzej jest to nazwane?

                A herbatkę z kopru włoskiego z rosmana kupuję, ona bez dodatku cukru jest. Tę nawet chętniej pija, niż Hippa z glukozą. No ale woda ląduje wszędzie, tylko nie w brzuchu, nawet ja opluta jestem, ale podaję, może w końcu jej zasmakuje
                • 1matka-polka Re: moja 6tyg córka za dużo je, proszę o rady 31.08.12, 13:44
                  Nie umiała jeść z piersi, bo ją położne i ty karmiłaś butelką - zresztą na polecenie lekarza najprawdopodobniej - a nie dlatego, że ty miałaś cesarkę, ona miała żółtaczkę a twoje sutki były wklęsłe.
                  A tłumaczysz się cały czas, znowu piszesz, że chciałaś bardzo karmić.
                • ponponka1 Re: moja 6tyg córka za dużo je, proszę o rady 31.08.12, 13:48
                  eddzik napisał(a):

                  A ja wiem, że ona nie umia
                  > ła moich cycków i już.

                  A czy ktos tu pisze, ze umiala? My piszemy dlaczego nie umiala - bo dostala butelke ze smoczkiem.

                  Co przepłakałam to moje, bo bardzo chciałam karmić. Wysz
                  > ło jak wyszło, wieszac się nie będę.


                  Ja ciebie rozumiem, karmienie lekko mi nie przyszlo i moze tylko szczesciem, ze trafilam na pielegniarki, ktore maja wiedze czym jest karmienie piersia i robia wszystko by temu karmieniu nie przeszkadzac = nie dokarmiaja mm i nie daja butelki ze smoczkiem.
                  >
                • black.joanna Re: moja 6tyg córka za dużo je, proszę o rady 01.09.12, 12:28
                  A po co ją tuczysz tą glukozą? Staraj się żeby piłą tylko wodę.
                  • eddzik Re: moja 6tyg córka za dużo je, proszę o rady 01.09.12, 20:42
                    kupiłam na początku jak pic wody nie chciała ta z hippa, ale teraz znalazłam taka do zaparzania, bez glukozy,więc już tamtej nie podaję, a wody cały czas nie chce.
                • 02kaja Re: moja 6tyg córka za dużo je, proszę o rady 01.09.12, 15:35
                  eddzik, nie przejmuj się, ja Cię rozumiem z tym karmieniem, pamiętam jak położna ze szkoły rodzenia mówiła, że wystarczy dziecko przystawić i będzie piło. Otóż nie jest to czasem takie proste.

                  Moja cóka od początku piła tylko przez kapturki, bo nie potrafiła zassać brodawki, tak się darła przy tym przystawianiu do piersi, że nie było na nią sposobu - przez 5 dni pobytu w szpitalu, żadna z położnych nie potrafiła jej przystawić, a każdą prosiłam o pomoc, musiała coś jeść, dawali jej butlę - polarm miałam dopiero w 3 dobie. Udało mi się laktację utrzymać 3 miesiące. Laktator też był w użyciu.

                  Przy synku nie było problemu z przystawieniem, pokarm miałam też w 3 dobie, na początku go dokarmiali, ale udało mi się karmić go tylko piersią i chłop pił baardzo dużo - w ciągu dwóch tygodni przybrał 700g. Ale miał przedłużającą się żółtaczkę, dostałam skierowanie do szpitala od lekarza z poradni. Poszłam sie skonsultować i inny lekarz przepisał mu lek, kazał dopajać i trochę dokarmiać - no i się zaczęło. Już pierś nagle zrobiła się be, butla była lepsza. I to nie moje widzimisię, zawsze byłam bardziej uparta od sowich dzieci i walczyłam żeby piły z piersi.
                  Teraz mój synek skończył 3 miesiące - waży 7300g, jest dużym chłopcem, karmię go na żądanie, pije co 2-3 godziny ale różnie - w nocy po 90ml, w dzień 120ml - 150ml. Zapisywałam dobowo ile wychodzi i ogólnie było to około 800 - 1000ml na dobę. Najważniejsze, że dobrze się rozwija, więc nie przejmuj się i karm jak mała chce.
                  • ponponka1 nikt tu was nie ganiza karmienie mm 03.09.12, 15:46
                    Wrecz przeciwnie. Opisujecie zwykla droge dziecka do piersi do butelki. Najpierw szpital i dokarmianie, potem dziwne porady zeby dokarmiac i to butelka...i takl wasze dzieci zostaly nabite w butelke. I to nie wasza wina ale calego systemu, ktory do tej butelki prowadzi. A wszystko zaczyna sie na porodowce: sponosorowanym mm (bo pielegniarki raczej nie kupuja go same) ogromna checia swietego spokoju.....pielegniarek.

