zwiększenie ilości pokarmu

28.12.12, 15:27
Witam,
na forum jestem nowa, a karmię swoim mlekiem z butelki już prawie 4msc.
Moim problemem jest ciągły niedostatek mleka. Gdy urodziłam synka mleko aż tryskało, a on ładnie jadł z piersi. Później jednak zaczął źle chwytać pierś, sutki strasznie bolały i zaczęłam korzystać z nakładek. Nakładki zaczęły hamować laktację i tym sposobem pewnego dnia, gdy sprawdziłam laktatorem ile mam pokarmy okazało się,że dwie piersi miały tylko 40ml. Od tamtej pory ściągam i podaję mleko butelką. Mam laktator Medela Mini Electric. Już 5 razy miałam straszne zapalenia piersi z gorączką 40 stopni i za każdym razem moja laktacja po zapaleniu siada.... Zresztą- ściągam około 5 razy na dobę, z jednym ściąganiem nocnym, a laktacja ciągle utrzymuje się na raczej niskim poziomie, bo odciągam w ciągu dnia około 4*120-150ml, a w nocy 180-190ml. Dużo piję, jem jak trzeba regularnie ściągam- co jeszcze mogę zrobić by pokarmu było więcej?
Pozdrawiam Was serdecznie!
    • markoco29 Re: zwiększenie ilości pokarmu 28.12.12, 23:48
      wg mnie to nie są duże ilości mleka na jedno ściąganie.
      Możesz spróbować:
      - dodać jedno ściąganie na dobę (aby było 6).
      - odciągać dłużej (tzn. na sucho).
      - spróbować odciągać innym laktatorem/ręką
      • gorgusia Re: zwiększenie ilości pokarmu 29.12.12, 00:28
        Był czas,że siedzialam z laktatorem przy cycu prawie non stop. Brodawki pękały,a pokarmu i tak więcej nie było. Walczę ciągle o mleczko i robię co mogę,ale starcza tylko na bieżące potrzeby albo nawet i nie i muszę dziecia dokarmić.
        Innym sprzętem nie próbowałam...
        • mama_basi_ani Re: zwiększenie ilości pokarmu 29.12.12, 00:48
          moim zdaniem rady poprzedniczki są super, właśnie miałam to samo napisać smile

          U mnie sprawdziła się metoda 775533 (tylko że ja sobie wydłużałam po 2 minuty jeśli mleko ładnie leciało to mi było szkoda przerywać, no i jak nie leciało, to nawet na sucho w tych ostatnich minutach, teraz jedno odciąganie zajmuje mi 40-45 minut zamiast przepisowych 30, no ale tak mi wychodzi ze zmianą piersi, czy jakąś krótką przerwą na podanie małej smoczka itp.). Na początku też tyle odciągałam co Ty (no ale i dziecko było mniejsze więc to wystarczało, tylko na samiutkim początku było mm), a teraz rano 400 i 3x250 w ciągu dnia.

