będę ubierać dziwczynkę jak chłopca...

20.12.12, 21:17
Nie znam płci dziecka ale nie mogę patrzeć na ubranka dla dziewczynek... mam na myśli bijący po oczach kolor RÓŻOWY....Patrzę sobie na allegro zestawy ubrań i dla dziewczynek są zestawienia tragiczne. Rozważam zakup zestawu dla chłopaka + dokupić kilka dziewczęcych ( jakby sie okazało,że to dziewczynka) ubranek.

czy któraś też tak miała ? Nie znoszę różu. W przedsszkolu dziewczynki całe na różowo od majtek po kurtkę smile Masakra... tongue_out
    • kw0 Re: będę ubierać dziwczynkę jak chłopca... 20.12.12, 21:58
      Ja mam córkę, nie przesadzam z różem, ale w różowym córeczka wygląda przecudnie. W sklepach większość ubranek dla dziewczynek jest różowa, albo z elementami różu. Możesz kupić ubranka w kolorach uniwersalnych np. żółty, zielony, pomarańczowy, ale mogę się założyć, że jeśli będzie u Ciebie córka i jak zacznie chodzić do przedszkola to sama będzie chciała, żebyś jej kupowała różowe ubranka. smile
      A i pewnie jak przyjdzie ktoś w odwiedziny to przyniesie Ci różowe sukieneczki smile
      • kindddzia Re: będę ubierać dziwczynkę jak chłopca... 20.12.12, 22:01
        wlasnie ja tez rozowego nie chcialam, nic takiego nie kupilam, a polowa garderoby rozowa wink
        wszystko z prezentow wink
        ale sa ladne odcienie rozu, nie jest w typie "swinskim" no i fakt slicznie wyglada, a w czerwonym to juz CUDO
        • lala-111 Re: będę ubierać dziwczynkę jak chłopca... 20.12.12, 22:08
          ja też mam córke smile ma pól roku i ubieram w róz slicznie wygląda smile kochana jest w tym różu................
          • madziulaz Re: będę ubierać dziwczynkę jak chłopca... 20.12.12, 22:12
            nikt Ci nie każe ubierać jej od stóp do głów w róż..
            mogą byc różowe spodenki i do tego szare body np
            może być różowa bluzeczka i granatowe portki
            to kwestia gustu
            Ja mam dwóch synów, początkowe wyprawki mialam w przypadku obydwóch białe- uważam że to najwygodniejsze do prania
            body, kaftaniki, pajace, do tego potem kupowalam śpiochy np granatowe albo niebieskie

      • murwa.kac Re: będę ubierać dziwczynkę jak chłopca... 21.12.12, 08:03
        tez mialam ten problem jak jeszcze nie wiedzialam czy bedzie syn czy corka.

        od samego poczatku kupowalam ubrania uniseksowe i chlopiece, wychodzac z zalozenia, ze jezeli bedzie dziewczynka to najwyzej jak bedzie starsza to dokupie troche sukienek i nawet jak beda rozowe te dwie czy trzy - swiat sie nie zawali. noworodek czy niemowle w sukience to jakas pomylka dla mnie, wiec i tak bylaby ubierana w spodenki etc.

        mojemu synowi dostaly sie w spadku od siostry spodenki w rozowe kwiatki, nosil w domu, zwlaszcza na etapie pelzania gdzie rzeczy niszcza sie blyskawicznie, bo mialy super kroj, material i idealna dlugosc.

        jest bardzo duzo fajnych dziewczecych rzeczy nierozowych, ale wiekszosc niestety kosztuje znacznie wiecej.
        makoweczki.pl/ popatrz sobie tu - Leneczka ubiera corke rzadko na rozowo. wiec jednak jest smile

        kolezanka spodziewa sie corki. jakoze w moim otoczeniu byl wysyp dzieci ostatnimi czasy, dostala cala mase ciuszkow. wlasciwie na pierwsze pol roku garderobe ma jak dla blizniaczek i nie musiala kupowac nic. 90% rozu. poczatkowo tez sie tym irytowala, ze rozowe, az w koncu machnela reka i stwierdzila, ze poki nie musi za to placic to jej juz obojetne. corka blyskawicznie wyrosnie, nawet nie zdazy dobrze ponosic i nastepne juz bedzie kupowac takie jak jej sie podobaja.