                    Na konice pilegniarki i lekarze czestuja was tlumaczeniem, ze macie malo mleka i/lub macie wklesle brodwaki - dlatego dziecko nie chce ssac piersi. I wy te opinie podajecie dalej - a my ja obalamy. Bo wina nie sa wasze piersi ale butelka z mm....
                    • eddzik Re: nikt tu was nie ganiza karmienie mm 06.09.12, 19:23
                      nie doczytałam tego posta, jakoś mi minął.
                      to fakt u nas we włocławku w szpitalu tylko z butelka latają.
                      jak byłam z moja mała w szpitalu (jakoś w 3 tyg jej życia), obok w sali tez leżał taki dwutygodniak karmiony piersią, i wysłali matkę do domu na noc, bo on słabo na wadze przybiera. a jemu butle podawali (pod lampami), a rano wył jej przy cycu, a ona jak płakała.

                      ale mogłam poczytać przed porodem, a teraz to już czasu nie cofnę
            • ponponka1 Re: moja 6tyg córka za dużo je, proszę o rady 31.08.12, 13:44
              eddzik napisał(a):

              > a no co do apetytu mojej córy, a mojego wywodu
              > chodziło mi o to, że została już na początku karmiona sztucznie.
              > te piguły leciały do niej z butlą na każde zapłakanie, żeby pod lampami nie mar
              > udziła i nie trzeba było jej wyjmować. wydawało mi się zatem, że już od początk
              > u była przekarmiona i dlatego teraz się więcej domaga i nie mogę tego opanować.

              I to jest informacja, ktora powinna byc wstepem do pytania


              > a pokarm pojawił mi się w 6 dobie po porodzie, wiem bo walczyłam laktatorem, że
              > by coś ściągnąć od samego początku, więc to nie jest pseudoinformacja, moje cyc
              > ki, to wiem co i kiedy w nich było.

              Sa piersi laktatoodporne. Ja karmilam moja corke tylko piersia 6 miesiecy. Laktatorem i tym w szpistalu i medela wyciagalam w prywach 10-15 ml (slownie dziesiec-pietnascie ml). Laktator nie jest wyznacznikiem mania lub niemnia mleka. Zatem ta informacja jest zupelnie zbedna a do tego dezinformujaca....


              > piersią nie karmie, bo mała nie umiała ich zassać, są wklęśnięte. zanosiła się
              > od płaczu jak nic nie leciało.

              Nie umila zassac bo dostala butelke ze smoczkiem. Sa dzieci, ktore po jednym razie ze smoczkiem nie potrafia zassac piersi. Zatem znowu dezinforumujesz....tzn. nie wiesz dlaczego nie potrafila ssac i sama "odkrywasz" cos i tym donosisz jak o pewniku (ze mialas wklesle brodawki)
            • 1matka-polka Re: moja 6tyg córka za dużo je, proszę o rady 31.08.12, 13:48
              Ja po cesarce stymulowałam piersi laktatorem ale też mi z nich nic nie leciało, ledwie parę kropli. Później też nic nie umiałam ściągnąć, a dziecko karmiłam 12 miesięcy.
              • eddzik Re: moja 6tyg córka za dużo je, proszę o rady 31.08.12, 14:08
                cały czas utrzymuję, że się nie tłumaczę, a informacja o tym, że bardzo chciałam karmić piersią, nie ma nic z tym wspólnego.
                chciałam, ale się nie udało tyle.