          no i faktycznie - może inny laktator? nie chcę reklamować itp., ale mimo początkowej awersji do elektrycznych, później nieźle szło na Swingu, jednak się zepsuł i wysyłam do serwisu medeli. Zawsze ratował mnie zwykły ręczny Avent Isis. I teraz się na niego przerzuciłam niemal w zupełności. Mam jeszcze zastępczo ręczny Medeli Harmony i jest też niezły (ilość mleka tylko trochę mniejsza niż przy Avencie, ale za to kompatybilny ze Swingiem, jak się wyczerpią baterie albo nie ma prądu, wystarczy zamiast drenu podpiąć rączkę). Obie firmy mają bardzo dobre laktatory.
          • gorgusia Re: zwiększenie ilości pokarmu 29.12.12, 08:29
            Zaczynam w takim razie walkę kolejny raz. Choć mam wrażenie,że to wina moich piersi i po prostu one więcej nie wyprodukują... Choćby to,że po nocnej dłuższej przerwie piersi wydają się być maksymalnie pełne,a odciągam maksymalnie 180ml. 400ml? Nie wierze,że tyle można... Stosowałam metodę 753, zawsze doje na sucho jak już nic nie leci i mleka ciągle mało. Dzieć co prawda przybiera ładnie,bo urodził się z wagą 3100g,a na 4msc miał 7300g,a dokarmiam go dopiero od jakichś 2tyg.
            • mama_basi_ani Re: zwiększenie ilości pokarmu 29.12.12, 17:00
              nie, to nie może być wina piersi, po prostu laktacja potrzebuje trochę czasu i pracy. Ja po paru tygodniach odciągania też miałam max 200 rano, ale jak zeszłam na 4x to się piersi dostosowały. Też nie wierzyłam że tyle można jak patrzyłam na "osiągnięcia" mojej koleżanki (przysłała mi tabelkę w excelu na której ja też zapisuję swoje wartości. A teraz sama tyle mam. Dużo siedzi w głowie, naprawdę. Czasem jak mam gorszy dzień, zmęczenie, stres, to mleka jest mniej, a i zastój lubi się pojawić.
              Więc moim zdaniem to nie kwestia piersi, tylko Twojej głowy, lub laktatora. No i daj sobie czas.
              • markoco29 Re: zwiększenie ilości pokarmu 29.12.12, 19:42
                gorgusia: ilości, które odciągasz są na prawde duże. Tak, są kobiety, które odciągają 500ml po nocy, a są takie, które 500ml przez całą dobę. I co z tego - zamiast ścigać się z jakimś wymyślonym ideałem ilościowym zastanów się jak zwiększyć ilość mleka u siebie.
                Tak jak pisałam proponuje dołożyc jedno odciąganie - minimum jedno. A jeśli masz czas, siły i możliwości zrób przez kilka dni odciąganie co 3-4h.
                Odciągaj regularnie - np metodą 753 (albo jaka Ci najlepiej pasuje), trochę na sucho. I poczekaj aż się ilość zwiększy, U mnie po 2-3 dniach już było więcej. Jak się laktacja rozhula to wtedy będziesz myśleć jak zmniejszyc ilość bez spadku ilości.
                Nie patrz na ilość mleka innych kobiet - mama_basi_ani osiąga jakieś niebotyczne ilości, których np. ja nigdy nie osiągełam, a większośc kobiet może sobie pomarzyć.
                • rewolka404 Re: zwiększenie ilości pokarmu 29.12.12, 22:19
                  tez bym zwiekszyla ilosc sciagan o jedno.
                  Nie daj sobie wmowic, ze masz malo mleka, bo na moje oko to jest super. Nigdy w dzien tyle co Ty za jednym razem nie sciagnelam a sciagam juz 15. miesiac smile
                  • dextera.m Re: zwiększenie ilości pokarmu 29.12.12, 22:24
                    Podpisuje sie pod postami kolezanek. Sprawdzic sprzet, wymienic membrany itp, ew. kupic nowy, dodac kolejna sesje jezeli dziecku brakuje porcji. Powodzenia.
                    • gorgusia Re: zwiększenie ilości pokarmu 30.12.12, 09:28
                      Dziękuję za pomoc. Lacytuje właśnie inny laktator- avent ręczno-elektroniczny,bo mojej medeli często silniczek zwalnia,a to też pewnie ma wpływ. Odciągam w dzień co 4h i na sucho też pracuję. Myślałam,że szybko się rozstanę z karmieniem,a nie potrafię. W głowie mam wrażenie,że juz laktacje poukładałam,bo w sumie mocno o tych moich cycach nie myślę. Na początku to była moja obsesja. Płakałam jak musiałam dziecku podać mm... teraz jest więcej luzu,spokoju.
                      Czekam na poprawę!
                      • dextera.m Re: zwiększenie ilości pokarmu 30.12.12, 16:12
                        Upewnij sie tylko, zeby to byl NOWY laktator. Silniczki bardzo szybko sie zuzywaja; juz kilkumiesieczna maszyna moze dzialac gorzej niz nowa.
                        • gorgusia Re: zwiększenie ilości pokarmu 30.12.12, 16:49
                          Nie stać mnie na nowy laktator niestety. Licytuję używany, ale w dobrym stanie. Nowy kosztuje ponad 400zł, a ręcznym sobie nie wyobrażam ściągać.
                          • rewolka404 Re: zwiększenie ilości pokarmu 30.12.12, 18:54
                            ja niedawno kupilam uzywany, ale na gwarancji. Utrata sily ssacej to powod do reklamacji.\

