glomeria
17.12.12, 10:43
Witam,
może któraś z Was miała podobne doświadczenia i może coś doradzić.
Mój 4 miesięczny synek ma ziarniaka pępka. Nic się z nim nie działo i nie dzieje, tzn nie ropiał, nie było żadnego sączenia czy krwawienia. Odpadł dosyć późno i pozostał mały ziarniak - czyli fragment czerwonego ciałka, raczej płaskiego i ukrytego pod skórą pępkową (trzeba odchylić skórę żeby zobaczyć) ma może 3 na 4 mm.
Ziarniak to podobno kawałek ciała który jest ukrwiony choć nie powinien i powinien był odpaść.
Lekarz mówi, że nie ma co robić lapisowania bo to niczego nie zmieni w estetyce pępka. A może tak tylko mówi, bo nie chce mu się robić? Ten ziarniak podobno obrośnie naskórkiem w kolorze skóry w ciągu 6 - 12 miesięcy. Teraz jest to czerwone ciałko. Wiem, że ziarniaki mogą się powiększać. U synka tego nie widzę ale.. co radzicie? iść do innego chirurga zapytać co robić? Miałyście może takie doświadczenia? Nie chcę, żeby mi kiedyś lekarz jakiś powiedział, że trzeba było to lapisować a teraz to już za późno i synkowi coś takiego zostanie i będzie na mnie zły

Czy może zostawić to i czekać aż się wygoi? tylko czy to zupełnie zniknie? A może jednak trzeba lapisować? A może są inne metody?
dziękuję za odpowiedzi