Dziecko spadło mi z kanapy na podłogę

27.11.12, 16:42
Jestem na siebie zła, bo zdawałam sobie sprawę z tego, że niemowlak może spaśćz łóżka i nigdy nie zostawiałam dziecka samego. Dziś też dziecko leżało na środku,a ja siedziałam obok tylko, że tyłem do dziecka bo spoglądałam w tv. Nie wiem kiedy i jak to się stało, ułamek sekundy i dziecko spadło z wersalki na dywan. Dziecko ma 5 mcy, popłakała się,ale uspokoiła po 3 minutach i zachowywała normalnie, ale i tak poszłam z nią do lekarza. Niby wszystko ok, choć nie dostałam żadnego skierowanie na usg czy coś, teraz sie boję, a jeśli ma jakiegoś krwiaka, albo coś wewnątrz główki. Jaka ze mnie kretynka, że dopuściłam do tego i jeszcze byłam obok, chciałabym cofnąc czas.
    • murwa.kac Re: Dziecko spadło mi z kanapy na podłogę 27.11.12, 16:49
      spoooookojnie.
      nie Tobie pierwszej, nie ostatniej.
      i nie pierwszy i nie ostatni raz
      smile

      usg nie jest potrzebne. obserwuj Małą. jak zachowuje sie normalnie, nie wymiotuje - nie ma sie czym przejmowac.
      jeszcze niejednego guza nabije smile
    • modlicha1 Re: Dziecko spadło mi z kanapy na podłogę 27.11.12, 17:26
      Strach jest zrozumiały w takiej sytuacji, ale myślę że i tak już dużo zrobiłaś idąc z dzieckiem do lekarza. Takie rzeczy się niestety zdarzają; jeśli nie zauważysz jakiegoś dziwnego zachowania małej to nie ma powodu żeby robić badania
      • dianaro Re: Dziecko spadło mi z kanapy na podłogę 27.11.12, 17:33
        Dobrze że poszłaś do lekarza, przynajmniej jesteś spokojna że dziecku nic nie jest. Nie Tobie pierwszej i nie ostatniej tak się zdarzyło. Mój kilkumiesięczny syn kiedy spał z nami w dużym łóżku pośrodku, nocą strasznie się przemieszczał. Raz jakimś cudem wszedł w poszewkę kołdry i tak zawinięty spadł nad ranem z łóżka na dywan. Nie wiem do tej pory jak to mu się udało.
        • eps Re: Dziecko spadło mi z kanapy na podłogę 27.11.12, 17:40
          spokojnie smile
          następnym razem będziesz bardziej uważać i za każdym razem bardziej smile
          Nic sie na szczęście nie stało.
        • kindddzia Re: Dziecko spadło mi z kanapy na podłogę 27.11.12, 19:07
          Dianaro, przepraszam, wiem, ze to sytuacja potencjalnie niebezpieczna i oby takich jak najmniej, ale sie usmialam smile Jak On to zrobi?! smile CUDAK !!
    • jugutka Re: Dziecko spadło mi z kanapy na podłogę 27.11.12, 17:48
      mi dziecko spadło z fotela kiedy miało 8 miesięcy smile masakra smile ryku było dużo ale bardziej sie poprostu wystraszyła. nie szlam do lekarza..
    • annaanna86 Re: Dziecko spadło mi z kanapy na podłogę 27.11.12, 18:33
      Dzieki za odp. juz się naczytałam na forach i teraz panikuję, że dziecko moż emiec jakieś wewnętrzne obrażenia(krwiak, etc) , a ja o tym nie wiem. nie wiem jechać na pogotowie i sie upierać na rtg, usg? Czy panikuję
      • murwa.kac Re: Dziecko spadło mi z kanapy na podłogę 27.11.12, 18:34
        panikujesz.
      • mynia_pynia Re: Dziecko spadło mi z kanapy na podłogę 27.11.12, 19:12
        Syn mi spadł raz w wieku 6 miesięcy. Teraz wiem że na łóżku, właściwie to gdziekolwiek, nie spuszczam z niego oka nawet na sekundę. Ma to swoje tragiczne skutki - wstaję o 5h, bo syn się tak budzi i nie chce zasnąć, nawet w naszym łóżku, a ja boję się spać z jednym okiem otwartym więc wole wstać niż go narażać na upadki.
        • annaanna86 Re: Dziecko spadło mi z kanapy na podłogę 27.11.12, 19:19
          ile czasu ja obserwować czy wszystko jest oki?
    • aleksandra1357 Re: Dziecko spadło mi z kanapy na podłogę 27.11.12, 20:31
      Oto zgubne skutki oglądania telewizji wink