                            Moj swing padl po 14 miesiacach uzywania, Ameda po niecalym roku, ale Ameda uzywana tylko raz/dwa razy dziennie. Z Aventem nie mam doswiadczenia, ale nie na gwarancji bym nie kupowala.
                            • mama_basi_ani Re: zwiększenie ilości pokarmu 30.12.12, 22:05
                              tak, podpisuję się pod tym, żeby laktator koniecznie był na gwarancji.
                              kupiłam Swinga bez gwarancji, utopiłam 200 zł, co prawda siła ssąca była ok, ale czasem się przycinał, a po 2 miesiącach padł, wysłałam do serwisu ale nie wiem na ile wycenią naprawę i czy będzie się opłacać.

                              Uwaga do Aventu elektrycznego - trzeba się go "nauczyć", i ciężko się obsługuje jedną ręką (przynajmniej ja nie umiem bo mam duże piersi) i wg mnie lepszy jest Swing, bo miałam przy nim jedną rękę wolną, którą mogłam np. przełączać pilota albo skubnąć jakieś jedzenie smile
                • mama_basi_ani Re: zwiększenie ilości pokarmu 30.12.12, 21:56
                  Przepraszam, sądziłam, że każda karmiąca KPI po jakimś czasie ma coraz więcej mleka, jeśli odciąga już dłuższy czas (wiadomo że nie od razu). Tak mi się wydawało. Przepraszam, jeśli moje wywody zamiast pomóc mogły namieszać w głowie i zniechęcić, a przecież miałam zamiar zmotywować. Moją intencją było pokazać, że po jakimś czasie laktacja się rozkręca, bo wcześniej też odciągałam około 500 na dobę, a nawet przez kilka tygodni na początku trudno mi było osiągnąć więcej niż 40 ml na jedno odciąganie po 40 minutach odciągania. Po kilku tygodniach ilość mleka się powolutku zwiększała, po prostu wierzyłam że tak będzie. No i mam grzeczne dziecko smile Dlatego mam czas żeby popracować nad laktacją, (ale przez pierwsze tygodnie, kiedy dziecko było niedojedzone i krzyczące (bo bałam się mm, niepotrzebnie, bo najważniejsze żeby dziecko jadło tyle ile powinno), ja zmęczona i na początku mlecznej drogi, mleka było niewiele, trochę córa jadła bezpośrednio z piersi ale nieefektywnie i nawet laktacja mi leciała w dół zamiast do góry, było gorzej niż lepiej.

                  Widziałam tabelkę jak odciągała koleżanka i widziałam że na początku też miała mniejsze ilości, ale widziałam też jak jej z czasem ilość mleka rosła, do naprawdę niebotycznych ilości (śmiałam się w myślach że sobie kupię kankę na mleko jeśli tyle mi się kiedyś uda smile) , a mijało np. 14 dni i okazywało się że to co z początku niewyobrażalne, powoli stawało się rzeczywiste.

                  Nie wolno się zniechęcać i wierzyć że mleka wystarczy, a nawet jeśli nie starczy to po pierwsze mm to nie trucizna i wiele dzieci się na nim wychowało na zdrowych mądrych ludzi, a po drugie nawet 100 ml na dobę mleka matki daje dziecku bardzo dużo dobrego. Więc nie należy się niczym przejmować. To jeszcze hormony dokładają swoje, że kobieta o niczym innym nie myśli jak o karmieniu i za mocno się przejmuje.

                  Powodzenia!
    • mama_basi_ani Re: zwiększenie ilości pokarmu 30.12.12, 22:14
      jeszcze jedno mi przyszło do głowy, przepraszam jeśli się po kimś powtarzam, jeśli masz możliwość to wypożycz laktator szpitalny Lactina (szpitale, poradnie laktacyjne w większych miastach). Jest z Medeli i trzeba tylko dokupić własną końcówkę albo jeśli miałaś minielectrica to jeśli się nie mylę, też będzie pasować body z niego.

