gruźlica w Poznaniu

06.11.12, 12:57

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,12802537,Poznan__nawet_200_uczniow_jednej_szkoly_moze_byc_zakazonych.html
no ale nie szczepmy dzieci, bo to takie zło straszliwe.
antyszczepionkowe fanatyczki moze sie wreszcie zastanowia co robia?
    • drzewachmuryziemia Re: gruźlica w Poznaniu 06.11.12, 15:59
      a te dzieci nie są szczepione?
    • prawdziwy_necik Szczepienie przeciwko gruzlicy... 06.11.12, 19:12
      nie chroni przed zachorowaniem na tą chorobę,lecz przed lzejszym jej przebiegiem,jest duzo dzieci szczepionych które zaraz po urodzeniu były szczepione a w wieku 13 miesiecy do dwoch lat chorują na gruzlice...bo sie zaraziły...
    • 1mzeta Re: gruźlica w Poznaniu 06.11.12, 19:38
      A to trzeba od razu być anty-szczepionkową fanatyczką żeby dziecka akurat tą szczepionką nie zaszczepić ?
      Ja swojego tym badziewiem nie zaszczepiłam.
      Moja ciotka 30 lat w poradni gruźliczej przepracowała i powiedziała, że dobrze, że nie szczepiłam bo ta szczepionka nie jest efektywna- w swojej pracy więcej widziała ludzi zarażonych i szczepionych niż tych chorych i nie zaszczepionych.
      • magdalenas9 Re: gruźlica w Poznaniu 06.11.12, 20:48
        no wiadomosć zastanawia...
    • aniaoporna Re: gruźlica w Poznaniu 07.11.12, 10:21
      > antyszczepionkowe fanatyczki moze sie wreszcie zastanowia co robia?
      Kiepski komentarz. Może warto się zastanowić czy jest w porządku, że większość osób jest przekonana, że ich dziecko nie zachoruje, bo jest dożywotnio chroniona przez szczepionkę i nie musi dbać o profilaktykę chorób, polegającą m.in. na zachowaniu zasad higieny, zdrowym stylu życia i odżywiania. Wystarczy zobaczyć co do jedzenia kupują ludzie w sklepach. Dzieci są karmione śmieciami. Właśnie wtedy mogą być podatne m.in. na gruźlicę.
      Szczepionka przeciw gruźlicy ma niską skuteczność i nie chroni przed płucną postacią choroby, to fakt.
      • mamasoon Re: gruźlica w Poznaniu 07.11.12, 16:08
        Szczepionki i tak pozostaną złem, a poznańską gruźlicę z pewnością zwalą na złe zaplecze sanitarialne albo coś. Swoją drogą, tyle lat gruźlicą nikt się nie przejmował, a tu od zeszłego roku nagle okazuje się, ze może ponownie niezłe namieszać.
        • agnesgie Re: gruźlica w Poznaniu 07.11.12, 16:14
          Moja córka akurat ciężko zachorowała właśnie po szczepieniu.Miała wtedy 1,5 roku a z postawieniem diagnozy męczyłyśmy się do 6 r.ż.Okazało się,że ma celiakię, a po tylu latach bez diagnozy dziecko właściwie nie miało kosmków jelitowych.Jakie są tego konsekwencje możecie poczytać.Młodszą córkę szczepię, ale z duszą na ramieniu, bo takich problemów, jakie miałam ze starszym dzieckiem, nie życzę nikomu.Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja