amy.28
09.01.13, 12:31
delicol.
Pierwszy synek dostawał bobotic i działało, drugiemu zaczęły się tak masakryczne kolki w 3 tygodniu że myslałąm ze zwariuję. Jak pierwszy płakał to jeszcze pół biedy bo byliśmy tylko my i on - ale jak teraz maluch krzyczał w niebogłosy to starszy się stresował, nie dało rady się nim zajmować bo młodego trzeba było nosić plus starszak się budził, bo jednak krzyk noworodka to są decybele nie z tej ziemi. Bobotic ani leki zawierające symetokon nie dawały nic więc tym bardziej czułąm się bezsilnie.
I kolek nie miał wieczorem tylko, choć wieczorem były takie dwu trzygodzinne cykle - ale i cały dzień - jak nie spał to płakał, prężył się, kopał jak szalony, zwijał się z bólu itd.
Na delicolu pisze że efekt po 24 h i z zegarkiem w ręku tak było. Po prostu inne dziecko. Wynika z tego że ma nietolerancję laktozy i stosować będziemy długo ale był to strzał w 10. Cena chora, bo prawie 50 zł za małą buteleczkę, ale spokój bezcenny
także polecam każdemu spróbować, a nóż to o to chodzi. My od 3 dni mamy w domu inne dziecko.