        rozejrzyj sie po koisach dzieciecych, ciuchlandach - maja naprawde duzy wybor przeroznych ubran i spokojnie mozna znalezc inne kolory. bo sieciowe sklepy rzeczywiscie sa mocno tendencyjne - dziewczynka roz, chlopiec niebieskie albo od biedy jakis braz czy zielen.

        jezeli chcesz paczke na allegro to kup faktycznie chlopieca, a typowe dla dziewczynki dokup w pojedynczych ilosciach.

        ja teraz np mam problem dla roczniaka z ubrankami. no nie podobaja mi sie te pstrokate bluzki, bluzy, spodnie z motywami z aut czy innych bajek i ciezko upolowac cos bez. dlatego stawiam na komisy - zdecydowanie wiekszy wybor i ladniejsze.
        • leneczkaz Re: będę ubierać dziwczynkę jak chłopca... 21.12.12, 18:25
          Dzięki kochana za podlinkowanie (tak tu trafiłam) wink..

          Chciałam tylko dodać, że mi się ostatnio różowy podoba (może dlatego, że prawie nic różowego nie mamy). I zaczynam dumać czy problem jest serio w KOLORZE czy całokształcie ubranek w tym kolorze. Bo weźmy np. różową bluzeczkę z małe konie (normalnie konie, nie pony) ... gdzieś ostatnio widziałam. No cudna.
          Ale jak na różu jest barbie, a do tego falbanki, koronki, pliski, bufki ... big_grin i co tam jeszcze 'projektantowi do głowy przyszło' to jest ból.

          Moich koni znaleźc nie mogę (Zawsze tak jest jak czegoś szukam.. jak kamień w wodę), ale tu kilka różowych linków:

          en.smallable.com/t-shirt/18120-baby-bear-print-t-shirt.html
          en.smallable.com/blouses-and-tops/17538-baby-fasciatoio-polar-wrap-beige.html
          en.smallable.com/blouses-and-tops/17147-baby-forchetta-wrap-top-powder-pink.html
          en.smallable.com/t-shirt-and-polo-shirt/17034-baby-bye-bye-classic-pooh-t-shirt.html
          en.smallable.com/t-shirt/16133-baby-horse-t-shirt.html
          lub nawet bardziej 'dziecięce':
          www.boden.co.uk/en-GB/Girls-1H-14yrs-Tops-T-shirts/31590-PNK/Girls-1H-14yrs-Pale-Rose_Balloons-Tall-Tales-T-shirt.html
          www.boden.co.uk/en-GB/Girls-1H-14yrs-Tops-T-shirts/31571-RED/Girls-1H-14yrs-Poppy-Sausage-Dogs-Printed-Zip-Through.html

          Do autorki. W ten notce makoweczki.pl/wielki-atak-zimy-i-to-w-czym-chodzimy/ w komentarzach dziewczyny zostawiły masę linków i nazw sklepów w którym znajdziesz coś więcej niż "RÓŻOWY" wink

          Trzymam kciuki za dziewczynkę! smilesmile
          • dinkaa Re: będę ubierać dziwczynkę jak chłopca... 25.12.12, 21:44
            Śliczne ubranka.Nie byłam przekonana do różo ale te są świetne smile
      • jehanette Re: będę ubierać dziwczynkę jak chłopca... 21.12.12, 10:41
        Różowe co dostaję - sprzedaję, i nie rozumiem tej filozofii "skoro się przewrócisz, to lepiej się połóż" - jak córka będzie w przedszkolu i SAMA będzie chciała ubierać się na różowo, to ubiorę ją jak będzie chciała. Ale teraz jest jej wszystko jedno (byle wygodne było, a skarpetki dawały się ściągnąć w sekundęwink), a mnie nie. Więc ubieram dziecko wg swojego gustu, licząc na to, że jak dojdzie do przedszkola, to będzie miała może troszkę wyrobiony gust i uniknę przynajmniej Hello Kitty tongue_out suspicious
    • aleksandra1357 Re: będę ubierać dziwczynkę jak chłopca... 20.12.12, 23:04
      Jest jeszcze fiolet smile
    • drzewachmuryziemia Re: będę ubierać dziwczynkę jak chłopca... 20.12.12, 23:28
      ubieraj jak ci sie podobasmile ja syna ubieram w czerwienie, zółcie, pomarancze, lubię zywe kolory a nie jakies smętne granaty; rózowe skarpetki tez ma, i rózowy kubek z hello kitty bo uwielbiawink
    • easy_biala28 Re: będę ubierać dziwczynkę jak chłopca... 20.12.12, 23:34
      A ja ubieram córeczkę na różowo i nie powinno to nikogo obchodzić.