      Moje dzieci, wstyd się przyznać, regularnie zlatywały z kanapy, łóżka itd. Nic żadnemu nie jest. Dzieci są w dużym stopniu wstrząsoodporne (choć oczywiście uważać trzeba).
    • stokrotka_beauty Re: Dziecko spadło mi z kanapy na podłogę 27.11.12, 21:53
      annaanna są takie barierki na łóżko. Nie panikuj kobieto. Przytulamkiss.
    • annaanna86 Re: Dziecko spadło mi z kanapy na podłogę 28.11.12, 08:47
      dzięki dziewczyny za miłe słowa. Dziecko zachowuje sie normalnie, ale do tej pory nie mogę sobie wybaczyć. Jak pomyslę, że przez moją bezmyslność mała mogła byc może nawet zginąć jakby nie tak uderzyła głowką. Kurde specjalnie siadłam na tym łózku żeby mieć ją blisko i nie zostawiać bez opieki,ale nie przewidziałam, że tak szybko zmieni pozycję, cały czas wydawało mi się, ze jest za mną i zagapiłam się w tv. Moja głupota, taka bezmyslność i tak naraziłam dziecko, a powinnam siedziec i patrzeć na nią.
      • melancho_lia Re: Dziecko spadło mi z kanapy na podłogę 28.11.12, 09:34
        Spoko, nie zadręczaj się. małej nic nie jest. Mój starszak zwindował się z łózka w wieku 6 m-cy (nagle okazało się, że umie się skubaniec przekręcać, nie zdążyłam go złapać), my polecieliśmy od razu w panice do szpitala, zrobili USG, RTG czaszki i wysłali do domu.
        Teraz jesteś mądrzejsza i tyle. I przestań się zadręczać.
    • ass-ik Re: Dziecko spadło mi z kanapy na podłogę 02.12.12, 17:38
      mi dziecko nie spadło, bo nigdy nie leży na łóżku tylko na podłodze a to dlatego, że ciągle słyszę historie, że dziecko z łóżka zleciało, więc nie Twoje pierwsze i nie ostatnie
      • melancho_lia Re: Dziecko spadło mi z kanapy na podłogę 03.12.12, 07:17
        Przewijasz tez na podłodze? karmisz na podłodze? do spania tez na podłodze układasz? Czujesz się w związku z tym lepsza nie? Taka przewidująca jesteś... Rozumiem, ze jak zacznie raczkować to poobijasz ściany gąbką, jak zacznie chodzić to kask na głowę założysz.
        • ass-ik Re: Dziecko spadło mi z kanapy na podłogę 03.12.12, 10:15
          Nie, nie czuję się lepsza, może jestem podobna do Ciebie - przewrażliwiona. Zostałam ostrzeżona by na to uważać więc uważam, Ciebie nie ostrzeżono - no przykro mi ale nie martw nawet z tego wątku wynika, że takie upadki to normalka.
          A w odpowiedzi na Twoje pytania: faktycznie, coraz częściej zdarza mi się przewijać na kocyku leżącym na podłodze, na podłodze również stoi bujaczek do karmienia, więc owszem, karmię na podłodze, jeśli posiłek jest łyżeczkowy, na podłodze również stoi łóżeczko dziecka smile
          • melancho_lia Re: Dziecko spadło mi z kanapy na podłogę 03.12.12, 11:34
            Jak będzie większe to też zabronisz chodzenia po drabinkach? Bo a nuż spadnie... Z przewrażliwienia trzeba się wyleczyć. W każdej dziedzinie.
    • gazeta_mi_placi Re: Dziecko spadło mi z kanapy na podłogę 03.12.12, 09:35
      Ja też spadłam jako niemowlę i teraz jestem w miarę normalna.
    • amuko Re: Dziecko spadło mi z kanapy na podłogę 03.12.12, 10:42
      znam te ogromne wyrzuty sumienia, zwłaszcza że my wylądowaliśmy w szpitalu, do dziś o tym myślę, ale tak jak piszą dziewczyny, nie ma sensu sięzadręczać sad obserwuje czy mała nie wymiotuje. mój zaczął bardzo wymiotować po 8 godzinach i pojechałam do spzitala. USG niby nic nie wykazało, bylismy 2 dni na obserwacji. Niestety prawdopodobnie tam złapał wirusa i chwyciło go zapalenie oskrzeli i zapalenie płuc sad i znów szpital, potem zastrzyki, leki przez 2 mce. Przyglądaj się więc córeczce, ale myślę że będzie dobrze. Być może u nas to w ogoóle był zbieg okoliczności
    • biedro.nka20 Re: Dziecko spadło mi z kanapy na podłogę 03.12.12, 11:24
      Mi tez dziecko spadlo z lozka i to ze 3 razy. Zawsze bylam kolo niej. Po prostu chwila nie uwagi, nie da sie zawsze wszystkiemu zapobiec.
      Dzieci bardziej sie wystrasza niz je boli stad taki placz. Tez mialam ogromne wyrzuty nawet sie sama za pierwszym razem poplakalam.
      Spokojnie, napewno wszystko jest ok jesli zachowuje sie normalnie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja