odparzenie?

18.12.12, 22:17
Corci sie zrobil zaczerwieniony ten kawaleczek skory/sluzowki miedzy odbytem a wejsciem do pochwy i samo wejscie tez. Wyzej w kierunku cewki jest bardzo ladnie i glebiej w pochwe tez to nie idzie. Wydaje mi sie, ze w kontakcie z woda odczuwa jakis rodzaj bolu, bo straszna awanture dzis w kapieli zrobila, wiec Ja przerwalismy.
Czy to moze Waszym zdaniem byc odpazenie? I jak traktowac takie cos w tak delikatnym miejscu?
Do tej pory uzywalam pudru pod pieluszke, ale Corcia dostala jakichs wysypek i chcac sprawdzic czy to nie od pudru od kilku dni uzywam naprzemiennie bepanthenu lub linomagu, to chyba odpowienik sudokremu - na pupcie, pachwinki i dookola pochwy. Nie smaruje oczywiscie wejscia do pochwy, no ale to na pewno sie tam troche dostaje sila rzeczy jak sie smaruje wokol odbytu
    • murwa.kac Re: odparzenie? 18.12.12, 22:21
      na wszelkie ranki, odparzenia etc. na pupie - najlepsze sa babcine sposoby. kapiel w krochmalu, zasypanie maka ziemniaczana, duzo wietrzenia.
    • black.joanna Re: odparzenie? 18.12.12, 22:54
      Jak nie pomoże to tormentiol na pewno da radę.
    • panizalewska Re: odparzenie? 19.12.12, 06:27
      Jakiego pudru używałaś? Czy od zawsze, czy też od niedawna? Możliwe, że to on spowodował podrażnienie? Albo mokre chusteczki?
      My kupiliśmy Alantan jako zasypkę, skóra córy od razu lepsza. Jak się skończy - będziemy uzupełniać dozownik właśnie mąką ziemniaczaną smile
    • rulsanka Re: odparzenie? 19.12.12, 09:13
      Jeśli używasz chusteczek, to zamień je na czystą wodę. Smaruj kremami dopóki zaczerwienienie nie zniknie, potem możesz nie używać nic. Zdrowa skóra się nie odparza (przetestowane na 2 dzieciach)
    • kindddzia Re: odparzenie? 19.12.12, 09:24
      Dzieki dziewczyny.
      Pudru uzywalam Nivea i po jego odstawieniu stwierdzam, ze to nie od pudru byly problemy.
      Z chusteczkami wlasnie ostatnio poszlalam, bo probowalismy nowych "gaga".
      Juz od dzis uzywam chusteczek tylko z dala od pochwy, a jej okolice wacikiem z woda myje. Dalej jest zaczerwienione, ale nie zabolala Jej nic poranna toaleta.

      No wlasnie jak z tymi kremami? Bo to juz jest bardzo intymne miejsce, to nie jest zwykla skorka, to wejscie do pochwy, chyba juz sluzowka - to mozna tam smarowac kremami?

      I generalnie chcialam sie Was zapytac czy to aby na pewno odparzenie tylko, a nie jakas infekcja... No ale ciezko tak na odleglosc mimo pewnie ogromnego doswiadczenia.

      Idziemy dzis na szczepienie, to zobaczymy co dr powie.
      Tylko tak sobie mysle, a co jesli to jakas bakteria, a ja zaszczepie Malutka? uncertain
      • rulsanka Re: odparzenie? 19.12.12, 12:04
        Możesz poprosić o skierowanie na badanie moczu.

        Najzdrowiej (i najszybciej smile ) umyć dziecko pod kranem. Ja tak robię już z drugim dzieckiem. Bo jednak tym wacikiem ocierasz i podrażniasz śluzówkę. Poza tym żaden wacik nie zmyje wszystkiego.

        Spokojnie śluzówkę możesz potraktować kremem, choć raczej nie sudokremem - za mocny.
        • kindddzia Re: odparzenie? 19.12.12, 13:27
          dr stwierdzila, ze to na bank zwykle odparzenie, nie zadne zakazenie. uff smile
          dziekuje za rady bardzo smile bedziemy sie wietrzyc, myc woda i dorzucimy troszke krochmalu smile
    • murwa.kac Re: odparzenie? 09.01.13, 09:17
      nie jest delikatny.
      jest jak szpachla, zatyka pory, skora nie moze oddychac. a to najgorsze przy odparzeniach.
      sudocrem to przereklamowany badziew.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja