urbew
14.01.13, 16:09
Syn od kilku dni ma czerwone, malutkie krostki i czerwonego siusiaka i mosznę. Nie swędzi go to i nie wywołuje dyskomfortu. Byliśmy oczywiści u lekarza i stwierdził, że to odparzenie. Ciężko mi się było z tym zgodzić, bo obsesyjnie dbam o zmianę pieluszek i higienę, ale zastosowałam się do jego wskazówek. Wietrzenie siusiaka. Ale wcale nie jest lepiej, gorzej w zasadzie też nie. Planuję jutro się wybrać ponownie do pediatry. Ale jeszcze Was chciałabym się zapytać, co to może być? Zastanawiam się teraz, czy to nie jest grzybek. Mały brał antybiotyki na zapalenie sitowia.
Pozdrawiam ciepło