      czy któraś też tak miała ? Nie znoszę różu. W przedsszkolu dziewczynki całe na
      > różowo od majtek po kurtkę smile Masakra... tongue_out

      dokładnie masakra smile
    • mika_p Re: będę ubierać dziwczynkę jak chłopca... 20.12.12, 23:56
      Cóż... ja nie kupowałam zestawów na allegro (zresztą, w '97 czy '98 chyba go jeszcze nie było), ale dogłębnie zastanawiałam się nad każdym kaftanikiem i każdymi śpioszkami, czy ładne i czy aby w całym sklepie nie ma ładniejszych. Koszulki wszystkie były białe, więc zaoszczędziłam trochę czasu. Płci nie znałam do porodu, świadomy wybór.
      Szczerze mówiąc, szkoda by mi było - przy takiej dostępności dóbr wszelakich - kupić po prostu zestaw, zamiast skompletować dla pierwszego dziecka to, co najpiękniejsze we wszystkcih okolicznych sklepach.
      • mojemieszkanie24 Re: będę ubierać dziwczynkę jak chłopca... 21.12.12, 00:04
        Oczywiście nikomu nie każę w taki czy inny sposób ubierać dziecka ale jakoś mnie ten kolor drażni...W sumie jakiś mały element może być ale od stóp do głów to nie tongue_out
    • illegal.alien Re: będę ubierać dziwczynkę jak chłopca... 21.12.12, 01:15
      Polecam - moja dwulatka większość ubrań ma z działu chlopiecego. Teraz trochę odpuscilam, ale jak była młodsza, to 99% ubrań było nierozowe. Znajomi wiedzieli, ze rozu nie chce Indie dostosowali. Córka ma piękna sukienkę, w której wyglada wyjątkowo ladnie - kolor: granatowy smile
      • madzitsu Re: będę ubierać dziwczynkę jak chłopca... 21.12.12, 07:26
        Polecam ciuchlandy-tylko te takie exclusivesmilemoja corka ma wiekszosc ubran wlasnie z lumpeksu.owszem rozowych ma sporo(juz przestaly mnie draznic) ale ma tez mase w innych kolorach lacznie z czarnym,brazem i zielonym.
    • pucio09 Re: będę ubierać dziwczynkę jak chłopca... 21.12.12, 07:33
      A ja mam dwóch synków i prawie 4miesięczną córeczkę. Mała ma wszystko różowe lub bardzo "dziewczęce" - bufki, szczypanki. Ale ja marzyłam o córeczce i to strojenie bardzo mnie cieszy smile
    • panizalewska Ja też tak chciałam, nie wyszło 21.12.12, 07:36
      big_grin głównie przez prezenty. Najbardziej zaszalała moja mama o zgrozo, mimo wyraźnych ostrzeżeń, że nie znoszę różu. Nakupowała milion ubranek i 3/4 różowych.
      Ale i tak ubieram małą kolorowo, nie sam róż (no tylko ciepłe półśpioszki i sweterki ma różowe, więc na dwór jest róż od stóp do głów). Kupuję dużo ubranek w lumpku, bo Żaba szybko wyrasta, w najróżniejszych kolorach, niebieskie, morelowe, żółte, zielone.
      Super ubranka dostałam od mojego taty chrzestnego z Francji, nie wiem, może też z działu chłopięcego? Chyba, że oni tam tak nie segregują? Granatowe w fajne wzory, zielone bluzeczki z piratami big_grin Mała wygląda w nich zabójczo
    • lesneruno Re: będę ubierać dziwczynkę jak chłopca... 21.12.12, 09:02
      Ja lubię różowy kolor a chłodny róż to mój kolor ale wcale garderoba mojej Małej nie jest "barbiowata"smile Ma parę różowych ubranek ale jest tyle odcieni różu, że nie wygląda to za różowo. Jak tu już jest napisane: fajnie wygląda różowy z szarym czy w innych kombinacjach. Zresztą mój brat powiedział, że mam nie ubierać Małej w "hello kitty" od stóp do głów bo się będzie wstydził na spacerzesmile To tak w nawiązaniu do sukienki z c&a, którą ostatnio córce kupił tatuś. Na święta Mała wystąpi w czerwonej sukience i białej bluzce z czarnymi lamówkami a podsumowując najładniej wygląda w błękitnymsmile
    • kasia0807 Re: będę ubierać dziwczynkę jak chłopca... 21.12.12, 09:12
      zdecydowanie w naszych sklepach jest za duzo koloru rozowego, mam chlopca i kupic dla niego cos ladnego i uniwersalnym kolorze to sukces a w kolorze niebieskim to cud, nie wiem jak w waszych sklepach ale u mnie to sam roz
    • klubgogo Re: będę ubierać dziwczynkę jak chłopca... 21.12.12, 09:16
      Wiesz, poza ubrankami chlopięcymi sa jeszcze dziewczęce nieróżowe, cała gama kolorowych soczystych barw, bieli, beży, nie musisz ubierac dziecka na różowo, ale nie musisz też jak chłopaka. Sama zobaczysz, jak dziewczynka około 3 rż. zacznie się mocno identyfikować z płcią.
      • illegal.alien Re: będę ubierać dziwczynkę jak chłopca... 21.12.12, 11:37
        No fajnie, ze sie zacznie identyfikowac z plcia, ale czy to musi oznaczac rozowe ubranie? Ja sie bardzo mocno identyfikuje z moja plcia (zenska, zeby nie bylo), a z rozowych ubran to mam jedna koszule i to wszystko.
    • jehanette Re: będę ubierać dziwczynkę jak chłopca... 21.12.12, 10:36
      Weśśśś olej "zestawy" i kupuj to co Tobie i ojcu dziecka się podoba. Ciuchy "dla chłopców" też są bez sensu, sprany błękit i wiecznie te samochody, bue. Ja ubieram córkę w ładne ubranka, różu u nas nie ma poza kilkoma fuksjowymi rzeczami, generalnie preferuję mocne, wyraziste kolory: zielony, granat, czerwony, fiolet, pomarańcz. Pogrzeb na allegro, można znaleźć naprawdę ładne rzeczy, ale nie w "zestawach", tylko pojedyńcze. Na wyprawkę miałam trzypak ślicznych śpiochów w czarno-białe pasy z czerwonymi lamówkami, sprzedałam już niestety wink
    • bialasek75 Re: będę ubierać dziwczynkę jak chłopca... 21.12.12, 18:36
      Doskonale Cię rozumiem. Też nie lubię różu i kupowałam młodej ciuszki albo w nautralnych kolorach albo chłopięce. Dużo miała błękitów, bo my bardzo lubimy kolor niebieski. I wcale mi nie przeszkadzało, jak ktoś mówił o niej chłopak. Niemowlakowi też było wszystko jedno. No i dzięki temu teraz dla synka mam komplet garderoby na cały pierwszy rok życia.
      • mojemieszkanie24 Re: będę ubierać dziwczynkę jak chłopca... 21.12.12, 18:53
        A ile konkretnie czego mialyście ?

        Rozmiar 50-57 ( czyli wyprawka)
        1. półśpiochy
        2. śpiochy ( pajacyki)
        i co tam jeszcze dla niemowlaka ?

