Chore 4 miesięczne dziecko

17.12.12, 15:10
Mój 4 miesięczny synek ma kaszel i katar. Zaczęło się w czwartek rano od kaszlu w piątek byliśmy u lekarza (miałam termin na szczepienie) no ale lekarz stwierdził że to nic takiego i można szczepić.Z piątku na sobotę z mężem nie spaliśmy prawie całą noc mały kaszlał i miał zapchany nosek (wieczorem położyłam małego obok siebie bo bałam się że jak zacznie kaszleć że nie zdążę podbiec do łóżeczka) W sobotę zadzwoniłam do położnej bo już nie wiedziałam co mam robić ta poradziła mi żeby zakrapiać mu nosek solą fizjologiczną i kropelkami smarować maścią majerankową no i żeby powietrze nie było za suche wieszać mokre ręczniki na kaloryfer. Wieczorem w sobotę zasnął dopiero ok 24. Nie chce jeść bo ma problemy z oddychaniem przez zatkany nosek. Odciągam mu katarek ale jest to efekt chwilowy. Dzisiaj mamy poniedziałek i byłam po raz kolejny u lekarza żeby coś przepisał mi na ten kaszelek bo synek z rana jak wstaje ponad pół godz odkaszluje i to bez przerwy nie mówiąc o tym jak w ciągu dnia się męczy ale lekarz powiedział mi że nic przepisać nie może bo jest za mały i dostałam tylko receptę na kolejne kropelki do noska. W googlach czytałam artykuł że chłopczyk w tym samym wieku został zaszczepiony podczas choroby potem dostał zapalenia płuc i zmarł. Boję się że mój synek też może dostać zapalenia jeżeli go dobrze nie wyleczę. Ale co ja mam zrobić jeżeli lekarz nie chce nic przepisać?
    • glomeria Re: Chore 4 miesięczne dziecko 17.12.12, 15:53
      pewnie nie ma się czym przejmować skoro lekarze nie dali innych leków, ale rozumiem Twój stres bo też bym się martwiła (mój synek też ma 4 miesiące)
      Ciepło ubieraj, nie przegrzewaj, pilnuj żeby się dziecię nie przegrzało i żeby go nie przewiało
      nawilżaj pokój i wietrz i sprawdzaj czy nie ma temperatury
      a następnym razem żeby się nie stresować przesuń szczepienia o tydzień smile
    • moja-kropeczka Re: Chore 4 miesięczne dziecko 17.12.12, 15:53
      bzdura, jeśli jest potrzeba to sa i leki nawet dla małych dzieci. dziecko siostry zachorowało w wieku 1,5 m na gardło(zaraziło się od starszego dziecka) i leki były, i syrop jakiś, potem nawet antybiotyk bo była taka potrzeba. moim zdaniem iść do innego lekarza/przychodni.
      wieczorem jak dziecko będzie kaszleć jechać na IP i poradzić się innego lekarza, co krople do noska, owszem na katarek, ale żeby na oskrzela i płuca nie poszło.
      ja miałam pare razy podobne sytuacje ze starszakiem. jak leki nie pomagały a dziecko nadal źle się czuło jechałam po 18 na IP, a tam przeważnie lekarz miał inną teorię niż lekarka w przychodni.
      a swoją drogą jeśli ma katar i kaszel to podałabym krople do nosa plus paracetamol.
      • bj27 Re: Chore 4 miesięczne dziecko 17.12.12, 16:30
        Naprawde uwazasz, ze powinna jechac na ip, bo dziecko kaszle??? W zyciu bym na to nie wpadla uncertain. Chyba nie od tego jest IP.
        • q_fla Re: Chore 4 miesięczne dziecko 17.12.12, 16:59
          Ty bj życia nie znasz... tongue_out
          Matki wszystko zrobią, aby dla uspokojenia własnego sumienia zostawić pokaźną sumę w aptece, wszak przeziebienie to bardzo ciężki i poważny stan.
          Lekarz, ktory nie da recepty na conajmniej kilka specyfików konowałem jest.
      • anetad57 Re: Chore 4 miesięczne dziecko 17.12.12, 16:47
        moja-kropeczka napisała:

