izetka
10.12.12, 22:13
moja siostra wrocila rano ze swoim 2 miesiecznym synkiem od pediatry zszokowana tekstami ktore oslyszala od lekarki. Jedna z "lepszych" uwag pani doktor brzmiala "karmia te matki jak te nienormalne a pozniej dziecko nie moze sie wysrac (sic!)" Chodzilo o to ze siostra karmi malego tylko piersia i ze wg. lekarki dziecko dlatego ma problemy z wyproznianiem i ogolnie za duzo przybralo (tzn. od urodzenia 2 kg) (waga wyjsciowa 4,200) Ale abstrachujac juz od wszystkich wymiarow i norm, bo nie chce wszczynac dyskusji na ten temat, to czy ta pani lekarka moze sie tak zwracac do pacjentki???? Dla mnie to skandal i szczyt prostactwa

Najchetniej przekazalabym ta sprawe do jakiejs organizacji wspierajacej karmienie naturalne albo prasy ale nie wiem gdzie by tu sie zwrocic. Macie jakis pomysl?