        I potem wieksze rozmiary 62-68. Ile tego w ogole kupować...


        • leneczkaz Re: będę ubierać dziwczynkę jak chłopca... 21.12.12, 19:52
          Dla synka miałam wszytkiego mało, bo tak mówiły listy i ludzie na forach.. żeby dużo nie kupować 'bo poco'? A synek (szczuplutki) potrafił 3x w nocy przesikać się na wylot.
          Z córcią więc nakupiłam tony ciuchów i .. ani razu pielucha nie przeciekła big_grin..

          Pełno jest list 'czego, ile?' ale wg. własnego uznania musisz postąpić- ile raz w tyg. pierzesz..? czy masz suszarkę? czy masz gdzie szybko wysuszyć? itp.
        • darusia2012 Re: będę ubierać dziwczynkę jak chłopca... 21.12.12, 19:59
          Ubrań w rozmiarze 56 nie warto kupować dużo, kup jakieś minimum. Dziecko z tego rozmiaru najszybciej wyrasta. Moja córka miała 54 cm i już w szpitalu niektóre rzeczy w tym rozmiarze były na styk.
        • aleksandra1977 Re: będę ubierać dziwczynkę jak chłopca... 22.12.12, 17:14
          > A ile konkretnie czego mialyście ?
          >
          > Rozmiar 50-57 ( czyli wyprawka)
          > 1. półśpiochy
          > 2. śpiochy ( pajacyki)
          > i co tam jeszcze dla niemowlaka ?
          >
          > I potem wieksze rozmiary 62-68. Ile tego w ogole kupować...

          i jedno, i drugie moje dziecko do najwiekszych nie nalezalo. Waga ok. 2500g, wzrost 52cm.

          Z tego, co pamietam, to wyprawke kompletowalam na miesiac przed urodzeniem dzieci, gdy wiedzialam juz mniej wiecej, ile beda wazyly.
          Kupowalam w rozmiarze 56: 10 szt. pajacykow, 10 szt. body z krotkim rekawem, 10 par skarpetek, 30 pieluch tetrowych, 20 pieluch flanelowych, 2 kocyki, 2 czapeczki bawelniane, 2x 2 pack dresikow tego typu, co tutaj ze zwierzatkami: www.next.co.uk/girls/newborn-girls/nordic-winter/2
          Do tego kombinezon jednoczesciowy zimowy oraz drugi, z cienkiego polaru tego typu: www.next.co.uk/g48586s1#798428g48
          Rozmiar 62 byl nam potrzebny po 4 miesiacach, ilosci ubranek podobne.
    • boo-boo Seledyn, żółty, beżowy etc. 21.12.12, 20:54
      A co to tylko różowe i niebieskie ubranka są ?
    • jugutka Re: będę ubierać dziwczynkę jak chłopca... 21.12.12, 23:37
      tez sie zarzekałam że nie będzie żadnego różu a w koncowym efekcie okazało
      sie że nie musialam kupować wcale ubran bo wszystko dostałam od siosty
      i szwagierki big_grin troche kupily babcie, ciocie .. no i wyszło że tych różowych ciuchow
      jest sporo smile) ale jak to mowią "darowanemu nie zagląda sie w zęby.." wiec od
      roku przeplata sie róż.. dobrze zestawiony wygląda całkiem nieźle smile)))
    • afro.ninja Re: będę ubierać dziwczynkę jak chłopca... 22.12.12, 10:13
      moja siostra tak ubierala swe dziecie, a pozniej niemowle zrobilo sie malym dzieckiem i uwielbia roz. dzieci same chca byc ubierane w roze i fiolety, choc przyznam, ze niektorzy podsycaja te upodobania kupujac tylko rozowe stroje.
      Mam dwuletnia coreczke i wszystko co rozowe, dziecko dostalo w prezencie, nie znosze rozowego, fioletowego i postaci z bajek na ubraniach.
      • myszon999 Re: będę ubierać dziwczynkę jak chłopca... 22.12.12, 12:35
        a ja baaaardzo chciałam dziewczynkę i mam i uberam ją w róże i fiolety smile i inne nasycone kolory. Nie mogę się juz doczekać, jak meszek na jej główce zmieni się we włoski i zaczniemy wpinać błysxzczące spineczki. Ha! A co! smile smile
    • nomya Re: będę ubierać dziwczynkę jak chłopca... 22.12.12, 12:37
      A ja mam chłopca i lubię go ubierać niestandardowo jak na chłopca w sensie kolorystyki. Mamy np. fioletowy wózek czy pajaca w panterkowe cętki w komplecie z czapką na której są uszy. Lubię ciuchy słodkie, typowo dziecięce, z misiami, żyrafami itp. a nie podobają mi się te mocno akcentujące męską płeć np. czapki z daszkiem (bejsbolówki) itp. Na takie mamy czas, teraz chcę się nacieszyć moim małym misiem wink
      • mojemieszkanie24 Re: będę ubierać dziwczynkę jak chłopca... 22.12.12, 13:12
        leneczkaz

