mama robi za smoczek?

25.12.12, 20:34
Mam taki problem, Moj prawie 5miesieczny synek karmiony piersia od malenkiego zasypial na piersi , po zjedzeniu jeszcze ja chwile ciumkal i spal odkladany do lozeczka az do nastepnego karmienia, czasami jak sie rozbudzal przy przenoszeniu w nocy przytulalam go do siebie, ululalam i spal. Jako niemowlak budzil sie na jedzenie 2 czasami 3razy. Od kilku dniu mlody zaraz po jedzeniu dalej ciumka, ale nawet jak przysnie i piers sama sie wydostanie po krotkim czasie budzi sie i znow jej szuka, ciezko go uspokoic w zaden inny sposob. Poprostu chce spac z piersia w buzi, i jest bardzo czuly jak tyko wyciagne sutka. Kilka razy staralam sie go przytulic i jak jest juz bardzo zaspany to sie udaje i zasypia, ale czasami placze. Probowalam go nie odkladac do lozeczka, ale wcale nie poprawia to jego snu. Przyznam sie ze czasami przysnelam z nim na piersi i nie wiem czy to nie moja wina, ale po 24 juz usypiam i nie do konca kontaktuje. Wspomne jeszcze ze lepiej tzn dluzej spi jezeli usypiam go po jedzeniu wtulajac w siebie i poklepujac po dupce, ale ten jego placz jest straszny. Czy ktoras mama tez taka miala i jak rozwiazala ten problem, Wspomne ze moge spac z moim maluszkiem ale wolalabym zeby nie z piersia w buzce. Ostatnio rozmawilam z kolezanka ktora ma bobasa w tym samym wieku i jej maly zawsze wypluwal piers jak sie najadlm, a teraz ma to samo. Wspome ze dziecie jest bezsmoczkowe, nie akceptuje. Pomozecie ?
    • mruwa9 Re: mama robi za smoczek? 25.12.12, 20:56
      nie warto walczyc, szkoda energii. Lepiej przyjac stan takim, jakim jest, korzystac z okazji i wczesniej klasc sie spac. Minie, jak wszystkie inne bolaczki okresu niemowlecego.
    • katriel Re: mama robi za smoczek? 25.12.12, 22:43
      Moje chłopaki miały podobnie jak zęby szły. Przeczekiwałam. Działało.
      • glomeria Re: mama robi za smoczek? 28.12.12, 22:22
        ja mam to samo, i mogłabym to zaakceptować gdyby nie to, że budzę się tak pokrzywiona bo przybieram przedziwne pozycje żeby się na nim nie położyć smile
        a to że nie akceptuję takiego stanu nic nie zmienia, bo i tak śpimy tak jak księciunio sobie wymyśli czyli nie inaczej jak z cycem w buzi !
        czyli mówicie, że to minie? oby niedługo, może to zęby choć chyba jeszcze wcześnie, dopiero zaczęliśmy 5 miesiąc
        martwię się tylko jak go będę usypiać jak przestanę karmić piersią, coś czuję, że nie będzie lekko
        • mruwa9 Re: mama robi za smoczek? 28.12.12, 23:59
          nie musi byc ciezko,bo tez wcale nie musisz przestawac karmic piersia. Mozesz karmic tak dlugo, jak dlugo masz (i dziecko ma) ochote, zwlaszcza, ze to ulatwia zycie.
          Na niewygodne pozycje pomagaja poduszki. Zaopatrz sie w kilka dodatkowych poduszek i obkladaj sie nimi metoda prob i bledow wypracowujac wygodna, niewymuszona pozycje ciala. Na przyklad mnie pomagala poduszka (lub poduszki) za plecami, na wysokosci ledzwi), oraz dodatkowa poduszka pod glowa (jedna na materacu, potem zwykle, lezac na boku, mialam zgieta w lokciu konczyne, miedzy zgietym przedramieniem a glowa mialam druga poduszke, to pomagalo, zeby nie naciagac miesni karku za bardzo).
          Poeksperymentuj z poduszkami.Niewymuszona pozycja ciala podczas nocnego karmienia jest niezmiernie wazna dla dobrej kondycji mamy.
          • glomeria Re: mama robi za smoczek? 29.12.12, 10:14
            moje dziecko jest kompletnie nie butelkowe, moje wyjścia to max 2h i do tego tylko wtedy kiedy śpi najedzony
            Nie przyjmuje butelki bo jej nie lubi (tak jak od początku nie lubił smoczków) do tego całe noce ssie - może to trochę egoistyczne ale czuję się po prostu strasznie uwiązana, bo te moje wyjścia można by zliczyć na palcach jednej ręki, nawet prezenty pod choinkę kupiłam przez internet sad.. wiecie co mi się marzy? zabrzmi głupio ale wsadziłabym go do wózka i poszła z nim na zakupy bo znam już każdy centymetr kwadratowy swojego mieszkania i jestem tu już strasznie znudzona smile jakby był na butelce to mogłabym go karmić wszędzie i to byłby mój mały raj smile nie krytykujcie mnie proszę że nie chcę karmić 2 lata, ale od początku planowałam pół roku i w miarę możliwości chcę się tego trzymać
            problem tylko z tym że on nie tylko je cycka ale i ssie cycka (traktuje jak smoczek) i boję się że będę tak tkwić z nim przyssanym do piersi do roku, a nie chcę tego

