ganeta27
23.11.12, 09:30
Witam jestem mamą KPI od 1 sierpnia. Z różnych przyczyn po trudnych 5 tygodniach kp małej zostałam mamą kpi. I jak wcześniej przez całe 5 tygodni mała była niespokojna, wisząca na cycku (głodna uspokajała się po podaniu 1 x dz trochę mm łyżeczką) tak po 1 tygodniu regularnego ściągania co 3 godz. pobudziłam laktację i mała zaczęła się najadać "po korek". Odstawiłyśmy mm i mała została na samym moim mleku. Dość szybko zredukowałam liczbę ściągnięć i zlikwidowaliśmy ściąganie nocne. Rano ściągałam 300 ml, kolejne 4 ściągnięcia po 200 ml. Tak się utrzymywało to do tej pory. Ale od ok 1,5 tygodnia nastąpił gwałtowny spadek ilości mleka - zwiększyłam częstotliwość ściągnięć i powróciłam do ściągania nocnego ale z dnia na dzień mleka jest coraz mniej (szczególnie w lewej piersi która produkowała 2/3 całej ilości mleka). Czy to już zbliża się koniec laktacji czy jeszcze mogę coś zrobić aby pobudzić laktację?