        >moim zdaniem iść do innego lekarza/przychodni<

        tylko że na temat tego pediatry nie słyszałam żadnego złego zdania moje znajome i nawet siostra od wielu lat chodzą do tego lekarza i nachwalić się nie mogą




        nie mówię żeby od razu jakieś antybiotyki przepisywał ale jakiś syropek chociaż....a gorączkę to miał tylko po szczepionce
        • q_fla Re: Chore 4 miesięczne dziecko 17.12.12, 16:50
          Oby wiecej takich lekarzy było...
          Naprawdę uważasz, że cudowny, naładowany chemią syropek sprawi, że kaszel nagle ustanie?
          • anetad57 Re: Chore 4 miesięczne dziecko 17.12.12, 16:59
            q_fla napisała:

            > Oby wiecej takich lekarzy było...
            > Naprawdę uważasz, że cudowny, naładowany chemią syropek sprawi, że kaszel nagle
            > ustanie?


            na ten temat to mam właśnie podzielone zdanie bo faktycznie z jednej strony nie chciałabym małemu dawać żadnej chemii ale z drugiej widzę jak się męczy. Przy czyszczeniu noska czy wkrapianiu kropelek to tak wrzeszczy że po prostu mi go szkoda. Wcale się nie zdziwię jak któregoś dnia sąsiedzi mi zapukają do drzwi i zapytają co ja z dzieckiem robię.
    • sueno Re: Chore 4 miesięczne dziecko 17.12.12, 19:53
      Moj mial tez 4 miesiace jak mial katar, kaszel i rozpetalo sie zapalenie oskrzeli.
      Do nosa sol fizjologiczna, na noc nasivin soft dla dzieci (sa od 3 miesiaca).
      My mamy dodatkowo nebulizator. Maly mial 3 razy w ciagu dnia maseczki z mucosolvanem, berodualem i pulmicortem. Po kazdej inhalacji i po spaniu opukiwanie plecow. Przed kazdym karmieniem czyszczenie nosa.
      Po tygodniu wszystko przeszlo.
      Fakt 4 miesieczniak darl sie jak opetany po nebulizacji, ale wszystko szybko przeszlo.
      • butterfly_33 Re: Chore 4 miesięczne dziecko 17.12.12, 20:12
        Anetad mam półroczne dziecko i 4 letnie. Młodszy odkąd skończył 3 mies katarzył non stop 3 tyg potem tydz przerwy i znowu. Przeszliśmy juz dwa razy zapalenie oskrzeli i kaszelki. Wystarczy, ze starszy coś przyniósł no i szczepionki dostawał w międzyczasie......cóż mogę poradzić...dziecię się meczy i Wy tez trzeba przetrwac! a z leków nasivin soft 2 razy rano i wieczorem, nebulizacja, sół fizjologiczna, maśc majerankowa. Można podac rano flegaminkę aby łatwiej mu się odksztusiło. Często przystawiać do piersi. Jak się niepokoisz chodz do przychodni co jakis czas na osłuchiwanie dziecka.

        U nas narazie cisza z katarami i kaszlami ale ktow wie na jak dłogosad
        • ellenai1 Re: Chore 4 miesięczne dziecko 17.12.12, 20:46
          Kurcze, może spróbuj jakoś inaczej te zabiegi wykonywać, by dzieciak się tak nie męczył i nie wrzeszczał? (jezeli oczywiscie sie da)

          1)Fakt, warto zainwestowac w inhalator , nawet sciagasz maseczke (dzieci jej nie lubia chyba) i z samej rury gdzies w poblizy dziecka niech sobie para leci. Pod maseczka to fakt moj tez darl sie masakrycznie. Po inhalacji sola katar jest rozrzedzony i latwiej splywa tedy warto odciagnac.