            Jeśli trafią się jakieś mamy które mają dzieci które traktują mamy jak duże smoczki i te mamy wiedzą jak sobie z tym poradzić to chętnie tutaj zajrzę co jakiś czas z nadzieją, że znajdę rozwiązanie

            dzisiaj miałam straszną noc.. cały czas karmiłam, wszystko mnie boli, mąż zajął się małym rano a ja wstałam tylko żeby go uśpić na drzemkę, szukam wygodnych pozycji (lepiej mi się śpi bez poduszki pod głową, jeszcze tylko muszę wymyślić co zrobić z kończynami smile) ale szczerze, jestem zmęczona, wszystko mnie boli, mały już nie taki mały i bujanie bywa ciężkie, wstaję i ziewam.. on ma skok a ja mam kryzys (brak sił) a nawet nie mogę się doładować mocną kawą - to się trochę wyżaliłam..

            myślałam sobie kiedyś, że pół roku pokarmię a potem już tylko w nocy ale teraz jak widzę jak wyglądają noce to wątpię
            • panizalewska Re: mama robi za smoczek? 29.12.12, 11:59
              Możesz np odciągać mleko i uczyć małego glonojadka z kubeczka Doidy Cup. Polecam i zachwalam wink
              • a-dlaczego Re: mama robi za smoczek? 29.12.12, 12:55
                Mam podobnie. Mała jutro kończy 4 m-ce i całymi nocami wisi na cycu, w zasadzie mi to nie przeszkadza i budzę się nawet wyspana, ponieważ ona z cycem w buzi pszesypia całą noc. Grunt to odpowiednia pozycja, tak jak ktoś wyżej pisał. Dla mnie lepsze to niż budzenie się na karmienie co 2-3 godz, bo miałam problemy z zaśnięciem . Jeśli chodzi o zakupy, to bywam z małą np w Auchanie, mieszkam niedaleko i chodzę w tej okolicy na spacery. Jak trzeba coś ze sklepu do wstępuje. Jak mała się obudzi i jest głodna, mają tam pokoik do karmienia i przewijania.Robimy tam przystanek a potem jedziemy dalej.
    • 42andzia Re: mama robi za smoczek? 29.12.12, 14:14
      U mnie też tak było potem przeszedł po roku czasu na łyżeczkę i nie kapek. A tak to była masakra niczym nie dawało się go oduczyć.
    • asia_com27 Re: mama robi za smoczek? 23.01.13, 22:10
      ida, ida zeby, oby taka to byla przyczyna smile
      • kilovolt Re: mama robi za smoczek? 24.01.13, 01:47
        A może spróbować z tym smoczkiem, a nuż załapie? Mimo, że np. wcześniej się to nie udawało.
        • asia_com27 Re: mama robi za smoczek? 24.01.13, 20:51
          Nie akceptuje nadal smoka, a w przypadku wystajacych juz zebow nie sadze zeby to byl dobry pomysl, myslac o swoich sutkach i tak czasami mnie podgryzie. Ogolnie jest juz lepiej, coraz czesciej sie przebudzam i maly spi bez sutka w pyszczku. zobaczymy jak rozwinie sie sytuacja.
Pełna wersja