sofi75
03.01.13, 10:39
Jak nauczyc spac, a razej nie budzic sie co 2-3 godziny?
Mloda w wieku okolo 7 m-cy zaczela budzic sie w nocy dosyc czesto na tzw. 'sprawdzam', czyli nie chce jesc, chce sprawdzic czy jestesmy, przytulic sie i idzie spac dalej. Wybudzenia wynikaly glownie z niepokoju badz jakiegos niepokojacego snu.
Zglosilismy problem pediatrze. Powiedzial, ze nie widzi w tym nic nienormalnego - niektore dzieci (a zwlaszcza te aktywne - a moja wlasnie taka jest) tak maja. Recepta na to jest nauka samodzielnego zasypiania - chodzi o to, zeby przy okazji wybudzania dziecko potrafilo samo z powrotem zasnac. Zalecil tez metode doprowadzenia do takiej sytuacji tzn. wybudzone dziecko uspokajamy NIE KLADAC SIE OBOK, NIE BIORAC NA RECE, ale bedac w poblizu (ma nas slyszec). Metoda rzeczywiscie zadzialala, bo juz po tygodniu Mloda wybudzac sie przestala, a jesli sie to zdarzylo, to pogadala chwile sama do siebie i szla spac dalej.
Tyle ze sukces okazal sie dosyc krotkoterminowy ... do czasu az nauczyla sie wychodzic z wlasnego lozka i wedrowac po pokoju. Przy czym moim zdaniem robi to w takim polsnie, czyli potrafilaby sama z powrotem ulozyc sie do snu, gdyby nie to, ze uklada sie gdziekolwiek np. na podlodze i po 10 minutach budzi sie bo marznie.
Pytanie jest - jak oduczyc ja tego maszerowania w polsnie raz na 2-3 godziny w nocy.
Od razu uprzedzam pytanie: lozeczko ze szczebelkami nie zda egzaminu - spala jakis czas w takim, chyba czula sie jak w wiezieniu, bo za kazdym razem miala ochote rozwalic te konstrukcje.