        Ile razy w tygodniu piorę ?

        Teraz w soboty nastawiam zwykle kolory i ciemne czyli 2 no ale jesteśmy tylko we dwoje.. Jak będzie dziecko to będzie prania więcej. Suszarki nie mam ale mama ogrzewanie podłogowe wiec ubrania schną bardzo szybko… 

        nomya- wozek fioletowy też mi się podoba tongue_out
        • nomya Re: będę ubierać dziwczynkę jak chłopca... 22.12.12, 14:35
          mojemieszkanie24 napisała:
          > nomya- wozek fioletowy też mi się podoba tongue_out

          No to jeszcze Ci pokażę jaki, bo przy okazji bardzo go polecam, jest super:
          www.toysrus.com/product/index.jsp?productId=12652243
          • mojemieszkanie24 Re: będę ubierać dziwczynkę jak chłopca... 22.12.12, 14:38
            Ja słyszałam dużo dobrego o maxi-cosi mura 4 i o jedo fyn... ale rozważania na ten temat poczytam w odpowiednim miejcu forum smile

            Pytanie do was:

            Z jakich stron internetowych kupujecie ubranka dla dzieci ? Poszukuję ubranek dobrej jakości
            • nomya Re: będę ubierać dziwczynkę jak chłopca... 22.12.12, 15:03
              Ja właśnie na forum wózkowym natrafiłam na M&P Sola, ale od razu Ci napiszę, Jedo sobie odpuść... Miałam Bartatinę i byłam z niej zadowolona do momentu przesiadki na spacerówkę (Jedo ma wszystkie spacerówki takie same), niewygodny dla dziecka koszmar, absolutnie nie nadający się dla dziecka, które jeszcze nie siedzi. Plusem wózków Jedo jest obszerna, duża, wygodna gondola i to wszystko. No i może na zimę w przypadku Bartatiny pompowane koła.
              Ogólnie to dzisiaj bym tego wózka nie kupiła znając komfort jazdy obecnym
            • aleksandra1977 Re: będę ubierać dziwczynkę jak chłopca... 22.12.12, 16:36
              > Z jakich stron internetowych kupujecie ubranka dla dzieci ? Poszukuję ubranek d
              > obrej jakości
              Najczesciej kupuje w C&A, Next, Vertbaudet, Charles Vögele (stacjonarnie), Luvable Friends, Hudson Baby
        • leneczkaz Re: będę ubierać dziwczynkę jak chłopca... 22.12.12, 18:29
          To jak mało pierzesz to musisz kupić więcej ubrać.. jak zamierzasz prać częściej to i 5 szt. wystarczy ( w założeniu, że Twoje dziecko nie będzie się przesikiwać 100x w nocy wink).
          Ale że to nie komuna i żaden problem, żeby mąż podskoczył do hm-u i dokupił kilka śpiochów..
          JA to raczej miałam problemy z nadmiarem wink
    • aleksandra1977 Re: będę ubierać dziwczynkę jak chłopca... 22.12.12, 16:31
      tez nie przepadam za rozowym.
      Kupowalam rzeczy neutralne (bezowe, brazowe, granatowe, czerwone...) bez typowo dziewczecych ozdobek. Ma kilka rzeczy z motylkami, kwiatkami, cekinami, ale nie sa to nachalne ozdoby, czy wzory. Zadnych Hello Kitty, czy Barbie. Ma rowniez ubranka w kolorach pastelowych: lila, fiolet, blekitne, jesli rozowe, to na zasadzie delikatnego akcentu, najczesciej w polaczeniu z brazem, czy szarym.
      Zabawek rozowych tez nie ma, z wyjatkiem 2 kucykow Pony, ktorymi jest zafascynowana.
      Wozek mielismy granatowy.
      Wiekszosc ubranek, wozek, zabawek przydalo sie dla drugiego dziecka, synka.
      • mojemieszkanie24 Re: będę ubierać dziwczynkę jak chłopca... 23.12.12, 19:42
        Mam pytanie co do tej strony

