kindddzia
31.08.12, 15:59
Moja Mala ma starszne kolki, przez jest dosc zmeczona. Wczoraj po wieczornej kolce jak usnela, tak o 4 rano az z mezem wstalismy i zaczelismy chodzic nerwowo po domu, ze czemu to dziecko jeszcze sie nie budzi? Nie chcielismy budzic, bo niech biedatwo wypocznie, skoro nic nie boli. Wyszlo 8h bez jedzenia
No i moje pytanie - czy to troszke nie za wczesnie na tak dlugie przerwy? Mala je mm, ze 120ml wody czyli ok 130ml pokarmu wychodzi 6 razy dziennie. Przez te dluga przerwe wyszlo nam 5 razy w dobie. Chciala jesc najpierw co 2,5h potem 3, potem 4, teraz nawet czasem przekracze te 4h, no i ta dzisiejsza nocka. Niby powinnam sie cieszyc

ale czy to na pewno zdrowy objaw? Ma 5,5tyg
i jeszcze pytanie - jak Ja klade na brzuszku, to nie rozklada nozek jak zabka, tylko ma je ugiete i wypieta pupke do gory - ale bardzo ladnie przewraca glowke z jednej str na druga, probuje sie dzwigac na raczkach i bardzo lubi lezec na brzuszku - czy taka pozycja z wypieta pupka jest odpowiednia?
w ogole wydaje mi sie, ze mamy ten "skok rozwojowy", bo zapomniala jak sie je z butelki, to dlugie spanie i na mnie juz potrafila lezec z prostymi nozkami, a dzis zwija sie w koleczke i ciezk sie Ja nosi