magdatierney78
02.01.13, 14:21
Witam wszyskie Mamy,
chcialabym oduczyc mojego 3.5 miesiecznego synka ssania smoczka. Moj problem dotyczy nocy kiedy on nie jest w stanie bez smoka najpierw usnac, a potem gubi go kilkanascie razy w nocy, nie umie sam z powrotem wlozyc do buzi ani bez niego usnac, co oznacza, ze musze wstac i mu go z powrotem 'zaaplikowac'. Wiem, ze jeszcze jest malutki i potrzeba ssania w jego wieku jest dosc duza, ale ciagle wstawanie w nocy (15x ostatniej) jest strasznie meczace. Gdyby nie to wstawanie, to smoczek nie bylby problemem jako, ze moj syn go nie naduzywa. Czasami slysze jak ssie w nocy paluszki, ale najwidoczniej nie przynosi mu to oczekiwanego komfortu (zreszta slyszalam, ze ssanie palcow/kciuka to tez nie najlepsze rozwiazanie), wiec zaczyna plakac. Przytula sie za to do swoich tetrowych pieluszek czy misia, ale to ciagle nie wystarcza aby spokojnie usnal.
Dwa lata temu byl podobny post, ale nie pojawily sie z nim zadne konkretne rozwiazania, moze bede miala wiecej szczescia

z gory dziekuje za komentarze i pozdrawiam