          2)Odciaganie.Moj nienawidzil zwyklego aspiratora, Fridę miałam. Przy drugim katarze zainwestowalam (mimo obaw i sceptyzycmu)w aspirator Katarek:
          www.bangla.pl/opinie/p6168/duna-sp-z-o-o-katarek
          W porownainu z Frida to bylo wybawienie. Odwracalam uwage dzieicaki jakims dzownkiem i maz od razu sekundowo wsysal gluty. Rewelacja. A ile krzyku i stresu dla dziecka oszczedzone.

          3) Krople do nosa/sol fizjologiczna. Na spiocha dawalam Nasivin. Nawet jak sie wybudzil to prkatycznie od razu zayspial abo wystarczylo pokolysac i spal.

          Powodzenia smile
          Niestety z roczniakiem juz tak wesolo nie mam jest coraz bardziej swiadomy co mu chce zrobic i takie tirki juz nie przechodza;p
    • agnesgie Re: Chore 4 miesięczne dziecko 17.12.12, 21:08
      Moja roczna córka miała katar i pokasływała (zaraziła się od starszej siostry). Pokasływała tak prawie dwa tygodnie a ja jej specjalnie nie leczyłam, bo uważałam,że to tylko przeziębienie, jak już bywało i samo minie.Jednak po 2 tygodniach poszłam do lekarza, zaniepokojona faktem,ze infekcja nie mija.Lekarz zlecił prześwietlenie płuc, które wykazało,że już są w nich zmiany.Okazało się,że ma śródmiąższowe zapalenie płuc.Nie uważałabym więc, że wizyta u lekarza, to histeria i zbędna sprawa, bo może się okazać,że akurat u tego dziecka to coś poważniejszego.
    • little.d Re: Chore 4 miesięczne dziecko 17.12.12, 22:02
      ehhh mialam identycznie. maly ponad miesiac temu mial kaszel i katar. bylismy na konroli ale nic nie wyszlo osluchowo wiec powiedzieli ze to zabki albo suche powietrze. kilka dni pozniej zawolalam prywatnego i bylo zapalenie pluc. od poczatku nie bylo temperatury. nie wnikam czy wczesniej bylo to zapalenie czy nie.

      antybiotyk minal maly nadal kaszle i ma k atar. w koncu zrobilam morfologie i jest dobra.
      jesli bardzo sie martwisz to tez ja zrob, jesli leukocyty w normie to dziecko zdrowe(przewaznie).

      moje rady, ktore rowniez tutaj dostalam i dzialaja:
      - kup nebulizator (i tak kiedys na pewno sie przyda) i rob inhalacje z soli fizjologicznej
      - nasivin soft 2-3 razy dziennie
      - masc majerankowa pod nosek
      - duzo wietrz pokoj
      - olbas na pieluszce na kaloryferze super sie sprawdza, ale to nie leczy tylko daje ulge.
    • pompea123 Re: Chore 4 miesięczne dziecko 17.12.12, 22:15
      1. Inhalacje z soli fizjologicznej 3 razy dziennie (ale nie na noc)
      2. Często odciągać katar fridą lub inną tego typu
      3. 3 razy dziennie Ibum po 2,5 ml- to jest od 3 miesiąca. Ibum działa przeciwgorączkowo i przeciwzapalnie.
      4. Dużo dawać pić!!!! żeby się dzieciątko nie odwodniło.
      5 Oklepywanie plecków.
      • little.d Re: Chore 4 miesięczne dziecko 17.12.12, 22:22
        dokladnie.

        uscislajac proponuje 2,5 ml soli fizjologicznej, najpozniej do 17.00. po kazdej sesji opukac plecki.
        ten ibum to niedluzej niz tydzien bym podawala...
        picie wazne, ale pamietaj ze woda wysusza a soki podrazniaja, wiec wszystko z umiarem
Inne wątki na temat:
Pełna wersja