                co do nie umienia moich cycków,
                fakt, nie umiała, bo pierwsze co to butle dostała.
                potem cycek jej nie pasował i się go nie nauczyła, na domiar złego były wklęsłe, może jakby nie były to miałaby łatwiej, a gdyby butli nie dostała, tylko cycek, to nie miałby porównania, toć dziecko jak się rodzi to nie wie jaki ma być cycek, jaki by dostała taki by zaakceptowała.

                a ja po cc, leżałam obolała, półprzytomna, a one już tam z nią zrobiły co chciały. mówiłam im, że mają mi ją przynieść na karmienie, albo inaczej zassanie, to już nakarmiona i ulana przyszła.
                Poza tym inaczej w teorii, to wyglądało jak się na cc umawiałam,a inaczej w praktyce wyszło. i o.
                Także każda z was ma rację.

                A po tej 6 dobie ładnie laktator dawał radę, gdyby nie to, że ona taka maruda, że tylko ją nosić na rękach trzeba, bo nie śpi wcale, to by moje mleko dostawał, ale w butelce.
                ale na systematyczne ściąganie mlika nie było czasu.
                • zonajana Re: moja 6tyg córka za dużo je, proszę o rady 31.08.12, 22:09
                  Swoja droga, moglas sobie darowac ten wstep pt czemu nie KP. W gruncie rzeczy, przeciez to nie jest niczyja sprawa, prawda? wink
                  • eddzik Re: moja 6tyg córka za dużo je, proszę o rady 01.09.12, 09:15
                    ale mi się rozchodziło o to, że dostawała w 3 dobie to 90 ml, i czy to nie za dużo od samego początku było.
                    a że się z tego dyskusja o kp się zrobi, to nie przypuszczałam
                    • kw0 Re: moja 6tyg córka za dużo je, proszę o rady 01.09.12, 11:11
                      na tym forum bardzo często dyskasja schodzi z tematu - niestety.
                      I prawda jest taka, że matki karmiące piersią mają inne podejście i zrozumienie problemów matek kariących mm. Moja zasada - nie oceniać tego co było, pomóc w obecnych dylematach.
                      • olenka102 Re: moja 6tyg córka za dużo je, proszę o rady 01.09.12, 11:56
                        Moja rada, nie ograniczaj jedzenia noworodkowi. Moja córka w wieku 6 tygodni też b. dużo jadła i szybko przybierała, a w trzecim m-cu nagle zaczęła odmawiać jedzenia! Wyczyniałam cuda żeby zjadła cokolwiek pierś, butelkę, w szpitalu wylądowaliśmy. Do dziś jest poniżej 3 centyla z wagą. Dlatego przestrzegam przed ,,odchudzaniem'' na siłę noworodka.
            • 02kaja Re: moja 6tyg córka za dużo je, proszę o rady 01.09.12, 15:36
              eddzik, nie przejmuj się, ja Cię rozumiem z tym karmieniem, pamiętam jak położna ze szkoły rodzenia mówiła, że wystarczy dziecko przystawić i będzie piło. Otóż nie jest to czasem takie proste.

              Moja cóka od początku piła tylko przez kapturki, bo nie potrafiła zassać brodawki, tak się darła przy tym przystawianiu do piersi, że nie było na nią sposobu - przez 5 dni pobytu w szpitalu, żadna z położnych nie potrafiła jej przystawić, a każdą prosiłam o pomoc, musiała coś jeść, dawali jej butlę - polarm miałam dopiero w 3 dobie. Udało mi się laktację utrzymać 3 miesiące. Laktator też był w użyciu.

