qosiula
17.10.12, 22:54
Wiem że dużo jest wątków na ten temat, ale naprawde przejrzałam już chyba wszystkie i wciąż nie znalazłam rady na mój problem.
Sym - 5 miesięcy. W zasadzie od samego początku nie je dobrze, ale póki co jakoś przybierał na wadze - nie rewelacyjnie, ale powyżej minimum.
No ale do sedna. Mam wielki problem z jego jedzeniem. Jest na mm HIPP Bio Combiotic. Jego jadłospis wygląda tak:
8:00 mleko 80-90 ml
11:00 mleko 120 ml
14:00 mleko 120-140 ml
17:00 mleko 130 ml
20:00 mleko 170-180 ml
01:00 mleko 90 ml
04:00 mleko 80-90 ml
Czasami wielkość porcji się zmienia, ale nieznacznie na + albo - w zależności od upodobania syna. Ma już włączaną zupkę i deserki, ale niestety nie chce jeść z łyżeczki. Jak zacznę go karmić to zamyka usta i pluje. Próbowałam kaszkę - to samo. W końcu sprobowałam rzadką kaszkę i zupkę z butelki. Nic z tego. Jestem już wykończona wieczna walką o jedzenie.
Badania robiłam. Morfologia dobra, żelazo dobre, mocz dobry, kał dobry, USG brzuszka dobre. Wszystko to mi zalecił lekarz. Syn od urodzenia spadł z 25 centyla na 10. Co tej pory przybierał ok 120 g na tydzień, ale ostatniopodczas choroby w 3 tygodnie przybrał tylko 230g.
Naprawdę nie mam już pomysłów ani siły. Lekarka mi mówi, że póki mieści się w centylach to mam sie nie martwić, widocznie taki typ niejadka. Ale ja się martwię i nie wiem już co robić...