mama_ku_busia
27.12.12, 10:34
Moj synek 7,5 miesiąca zaczął wstawać na nóżki. Wstaje wszędzie gdzie tylko ma możliwosc sie przytrzymać. Robi tak ze jak wstaje to się puszcza rączkami i leci do tyłu albo do przodu i się uderza o główkę. Normalnie jestem w stanie go przypilnować, ale jak śpi w łóżeczku to przy nim nie siedzę. I wtedy wstaje i leci na głowe. robi już tak mniej ale jeszcze czasami się uderza. I teraz mam wątpliwosci. Boję się ze sobie coś zrobi. Jak to jest z tymi uderzeniami o szczebelki? Czasami uderzy się też o coś innego bo idzie sobie (tzn czołga się) i nie zauważy że stoi stół i się uderzy. A nie jestem w stanie go upilnować tak żeby się ani razu nie uderzył