18lipcowa3
12.11.12, 18:18
Piszę tutaj, bo jesteście świeżo po ciążach pewnie, może kolejnych ale na pewno po.
Otóż ciekawi mnie jak to jest z ruchliwością dziecka w brzuchu i potem.
Moja pierwsza córka była leniwa w brzuchu, ruchy czułam prawidłowo ale rzadko, coraz rzadziej im bliżej porodu - to wiadomo. Były niebolesne i raczej takie właśnie ''leniwe''. Jakieś przeciągnięcie się, zero kopniaków.
Urodziła się, była spokojna, dużo śpiąca , ogólnie też mało ruchliwa ale oczywiscie rozwijała się prawidłowo. Do dziś jest spokoją, zrównoważoną 3 latką, w sensie ruchowym, nie jest jakaś nadpobudliwa itp.
Teraz jestem w 34 prawie tyg ciązy i jest zupełnie inaczej. Druga córka mocno kopie, niespodziewanie tak jakoś, boląco, dużo bardzo dużo się rusza, przeciąga, przekręca. Praktycznie ciągle ją czuję, że coś tam sobie robi
Dodam że w tych samych etapach ciązy były ułożone tak samo.
Czy to oznacza że ta druga będzie ruchliwa, czy to nie ma żadnego znaczenia jak dziecko w brzuchu się zachowuje a jak potem? Moze to kwestia tego że jednak tym brzuchu mało ma juz miejsca, dlatego ją tak bardzo czuję?