              Przy synku nie było problemu z przystawieniem, pokarm miałam też w 3 dobie, na początku go dokarmiali, ale udało mi się karmić go tylko piersią i chłop pił baardzo dużo - w ciągu dwóch tygodni przybrał 700g. Ale miał przedłużającą się żółtaczkę, dostałam skierowanie do szpitala od lekarza z poradni. Poszłam sie skonsultować i inny lekarz przepisał mu lek, kazał dopajać i trochę dokarmiać - no i się zaczęło. Już pierś nagle zrobiła się be, butla była lepsza. I to nie moje widzimisię, zawsze byłam bardziej uparta od sowich dzieci i walczyłam żeby piły z piersi.
              Teraz mój synek skończył 3 miesiące - waży 7300g, jest dużym chłopcem, karmię go na żądanie, pije co 2-3 godziny ale różnie - w nocy po 90ml, w dzień 120ml - 150ml. Zapisywałam dobowo ile wychodzi i ogólnie było to około 800 - 1000ml na dobę. Najważniejsze, że dobrze się rozwija, więc nie przejmuj się i karm jak mała chce.
    • guderianka Re: moja 6tyg córka za dużo je, proszę o rady 01.09.12, 13:14
      mój syn urodzony 18 lipca z wagą 3700-ważył 4 dni temu -5300-a więc przybrał 1600g. Starsze córki przybierały podobnie (Starsza 1,5 kg, Młodsza 1,7 kg). Karmie na żądanie-tyle ile dziecko potrzebuje. To wcale nie oznacza, że je za dużo.
      • bursztynek80 Re: moja 6tyg córka za dużo je, proszę o rady 02.09.12, 21:47
        moja niunka jak sie urodziła wazyła 3400g. Karmie na zadanie cały czas piersią. Ile chce tyle je. Od kiedy zaczeła raczkować waga zaczela mniej wzrastac, teraz zaczyna chodzic, waga prawie stoi w miejscu, za to zaczęła wyrastać. Ja nadal jej nie odmawiam cyca. Kiedy dziecko zaczyna chodzić, samo zrzuca wink
    • drzewachmuryziemia Re: moja 6tyg córka za dużo je, proszę o rady 01.09.12, 13:43
      Przeciez dziecko ma prawo jeść ile chce, zwłaszcza noworodek czy niemowlę. Przeciez dajesz jej mleko a nie jakis tuczący syf (glukozy bym jej wcale nie dawała). Mój tez bardzo duzo jadł i bardzo szybko przybierał, cieszyłam sie, ze ma apetyt.Szbko musiałam mu tez mleko zacząc zagęszczac ze wzgledu na ulewanie i ten jego ciagły głód. Urodził sie przecietny, a bardzo szybko wskoczył na 95 centyl i w wadze i we wzroscie. Jak zaczał biegac to sie troche zaczeło zmieniac i teraz wzrost ma w 90 centylu, a wagę w 85.
      • szangala_23 Re: moja 6tyg córka za dużo je, proszę o rady 01.09.12, 22:15
        edzik bo Cię tu zagryzą smile uciekaj stąd big_grin
        a odnośnie pytania smile jak głodna to jej daj jeść smile a co do tego mleka dla głodomorów to u nas jest bebilon DobraNoc ale to dla dzieci p 6mscu w takim granatowym pudełku jest. pozdro 600 wink
        • eddzik Re: moja 6tyg córka za dużo je, proszę o rady 02.09.12, 08:38
          ta to mnie wszędzie znajdzie kiss

          się zastanawiam, czy może ona nie ma alergii, bo od około 6 dni, to mi coraz mocniej ulewa.
          nawet na spacer nie mogę spokojnie wyjść bo ja męczy. A czasem jeszcze przed następnym posiłkiem trochę chluśnie. Po żarełku to ją ponad pół godziny w pionie noszę. Beka se w trakcie posiłku ze 3 razy. nie mam pomysłu już.
          Zdarza się, że to co z niej wyleci to takie wodno twarogowe jest.

          • drzewachmuryziemia Re: moja 6tyg córka za dużo je, proszę o rady 02.09.12, 09:37
            no mój miał i objawiało sie to refluksem silnym
            • eddzik Re: moja 6tyg córka za dużo je, proszę o rady 02.09.12, 11:19
              a jakie miał jeszcze objawy?
              i jakie mleko na to?
              i po ilu się poprawiło? Przestał ulewać w końcu?
              • drzewachmuryziemia Re: moja 6tyg córka za dużo je, proszę o rady 02.09.12, 11:37
                wszystko sie poprawiło po odstawieniu od piersi i przejsciu na nutramigen - zagęszczalismy go tez nutritonem. wczesniej dostawał debridat i próbowalismy róznych rzeczy na jego straszliwe kolki, ale niewiele to pomagało. jednoczesnie z przejsciem na nutramigen, dostawał leki od homeopatki, moze one tez pomogły - w kazdym razie wszystko przeszło, łacznie z kolkami.
                • drzewachmuryziemia Re: moja 6tyg córka za dużo je, proszę o rady 02.09.12, 11:46
                  aha, zanim przeszłam na nutramigen, probowałam bebilon pepti i nie było poprawy, tak więc mysle, ze alergia była bardzo silna i tyle, na bebilon pepti chyba dopiero jakos przed roczkiem przeszlismy, ale juz nie pamietam
                  • eddzik Re: moja 6tyg córka za dużo je, proszę o rady 02.09.12, 11:53
                    i te mlika można normalnie kupić? czy na receptę?
                    moja nie ma kolek(daj boże, żeby to się jej utrzymało), tylko ulewa strasznie, gdzieś wyczytałam, że jako objaw może wystąpić też, osuszenie śluzówki, a moja strasznie charczy.
                    no ale tę informację na necie znalazłam, więc ile w niej prawdy to nie wiem.
                    • drzewachmuryziemia Re: moja 6tyg córka za dużo je, proszę o rady 02.09.12, 12:33
                      mozna bez recepty ale wtedy płacisz 100%, mozesz umówic sie w aptece ze zapłacisz wszystko, a jak zalatwisz recepte, doniesiesz i Ci zwrócą - róznica jest spora. pamietaj, ze trzeba stopniowo mleko zmieniac, moze najpierw z bebilon pepti spróbuj, bo na pewno jest lepszy w smaku, choc mój nutramigen bardzo polubił. w naszym przypadku zagęszczaie było tez bardzo istotne, bez zageszczenia od razu miał refluks -było to niebezpieczne,bo wybudzał go ze snu, wygladało to jakby nie mógł złapac oddechu - po prostu cofało mu sie jedzenie i jakby sie dławił, był tym przerazony.
                    • drzewachmuryziemia Re: moja 6tyg córka za dużo je, proszę o rady 02.09.12, 12:35
                      chyba warto swojej intuicji zawierzyc czasem i spóbowac czegos, bo lekarze czasem dziwne rzeczy mówią - mi w kazdym razie kazdy mówił co innego i nikt nie pomógł. nutramigen i nutriton kupiłam na własna reke przeszukujac internet własnie, potem bez problemu rodzinna mi wypisywała recepty
                      • eddzik Re: moja 6tyg córka za dużo je, proszę o rady 02.09.12, 13:29