      i jeszcze nie wiem czy sobie sprawdzałaś przy mini electricu czy miałaś odpowiednią średnicę lejka. Kiedyś te laktatory miały standardowy lejek jednej wielkości, ale teraz są już dzielone. Uchwyt lejka np. na allegro oferta nr 2909110988 i do tego odpowiednia końcówka lejka.
      • mama_basi_ani Re: zwiększenie ilości pokarmu 30.12.12, 22:16
        wiele dziewczyn pisało i wiele koleżanek mówiło, i sama też miałam okazję przez tydzień używać, że Lactina super rozkręciła laktację. Jeśli jest taka możliwość to warto spróbować. Kuzynka wypożyczyła chyba w Krakowie 3 zł/doba. W Łodzi widzę na allegro że 5 zł/doba
        allegro.pl/medela-wypozyczenie-laktatora-lactina-lodz-i2903708712.html
    • mama_basi_ani Re: zwiększenie ilości pokarmu 30.12.12, 22:29
      jeśli nie uda Ci się wylicytować w jakiejś sensownej cenie, to mogłabym Ci sprzedać Avent elektryczny prawie nieużywany. U mnie się nie sprawdził. Kupiłam na Allegro od jednej Pani z mojego miasta za 160 zł. Sprzedałabym go za taką właśnie kwotę ale biorąc na siebie przesyłkę. Jest na gwarancji do maja 2013, silnik super pracuje. Wygląda na to, że ona go w ogóle nie używała. Ja też użyłam 2 razy, przy moich dużych piersiach zwyczajnie nie umiem go obsługiwać jedną ręką, jest mało poręczny, a głównie taki miałam cel w laktatorze elektrycznym (bo ilości mleka takie same, nieważne czy ręczny czy elektryczny). Nie umiałam usiedzieć w miejscu z żadnym elektrycznym, bo mi na laktację dobrze robiło chodzenie smile i łatwiej było np. podać smoczek małej (a na początku to w ogóle żaden elektryczny nie wchodził w grę bo mleko nie leciało - musisz więc spróbować co lepsze dla Ciebie). Jak dla mnie, to najporęczniejszy był ten Swing (który się już niestety zepsuł a kupiłam bez dowodu zakupu więc bez gwarancji... ). Można kupić na Allegro, spróbować, jak nie pasuje, później sprzedać, wiadomo że z jakąś małą stratą bo kupując płacimy koszty wysyłki, ale moim zdaniem warto trochę zachodu ponieść. Najgorzej tylko z czasem, później samemu wystawiać aukcję itp...
      • gorgusia Re: zwiększenie ilości pokarmu 30.12.12, 23:20
        Chętnie bym go odkupiła, bo zostałam przelicytowana. Proszę o kontakt na maila alicja.grzywacz1@gmail.com

        Ja mam bardzo malutkie piersi, mini electric sprawdza się w sumie dobrze, ale jednak boję się,że niedługo padnie, a bez zastępstwa będzie dramat. Bardzo dziękuję!
        • mama_basi_ani Re: zwiększenie ilości pokarmu 31.12.12, 01:54
          no ja akurat mam sporo za duże niż bym chciała, ale wielkość nie ma znaczenia smile Mam koleżankę która miała malutkie piersi i takiego żarłoka przy piersi, mleko tryskało że mogłaby wykarmić trojaczki.

          to co jeszcze mogę poradzić, to jeśli boisz się że MiniE padnie i trzeba mieć zastępstwo, możesz sobie jeszcze kupić Medeli ręczny laktator Harmony. Ja kupiłam na Allegro za 30 zł (nowy chyba około 170 w aptece) i też jest super (używam jak już nie mogę patrzeć bez obrzydzenia na ręczny Avent którego męczę prawie na okrągło, albo jak mam kryzys), a butelki, zaworki, lejki i wszystko będą te same co w Electricu (Jeśli masz ten dzielony electric, a jak nie to dokupić przejściówkę i dobrać dobrze końcówkę lejka).
        • mama_basi_ani Re: zwiększenie ilości pokarmu 31.12.12, 20:20
          Wysłałam maila i podałam nr telefonu. Odpowiem na wszystkie pytania mailem lub telefonicznie. Proszę o info do czwartkowego poranka. Pozdrawiam!
          • gorgusia Re: zwiększenie ilości pokarmu 01.01.13, 18:16
            Niestety maila nie dostałam sad
            • mama_basi_ani Re: zwiększenie ilości pokarmu 02.01.13, 00:24
              napisałam jeszcze raz. proszę sprawdzić w koszu, bo może tam trafiło jako spam? pisałam z wp.pl
Pełna wersja