doss86
18.12.12, 19:05
Witam po raz kolejny dzisiaj, mam taki problem, moja mała w styczniu kończy 6 mcy i jak na razie śpi z nami w łozku troszkę z mojej wygody, bo karmię ją piersią i dzięki temu się wysypiam, bo nie muszę biegać do łózeczka. Koleżanka straszy mnie, że przez to będzie mi bardzo trudno ja od tego odzwyczaić i nie wiem co robić. Na początku miałam założenie takie, że dopóki mała je w nocy no to spi z nami, a potem jak juz zacznie przesypiać chociaż do tej 5 rano to ja odłożę, ale teraz się boję, że może faktycznie potem nie uda mi się tego zrobić? Czy macie jakieś doświadczenie? Czy lepiej teraz się przemęczyć i ją odkładać czy czekać? A może lepiej dostawić jej łóżeczko i odkręcic cały bok, żeby spała przy mnie, a jednak u siebie, czy takie rozwiązanie może wpłynąć na to, że dziecku potem będzie łatwiej spać u siebie.macie jakieś doświadczenia?