jak podajecie gluten?

16.01.13, 19:27
Zastanawia mnie pewna rzecz, skoro dziecko do ukończenia 6 mies. ma być karmione wyłącznie piersią to jak w 5 mies. dodawać gluten do zupki. Gdzie tu logika?
Na razie postanowiłam kaszkę mannę błyskawiczną pomieszać ze swoim mlekiem (ale 100 ml na pewno nie ściągnę) i tu pojawia się drugie pytanie: czy mam ugotować 1/2 łyżeczki suchej kaszy (więc papki będzie sporo więcej) czy ugotować kaszę zgodnie z przepisem i dodać do mleka pół łyżeczki? Tylko że przepisy są dwa na gęstą lub półpłynną a to dwukrotna różnica jeśli chodzi o stężenie kaszy w łyzeczce.
    • murwa.kac Re: jak podajecie gluten? 16.01.13, 19:31
      nie ma logiki.
      mozna gluten podac pozniej.

      i nie babrac sie kasza manna. wystarczy pietke chleba dac do lapy i wsio.
      • eps Re: jak podajecie gluten? 16.01.13, 21:59
        ja dawałam piętkę chleba do memłania.
        Oczywiście zaraz odezwą się święte głosy oburzenia że tak nie wolno bo dziecko sie udławić może.
        • mayaalex Re: jak podajecie gluten? 16.01.13, 22:06
          Ja tez, dziecko zachwycone, bardzo nam to pomagalo w restauracjach bo jak dostal cos do lapki i mogl masowac dziasla i memlac sobie troche chlebka to my moglismy w spokoju jesc kolacje smile
    • chbm1979 Re: jak podajecie gluten? 16.01.13, 22:02
      cornetis.pl/pliki/PW/2009/3/PW_2009_3_103.pdf
      proszę spojrzeć na pow. link jak ważne jest podanie glutenu we właściwym czasie.
      pozdr
    • chbm1979 Re: jak podajecie gluten? 16.01.13, 22:19
      jeszcze znalazłam taki fragment z forum celiakia:

      Pediatria.mp.pl
      Wywiady Nasze dzieci jedzą za często
      27.08.2012


      Zatrzymajmy się na chwilę przy karmieniu piersią. Jaki procent kobiet karmi piersią i jak długo?

      Wprowadzenie glutenu w 5.-6. miesiącu życia zapobiega celiakii oraz alergii na gluten, ale wyłącznie jeśli dziecko nadal jest karmione piersią. Jeśli wprowadzimy gluten w odpowiednim terminie, ale niemowlę nie jest już karmione piersią, to ten mechanizm nie działa.

      W 6. miesiącu życia karmionych piersią jest 41% niemowląt, a w 12. miesiącu co czwarte niemowlę. To niestety nie jest dużo. Problem polega na tym, że niemowlęta są karmione piersią głównie przez pierwsze 2-3 miesiące, a potem matki bardzo szybko odstawiają je od piersi. To ma pewne konsekwencje. W kalendarzu żywienia przewidujemy w 5.-6. miesiącu wprowadzenie glutenu. Wprowadzenie go w tym terminie zapobiega celiakii oraz alergii na gluten, ale wyłącznie jeśli dziecko nadal jest karmione piersią. Jeśli wprowadzimy gluten w odpowiednim terminie, ale niemowlę nie jest już karmione piersią, to ten mechanizm nie działa.
      pozdr
    • libretinka Re: jak podajecie gluten? 17.01.13, 12:16
      Trochę brak konsekwencji w tym artykule, napisane jest, że podając żywność w słoiczkach mamy pewność, że wprowadzamy produkt w odpowiednim czasie. Tymczasem Pani sugeruje, że np morele, gruszki, winogrona czy brokuły po którymś tam miesiącu, a te wszystkie produkty w słoiczkach są po 4 mcu.
    • panizalewska do rączki :) 17.01.13, 12:28
      Jak poprzedniczki, czasem chleb / bułkę / makaron z pszenicy.
      Jak młoda zaczęła interesować się naszym jedzeniem i brać udział w posiłkach rodzinnych to dostała do łapki i cześć. Póki co, przez miesiąc, żadna kasza nie zagościła w jej przełyku wink Chociaż pełnoziarnista pewnie by się przydała smile
    • muza24 Re: jak podajecie gluten? 17.01.13, 12:49

      czy dobrze rozumiem - mogę podać córci (5 mies.) skórkę od chleba zamiast kaszek? narazie nie planujemy rozszerzać diety, a z kaszkami nie bardzo chce mi się babrać...
      • libretinka Re: jak podajecie gluten? 17.01.13, 12:58
        teoretycznie mozna, ale 5 mcy to troche malo na samodzielne jedzenie, ryzyko zakrztuszenia wiec albo poczekaj z tym glutenem, albo w 5 mcy to chyba jednak kaszka.
        • mama_kotula Re: jak podajecie gluten? 17.01.13, 13:34
          libretinka napisała:

          > teoretycznie mozna, ale 5 mcy to troche malo na samodzielne jedzenie

          To zależy od dziecka. Oraz nie mówimy o _jedzeniu_ tylko o ssaniu skórki chleba. Pilnować tylko trzeba, aby za bardzo nie rozmiękła, bo wtedy jest ryzyko urwania kawałka.
    • 18lipcowa3 heh dobre 17.01.13, 17:40
      pół łyżeczki, łyżeczka, odliczanie ziarenek kaszy

      ja po prostu dałam skórkę od chleba i tyle
      nie wpadłam na to by liczyć i odmierzać kaszę

      • 02kaja Re: heh dobre 17.01.13, 22:49
        a ja nie bawię się w gotowanie kaszy, nie daję skórki chleba, wystarczy podać np. kaszkę błyskawiczną która zwiera gluten i już. Kaszka manna chyba też jest w sprzedaży w tej postaci, można ją zrobić na wodzie, nie trzeba ściągać pokarmu. Przy pierwszym dziekcu nie było takich zaleceń, przy drugim nie patrzę tak bardzo w kalendarz.
        • panizalewska Re: heh dobre 18.01.13, 09:41
          Kasza manna to w ogóle błyskawiczna jest, więc jeszcze bardziej błyskawiczna?? Albo jeszcze z mm? Nie do końca rozumiem.
          • murwa.kac Re: heh dobre 18.01.13, 10:03
            no jest jest.
            taka, ze ja wrzatkiem zalewasz i jest gotowa.
            bo poczekac 3 min. zeby sie ugotowala to strasznie duzo jest big_grin

            przetworzona na maksa i z manna niewiele ma wspolnego.
            • 02kaja Re: heh dobre 18.01.13, 10:15
              dla mnie żaden problem gotować kaszę mannę, córce tak gotuję co wieczór, bo lubi, ale ona już na mleku krowim jest, więc prościej. a młodemu nie widzę na razie potrzeby. będzie starszy to będzie jak chleb, albo kaszki pszenne.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja