libretinka
05.11.12, 20:18
Moj synek przez trzy miesiące był karmiony moim odciaganym mlekiem, raz dziennie dostawał mieszankę Enfamil premium lipil. W czwartym mcu zycia proporcje mleka były już pól na pól. Teraz syn zaczyna 5 mc i dostaje większość mieszanki 400-500ml plus ok 200ml łącznie mojego mleka w ciagu dnia. Zaczęliśmy tez od tygodnia rozszerzanie diety ( owoce i warzywa). W ciagu ostatniego 1,5 mca drugi raz ma katar, który trwa bardzo długo. Za pierwszym razem ponad 2 tyg, teraz ma już 5 dzien. Nie ma żadnych innych objawów przeziębienia, brak gorączki, czyste płuca, gardło i uszy. Żadna wydzielina mu samoistnie nie wypływa z noska - nosek jest jakby zatkany glebiej, dopiero za pomocą sopelka udaje sie odciagnac trochę przezroczystej, wodnistej wydzieliny. Żadne zalecone przez pediatrów sposoby na katar nie pomagają ( 3 pediatrów - stosowalismy wodę morska, inhalacje, Mucofluid, maść majerakowa - bez rezultatów). Wydzielina spływa synowi do gardła bo pokasłuje i czasami się nią krztusi. Cały ten katar męczy jego, mnie, noce są koszmarne, bo słucham każdego oddechu. Synek nie lubi spać na boku i mimo, że podpieram go poduszką i tak przewraca się na plecki. Czy taki katar to może być objaw alergii na mleko, mimo, ze żadne inne objawy alergii nie występują - cera idealna, brak kolek, bolacego brzuszka, regularne, musztardowe kupki o prawidłowej konsystencji. Proszę o pomoc, bo nie chce bezczynnie patrzeć jak męczy sie moje dziecko. Czy któreś mamy miały podobny problem?