little.d
13.12.12, 12:09
Rozszerzajac dziecku diete planowalam podawac sloiczki hipp przez dwa miesiace zeby sprawdzic czy nie ma na cos alergii, a potem przejsc na wlasne gotowanie. po dwoch miesiacach wiedzialam ze synek ladnoe wszystko je, smakuje mu i nie ma alergii. zdobylam namiary na sprawdzone mieso i adres skelpow z ekologiczna zywnoscia. zakupilam tez ksiazke kucharska dla niemowlat. ugotowalam dwie pierwsze zupy warzywna i dyniowa z miesem, maly az sie oblizywal, wiec bylam przeszczesliwa a gptowanie sprawialo mi wielka radosc. niestety pojawil sie problem. jest zima wiec nie ma opcji na fajne warzywa. w sklepie eko maja marchew ziemniaki i buraki. od swieta jest brokul albo kalafior. Nie moge przeciez dawac dziecku codziennie marchwi z ziemniakiem! Mam pewneobawy przed kupowaniem na rynku produktow, choc i tam nie ma teraz za wiele. chcialabym zby maly jak najszybcoej poznawal nowe smaki i nie mial monotonnego menu. w ten sposob daje mu tylko sloiczki ktore choc maa duzy asortymwnt to sa bez smaku... macie jakies rady co zrobic zeby gotowac samemu?