makdak
08.07.04, 19:40
Witam Was,
w domku przyjemny chłodek, a na podwórku żar leje się z nieba (no może w
parku lub w cieniu jest trochę przyjemniej ale trzeba tam jakoś dotrzeć). Czy
w związku z tym w ogóle wychodzicie ze swoimi maleństwami na spacerki? Moja
mała ma 3,5 m-ca i raczej jest zmarźlaczkiem, ale nie wiem czy dzisiaj spacer
był dla niej przyjemnością czy złem koniecznym

?! Napiszcie, proszę co o tym
sądzicie.
Pozdrawiam,
Magda&Nikolka