                        moja przez pierwszy tydzień pobytu w domu darła się wniebogłosy, badali ją, mówili że zdrowa i że ten typ tak ma. Kolek nie miała, bo brzuch miękki, mam się przyzwyczaić, nosić tulać. Koleżanka mi powiedziała,że jej dzieciok też tak miał i mam mleko zmienić, bo może ją brzuch boli. Trochę się wahałam, ale zmieniłam ze zwykłego nana na nan ha. Jak ręką odjął. Fakt, mała płaczliwa jest i mało śpi, ale nic ją nie boli, bo na rączkach u mamusi wszystko już pasi.
                        Także sama rozwiązań szukam, ewentualnie zapytam co lekarz na to.
                      • eddzik Re: moja 6tyg córka za dużo je, proszę o rady 08.09.12, 20:58
                        Lecimy druga puchę Bebilon Pepti, co zauważyłam, ulewa mniej (chyba, że jesteśmy po podróży samochodem, lub po spacerze, jak ją wytrzęsie i butle dostanie, to mliko wszędzie) i póki co najada się bardziej, potrafi zostawić coś w butli, ostatnią porcję wcina koło 18, potem po kąpieli koło 20 dostaje dobitkę, ale wypija wtedy do 60 i ostatnie dwa dni spała do 4. Nie chce chwalić, ale jest poprawa. Nie mam zastrzeżeń, szkoda tylko, że to mleko śmierdzi jak karma dla psa i w smaku paskudne.
                        I kupy ładniejsze, po nan ha miały kolor zgniłej zieleni i śmierdziały przeokropnie, teraz tez zielone, ale jaśniejsze i trochę żółtego jest. Minus: są co dwa dni, ale czytałam że na mm nawet do trzech dni przerwy to norma.
                        • drzewachmuryziemia Re: moja 6tyg córka za dużo je, proszę o rady 09.09.12, 09:53
                          nie powinny byc zielone, dobrze ze zmieniłas w takim razie, moze przejdzie całkiem - bebilon pepti to pikuś przy nutramigenie (ale moje dziecko uwielbiało i jedno, i drugie mlekowink
    • spkasienka MM nie karmimy na żądanie 02.09.12, 10:38
      Karmisz mm i ok. Jedna sprawa - oczywiście ta kwestia będzie tu negowana niejednokrotnie ale! Nie zaleca się karmienia butelką częściej niż co 3h ze względu na nerki. Twoje dziecko jest jeszcze bardzo małe i tak, jak napisałaś "uspakaja się przy butelce", jednak to Ty musisz zdawać sobie z tego sprawę, że butelka z mlekiem nie jest tym samym co pierś, którą podaje się na żądanie. Te wielkości i ilości porcji podane na opakowaniu są wartościami orientacyjnymi. Nie popadaj w paranoję, że dziecko musi zjeść 130ml x6 tak sugeruje tabela. Jeśli dziecko potrzebuje, to daj więcej ale uważaj na te odstępy czasowe. Spróbuj z różnymi smoczkami uspakajającymi. Smoki naprawdę pomagają.Dziecko załapie ale musisz trochę posprawdzać. Ja zawsze mamą polecam smoczki MAM. Do tego przytulaj dziecko, noś, całuj.
      • spkasienka Re: MM nie karmimy na żądanie 02.09.12, 10:40
        mamom*
        • eddzik Re: MM nie karmimy na żądanie 02.09.12, 11:18
          no mam kilka smoczków, ten MAM też, trochę possie i wypluwa. Bardzo się staram, żeby co 3h jadła, zajmuje ją czymś, masuje, od noszenia już plecy bolą.
          Póki co jeszcze biały szum na nią działa, zobaczymy na jak długo.

          To w takim razie co lepiej?
          Dawać częściej a mniej?
          Czy więcej a rzadziej?

          i to ulewanie . . .

          • spkasienka Re: MM nie karmimy na żądanie 02.09.12, 11:28
            JA dawałabym więcej (czyli tyle ile ma chęć zjeść) a zwiększyłabym odstępy. To nie musi być 3 h z zegarkiem w ręku. Wiadomo, że 15 min tragedii nie zrobi. Jak dasz radę, to podnoś do odbijania w trakcie karmienia.
            • drzewachmuryziemia Re: MM nie karmimy na żądanie 02.09.12, 11:39
              ja tez dawałam wiecej i gęsciej, tak zeby był najedzony, a odstepy zachowywałam, suszarka była naszym wybawieniem
            • eddzik Re: MM nie karmimy na żądanie 02.09.12, 11:50
              odbijamy w czasie jedzenia i po, potem jeszcze nosze ją długo w pionie, ale nawet przed następną porcją jedzonka potrafi ulać, stąd mój pomysł, że to może alergia.
              • spkasienka Re: MM nie karmimy na żądanie 02.09.12, 12:46
                Ulewanie jest zazwyczaj normalne u niemowląt i najczęściej mija samoistnie około 6 miesiąca życia. Moja córka ulewała po całym mieszkaniu. Wszystko było w mleku. Minęło jak ręką odjął w 6 miesiącu. Dla swojego spokoju zrobiłam jej usg i wyszło, że ma podparty żołądek przez gazy, a więc do tego ból brzuszka.
                Zastanów się, czy nie lepiej zmieć mleko na zwykłe, bo po co HA, jeśli nic nie wskazuje, że jest ryzyko wystąpienia alergii. Jeśli alergia jest, to HA nie jest mlekiem, które podaje się przy zaistniałej już alergii. HA zmniejsza ryzyko jej wystąpienia. Osobiście uważam(na podstawie Twojego opisu), że to nie głód męczy Twoje maleństwo. Napisałaś, że Twoje dziecko śpi po 15 min... Być może ma kolki i stąd problem ze spaniem. Moja córka miała bóle kolkowe ale nie objawiały się one, jak przy typowych kolkach ale właśnie problemem z zaśnięciem i brakiem spokojnego snu. I co jest bardzo ważne, naprawdę trzeba dziecku poświęcać 100% czasu przez te pierwsze miesiące.
                • eddzik Re: MM nie karmimy na żądanie 02.09.12, 15:30
                  wiem, czytam o tym ulewaniu, że jeżeli po 6 miesiącu się nie unormuje, to należy się martwić.
                  Usg zrobiłam, wyszło ok, ale zrobię jeszcze raz, bo to się bardzo nasila i takie twarogowe zrobiło.
                  • drzewachmuryziemia Re: MM nie karmimy na żądanie 02.09.12, 15:47
                    ja tez robiłam usg, ale z innych powodów i tez wyszło ok - gdybym miała 6 mies czekac az to samo przejdzie to i ja bym sie zamęczyła, i moje dziecko
                    • kw0 Re: MM nie karmimy na żądanie 02.09.12, 16:12
                      moja córka ulewała do końca 8 miesiąca, jest to uciążliwe ale z czasem coraz mniej jest tego ulewania.
                      • drzewachmuryziemia Re: MM nie karmimy na żądanie 02.09.12, 16:54
                        moze jeszcze zalezy jakie to ulewanie, mój nie ulewał ale miał refluks i po prostu w nocy budził sie przerazony jak mu sie mleko cofało, wygladało to jakby tchu nie mogł zlapac; podobnie był problem podczas karmienia
                        • eddzik Re: MM nie karmimy na żądanie 02.09.12, 19:42
                          u mnie to inaczej wygląda, po jedzeniu jest odbicie, czasem się cofnie z pokarmem.
                          ale potem do następnego karmienia ulewa, raz mniej, ale czasem to z niej srogo chluśnie, a ostatnio właśnie idzie takie twarogowe z wodą. No i zdarza się też, że pod ciśnieniem chlipnie, ale to rzadko.
                          a podczas karmienia, to się krztusi, no ale je tak jakby tydzień butli nie widziała.
                          • drzewachmuryziemia Re: MM nie karmimy na żądanie 02.09.12, 21:44
                            musisz chyba pokombinowac, ale ona faktycznie moze byc głodna, albo ma taka silna potrzebe ssania, kurcze, chyba sie nie znamsad swojego wybadałam jakos w koncu o co chodzi, ale kazde dziecko jest inne
                            • eddzik Re: MM nie karmimy na żądanie 03.09.12, 10:18
                              kombinuje ze wszystkimi smoczkami i żaden jej nie pasuje uncertain

                              wiem, że muszę sama odkryć co jej jest, ale zawsze lepiej popytać, bo czasem kogoś nawet głupia rada, może okazać się lepsza niż mądre wywody lekarzy.

                              nie wiem, tylko czy zmieniać ta mieszankę, bo trochę się obawiam, co by jej nie zaszkodzić.

                              bo taki przykład dziś w nocy, zasnęła koło 20, obudziła się na papu koło 3 zjadła, odbicie było, ponosiłam ją w pionie, zasnęła było ok i od 4 się wierciła ( ale spała ) Podniosłam ją odbiło jej się, koło 4.30 to samo wiercenie, ulała, koło 5 znów jej coś nie pasowało, spała, nie spała, wierciła się to coś ja uwierało. I to tak leci 3 noc z rzędu.
                              A na noc to mi całej butli nie zmęczy, tak koło 60 wypija do 90. Tak to wygląda jakby wiedziała, że żeby spokojny sen mieć musi mniej zjeść ( tak jest od kilku dni), bo wcześniej to jadła na zapas.
                              • drzewachmuryziemia Re: MM nie karmimy na żądanie 03.09.12, 13:52
                                ja pamietam, ze mojemu jedno odbicie niewiele dawalo, czasem nosilismy i kilka razy sie potrafiło odbic...poza tym to nie musi chodzic tylko o jedzenie, moze jej byc za ciepło, za zimno i 100 innych rzeczy
                          • bursztynek80 Re: MM nie karmimy na żądanie 02.09.12, 21:49
                            moja tak samo łapczywie jadła i chlustała. Mnie lekarz powiedział żeby się nie martwić, że samo minie. No i minęło.
                        • bursztynek80 Re: MM nie karmimy na żądanie 02.09.12, 21:51
                          no tak, mm rzeczywiście trzeba pilnować ilości posiłków, bo nie karmi się jak piersią, na żądanie sad
    • ichi51e Re: moja 6tyg córka za dużo je, proszę o rady 05.09.12, 09:02
      daj dziecku spokoj - chce niech je (kiedy rzeczywiscie glodne). Teoria o komorkach tluszczowych ktore przez mm mnoza sie jak kroliki i juz sie nigdy nie pozbedziesz to tylko teoria - wiekszosc ludzi z pokolenia 70-80 byla wychowana na butelce bo takie czasy byly (i jakos kobiety pokarmu nie mialy ;p) i jakos epidemi grubasow nie ma - na tluszcz pracujesz cale zycie a dzieci rosna wiec tluszcz jest im potrzebny (zwlaszcza do rozwolu mozgu). Mozesz tez wybrac mleko dla dzieci ulewajacych, albo dac wiecej wody do mleka. Moim zdaniem dziecko twoje przybiera normalnie - moje w 6 tygodniu mialo na plus ponad 2kilo (jest dos pulchny owszem ale dzieciaki na okolo jeszcze wieksze - taki wiek) Moj na piersi i bynajmniej nie ssie ksiazkowe 20-30 min tylko po 8 min max karmiony co 2-3 godziny.
      • ichi51e Re: moja 6tyg córka za dużo je, proszę o rady 05.09.12, 09:03
        a jeszcze pytanie jakiej wielkosci jest twoje dziecko? Moj urodzil sie z waga 3200 ale za to 55cm - byl chudy jak kurka (^_^) teraz po prostu dogania swoja dlugosc.
        • dagmara2101 Re: moja 6tyg córka za dużo je, proszę o rady 09.09.12, 09:44
          E tam, takie gadanie, ze tłuszcz po MM trudno zgubic - moja była od początku na MM, jadła prawie ze za dwoje, no duza była, to fakt... ALE: jak skonczyła 2 lata to zrobił sie z niej taki szczupak, ze az zal było patrzec. Teraz chodzi juz do szkoły i dalej bardzo szczupła, wiec ja bym sie nie przejmowała, tylko dawała tyle, ile dziecko chce.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja