gajonek
30.08.12, 22:15
Witajcie wszyscy, mam maly dylemat....a w sumie to dla mnie spory. Mam 6cio miesięczną córeczkę,którą karmię piersią. Przed ciążą ważyłam 58kg a gdy szłam już do porodu to 92kg także(mam 179cm), przytyłam bardzo dużo...myślałam,że nigdy tego nie zgubię...ledwo chodziłam. Jednak teraz przekroczyłam już swoją wagę sprzed ciąży. Chudnę w zastraszającym tempie. Wszyscy mi na około mówią, że mam już przestać karmić, bo niegługo nic ze mnie nie zostanie. Ważę już mniej niż przed ciążą, nie wiem ile ale myślę że ok 55kg...boje się wejść na wagę. Ja jednak biję się z myślami,bo chcę małą karmić bardzo..tym bardziej,że karmi się raz w życiu,ale zaczynam wyglądać jak wieszak. Czy bede tak cały czas chudla dopoki jej nie odstawię? Zaznaczę,że jem naprawdę duzo. W mojej rodzinie wszyscy mają bardzo szybką przemianę materii. I to teraz działa na dodatkową niekorzyść. Na śniadanie potrafię zjeść parówki z 4kawałkami chleba z szynką i do tego sałatka, na obiad wczoraj zjadłam dwa de volaia , warzywa gotowane i ziemniaki a na kolacje 3 kawałki chleba....plus owoce w miedzy czasie. Czasem skuszę się na 2cukierki, bo muszę uważać ze słodkim. Proszę dorardzcie mi cos.