        www.next.co.uk/g482576s4
        Ile wychodzi przesyłka ? Bo tak średnio się orientuję... Chciałabym zrobić zamówienie tak na około 500 zl
        • kotekpsotek777 Re: będę ubierać dziwczynkę jak chłopca... 23.12.12, 20:01
          Będąc w ciąży założyłam z góry, że jeśli będzie dziewczynka to nie będę jej ubierała w róż. Nienawidziłam różowego koloru. Wyprawkę kupiłam kolorową, uniseks na wypadek, gdyby lekarz się pomylił w kwestii płci (twierdził ze będzie dziewczynka a ja uparcie wierzyłam, ze będzie chłopiec smile ). Ostatecznie urodziłam córkę. Wszyscy dookoła kupowali jej różowe ubranka. Brrr... Teraz córka ma 4,5 roku a jej ulubionymi kolorami są oczywiście czerwonymi różowy. Przyznam, że ja sama polubiłam kolor różowy i czerwony i sama się sobie dziwię - ja taka konserwa, która uznawała wyłącznie - niebieski, szary i czarny. Teraz i w mojej garderobie można znaleźć kolorowe ubrania, co kiedyś było niemożliwe...
        • aleksandra1977 Re: będę ubierać dziwczynkę jak chłopca... 24.12.12, 01:47
          w przypadku zamowienia w Next, dostawa jest bezplatna, niezaleznie od wartosci zamowienia.
          Tu masz ceny w zlotowkach:
          www.nextdirect.com/pl/pl/home
          • lady2009 Re: będę ubierać dziwczynkę jak chłopca... 24.12.12, 13:26
            A ja syna ubieram tylko na niebisko - szaro - bialo - czarno,
            bo te kolory mi leza smile
            I ne zgodze sie z tym, ze malo ubran na 56. Ja kierowana ta zasada jeszcze
            przed wyjsciem ze szpitala prosilam Tesciowa o dokupienie ubranek smile
            • mojemieszkanie24 Re: będę ubierać dziwczynkę jak chłopca... 24.12.12, 15:47
              No właśnie, bo w sumie ile konkretnie oznacza slowo MAŁO ? ( sztuk)
    • 18lipcowa3 ale problem 24.12.12, 14:29
      w sklepach jest od groma, OD GROMA białego, zółtego, czerwonego, w ciapki, w kropki w paski a ty nie masz w dziewczynke ubrac?
      • mojemieszkanie24 Re: ale problem 25.12.12, 23:38
        Brzydkie te rzeczy....Naprawdę niewiele tego jest a może ja nie widzę ( lub mam jakiś dziwny gust tongue_out)
        • aleksandra1977 Re: ale problem 26.12.12, 19:01
          ale, ktore brzydkie?
          i co to znaczy brzydkie?
          a ladne, to jakie?
    • mama_kotula Re: będę ubierać dziwczynkę jak chłopca... 26.12.12, 19:05
      No. Przy pierwszym dziecku też tak miałam.

      Przy trzecim mam ciekawsze rzeczy do roboty, niż wygrzebywanie na allegro i po sklepach ubrań "byle nie różowych".
      W końcu i tak nikt na to nie zwraca uwagi tongue_out
Inne wątki na temat:
Pełna wersja