glomeria
09.12.12, 10:36
Dziewczyny oświećcie mnie bo ja chyba potrzebuję, żeby mi ktoś wyłożył o co chodzi z tymi smoczkami

Nie jestem ani zwolenniczką ani przeciwniczką. Nie dostrzegam ewidentnych wad i zalet smoków.
Powiedzcie dlaczego warto i dlaczego nie warto?
Wiem, że mówi się że
- zaspokaja potrzebę ssana (ale czy wszystkie dzieci mają ją niezaspokojoną i trzeba im podawać smoczek? A może mają zaspokojoną i podając smoka wyrządzamy krzywdę i potem sami będziemy się męczyć z odzwyczajaniem. (Z tego co widzę u znajomych z odzwyczajaniem są zwykle problemy.)
- wpływają źle na umiejętność ssania piersi
- psują zgryz i zęby
- są multi -uspokajaczem, wg niektórych wątków dobre na głód, płacz, bezsenność, kolkę, rosnące zęby

a może szkodzą bo dziecko nie radzi sobie samo z problemami i lekarstwem na wszystko wydaje się mu że jest smoczek?
Powiedzcie szczerze czy podanie smoczka zmieniło drastycznie Wasze życie na plus? Widzicie jakieś szczególne zmiany po podaniu smoczka? I odwrotnie czy niepodawanie sprawia, że jest Wam łatwiej i dlaczego?
Będę wdzięczna za opowieści o Waszych doświadczeniach