dare-czka
03.09.12, 09:08
byla z corka u dermatologa alergologa poniewaz ma na ciele czerwone plamki, glownie pod broda sa mozno czerwone. Lekarka powiedziala ze to azs zapisala elidel, kozie mleko i eliminacja wszystkich czerwonych owocow, cytrusow itp. Do tego musela stelotopia do kapieli. Cora ma 9 mies, od czasu do czasu miala takie czerwone plamki, ale schodzily teraz sie pojawily i jest tego sporo. Nie wiem czy swedza nie potrafi sie jeszcze drapac nie widze aby sie drapala. Podchodze sceptycznie gdyz synek tez mial kiedys w jej wieku takie plamki i lekarze mowili podobnie ze- tradzik niemowlecy, alergia na mleko, azs- mam wrazenie ze to ostatnio starsznie modne i wszystko sprowadza sie do tego tylko- lekarz sie nie przyjrzy o od razu jednakowa diagnoza. Z synkeim nie stosowalismy zadnych diet z mleka nie zrezygnowalismy a dzis ma 4 lata i sladu zadnego, zreszta te jego zmiany zeszly same bez zadnych kremow itp. Z tym ze corka ma to nasilone. Kupilam masc elidel- 100 zl, kupilam mlako kozie- mala puszka tego mlaka to 70 zl!!!, i mustel tez nie tania. AA i jeszcze zalezila zyrtec- 5 kropli. Zastanawiam sie czy to jest sens- my alergi nie mamy, nie zamierzam jej dawac tego mleka koziego nie wiem ile czasu kupilam 3 puszki i tyle. ( zbankutowalibysmy przez to mleko!). Czy ktos z podobnymi objawami tez ma azs i takie zalecenie( elidel, zyrtec, mleko kozie...). Czy konieczne jest podawanie tego koziego mleka- tu gdzie mieszkam to koszt 70 zl, a taka puszeczka starcza na doslownie kilka dni....