mfab83.hg
06.11.12, 13:33
Witam, kieruję zapytanie do pracujących mam. Jak godzicie ranne wstawanie do pracy i alarmy w nocy? wracam do pracy, jak Synek skończy rok. Muszę wstawać ok 5-5.15 i wracam ok 16 do domu. Synka odkładam ok 21.30 i przy dobrych wiatrach potrafi pospać do 4-5. Jednak większość nocy to alarmy co jakieś 2h. jakieś pomysły na przetrwanie

będąc w domku mogłam oczywiście dospać rano, jak Synek drzemał. Dziękuje