w jakiej kolejności...

08.07.04, 13:08
...kosmetyk przeciw słońcu z filtrem (i czy dla 7-miesięcznego dziecka nadaje się filtr 60, czyli chemiczny, na kosmetyku napis "dla dzieci" ale
ani słowa o niemowlętach) i przeciw owadom? co najapierw, co potem? czy może trzeba odczekać jakiś czas z nałożeniem drugiego
kosmetyku?...
Pozdrawiam,
A.
    • rosiee Re: w jakiej kolejności... 08.07.04, 13:48
      Zadalaby to pytanie na podforum eksperckim "kosmetyki dzieciece"
      lub "pielegnacja niemowlecia".
      • literki tak też zrobiłam, 08.07.04, 14:12
        ale pomyślałam, że może wiecie...?
        • rosiee widzialam;-) 08.07.04, 14:21
          ..ja nie wiemwink
          Pozdrawiam
          • lidia.d Re: widzialam;-) 09.07.04, 07:40
            Na forum Kosmetyki dowiedziałam się jakiś czas temu, że u takich maluszków nie
            należy stosować preparatów antykomarowych. Nawet tych teoretycznie
            przeznaczonych dla niemowlaków.
            Pozdrawiam
            Lidka
            • ako416 Re: widzialam;-) 09.07.04, 08:00
              A to dlaczego?
              Ani pediatra ani dermatolog nie mieli nic przeciwko.
              Ostatnio używam preparatu Mustidouse dla niemowląt (żółty). Psikam na ubranko
              dziecka. Nawet skuteczny. Przetestowany w "zagłębiu komarowym" na Mazurach.
              Działa odstraszająco również na osy i kleszcze.

              Polecam kremik na buźkę a odstraszacz na ubranko. Tylko nie smaruj łapek
              antykomarowcem, bo i tak dziecko zaraz wsadzi je do buzi a nie mam pewności czy
              nie zaszkodzi po organoleptycznym testowaniu preparatu.
    • anek.anek Re: w jakiej kolejności... 09.07.04, 11:54
      60 to za wysoki faktor! wystarczy 30, a i to jest bardzo dużo. 60 powinny chyba
      używać osoby nadwrażliwe na słońce, a trzeba pamiętać, że wcale nie o to
      chodzi, żeby chronić skórę przez promieniowaniem w 100 %!
      ja używałam w pierwszym roku zwykłego kremu gerbera, ale zawsze starałam się,
      żeby maluch nie przebywał bezpośrednio na słońcu. później przerzuciłam się na
      mleczko eris - nigdy nie wywołało żadnego uczulenia u mojego malucha (zresztą
      może być stosowane chyba już od 1-go roku, nie mam przy sobie niestety).
      co do owadów, to odradzam jakiekolwiek bezpośrednie smarowanie takich maluchów.
      Wybierz albo pryskanie wózka, albo sposoby naturalne, w 100% bezpieczne: zwykły
      olejek waniliowy. Z tym, że wanilia działa wyłacznie na komary i meszki, ale za
      to w 100%. Sama zaczęłam używać. Problemem pozostają np. kleszcze, ale
      preparaty odstraszające również kleszcze są dostępne od co najmniej 3-go roku
      życia (nie spotkałam się nigdy poniżej, a szukałam, bo z kleszczeami już
      mieliśmy do czynienia). Nie zapomnij też po prostu na spacerze o moskitierze
      (to pod warunkiem, że maluch spi, bo inaczej będzie ją pewnie ściągał).
Pełna wersja