Usypianie 3 miesięcznego dziecka

20.01.13, 22:25
Do 3go miesiąca syn zasypiał przy piersi, żona karmiła na leżąco, zasypiał po 20-30 minutach przenosiliśmy go do łóżeczka, ostatnie 2 tygodnie mocno mu się zmieniło (chyba po ostatnim skoku rozwojowym 12 tydzień). Po karmieniu też zasypiał, ale budził się co 15 min, i był nie do uspokojenie, pierś i znowu, i tak po 3-4 razy, finalnie 2,5h leżenia z nim. Stwierdziłem dość, musi być odkładany do swojego łóżeczka. I od 4 dni tak robimy, karmiony na siedząco odkładamy do łóżeczka i koncert, ale żona śpiewa mu i głaszczę, pierwszy dzień 20 min, drugi 15, wczoraj zasnął od razu, a dziś się obudził po 1h i walka, kolejną 1h, w końcu go przebrałem, ale w sumie miał prawie suchą pieluchę i żona dała pierś zasnął. Może był głodny. W jaki sposób wy usypialiście swoje bobasy w tym okresie. Chce aby się nauczył sam zasypiać, po karmieniu, to mój jedyny cel, żeby żona lub ja nie musielibyśmy go usypiać 2-3h...
    • mruwa9 Re: Usypianie 3 miesięcznego dziecka 20.01.13, 22:34
      przy piersi, w naszym lozku. Na lezaco, kladziemy sie , dziecko zasypia i tak zostaje. Co w tym zlego?
      Chcieliscie wojny z dzieckiem, to ja macie sad
      • modellemm Re: Usypianie 3 miesięcznego dziecka 20.01.13, 22:44
        Ale autor wątku chyba napisał, że dziecko zasypia przy piersi, tyle że budzi się po 15 min... I tak w kółko...
        Do autora wątku: też tak mam. Już przestałam walczyć, tylko te wieczorne (i nie tylko) ceregiele wpisuję w tzw. plan dnia i dzięki temu przestalo to być takie frustrujące (co nie znaczy, że nie jest wcale). Kiedyś pewnie to minie... (np. za jakieś 18 latwink)
        • mruwa9 Re: Usypianie 3 miesięcznego dziecka 20.01.13, 23:28
          nie, napisal, ze odkladaja do lozeczka, po czym godzine-dwie dziecko placze.
    • murwa.kac Re: Usypianie 3 miesięcznego dziecka 20.01.13, 23:20
      przy piersi, w lozku, syn spal z nami.

      po co sie szarpac i prowadzic wojne z tym przekladaniem do lozeczka? niepotrzebnie meczycie i siebie i dziecko.
    • aleksandra1357 Re: Usypianie 3 miesięcznego dziecka 20.01.13, 23:25
      Niepotrzebnie dręczycie dziecko. W tym wieku powinno spać przy matce. Ma prawo budzić się co godzinę i ssać pierś. To norma, a nie żadna fanaberia.
      "Wychowując" niemowlę i odkładając do łóżeczka wbrew naturze, możecie spowodować poważne zaburzenia emocjonalne na całe życie.
    • arya82 Re: Usypianie 3 miesięcznego dziecka 20.01.13, 23:53
      o karmieniu też zasypi
      > ał, ale budził się co 15 min, i był nie do uspokojenie, pierś i znowu, i tak po
      > 3-4 razy, finalnie 2,5h leżenia z nim.

      Piszesz jakby to byla jakas kara dla Was, ze synek nie chce spac inaczej jak przy mamie. Jest malenstwem, 3 miesiace dopiero na swiecie. Potrzebuje bliskosci, bo przez nia odczuwa milosc i spokoj, potrzebny do snu. Uwiez to minie szybciej niz sie spodziewacie (no chyba ze dalej bedziecie walczyc z natura dziecka i uczyc go w tym wieku samotnego spania).. a jak minie to bedziecie tesknic za tym ze chial byc caly czas przy was.

      >Stwierdziłem dość, musi być odkładany d
      > o swojego łóżeczka.

      Dlaczego musi??

      I od 4 dni tak robimy, karmiony na siedząco odkładamy do łó
      > żeczka i koncert, ale żona śpiewa mu i głaszczę, pierwszy dzień 20 min, drugi 1
      > 5, wczoraj zasnął od razu, a dziś się obudził po 1h i walka, kolejną 1h, w końc
      > u go przebrałem, ale w sumie miał prawie suchą pieluchę i żona dała pierś zasną
      > ł. Może był głodny.

      Walka? Hmm... a coz taki nieboraczek chce wywalczyc? moze przytulenie na noc, moze mu 'zimno', samotnie, moze chce slyszec bicie serca mamy. Moze to zeby rodzice poswiecili mu wieczory przez jakis czas, czy to bedzie pare tygodni, miesiac, dwa. Powinno byc to nie wazne dla was ile to trwa, wazne sa tylko potrzeby dziecka. Uwierzcie jesli sie na nie reaguje, to dziecko wyrasta szybciutko z takich zachowan.

      W jaki sposób wy usypialiście swoje bobasy w tym okresie. C
      > hce aby się nauczył sam zasypiać, po karmieniu, to mój jedyny cel, żeby żona lu
      > b ja nie musielibyśmy go usypiać 2-3h...

      Zeby nie bylo, mialam podobna sytuacje ktora trwala ok, 1,5 mca. Winne byly kolki na poczatku, a pozniej po prostu tak mial, ze trudno mu bylo zasnac. Wieczory od 18tej do 23 spedzalismy noszac malego, na zmiany, bo tylko w pionie nie bolal go brzuszek, robilismy z nim cwiczenia, zajmowalismy go, tulilismy itd. Maz po calym dniu pracy, ja po calym dniu opieki nad noworodkiem. Nie bylo latwo, ale hej, tak wlasnie wyglada rodzicielstwo smile Jak kolki preszly, tez bylo przez jakis czas ciezko z zasypianiem. Wieczory spedzalam przytulona do malego, zwykle byl przy piersi i czasem trwalo to 30min, czasem 2h. Czytalam ksiazki, gralam na ipadzie i przezylam, przy okazji nadrabiajac zaleglosci w literaturze wink Synek wyrosl z tego zanim sie obejrzalam (choc wtedy wydawalo mi sie ze to wszystko ciagnie sie w nieskonczonosc), teraz ciesze sie ze dalam rade wytrwac i nie dalam sie pokusie tresowania dzieciatka by spalo samo w lozeczku cicho jak mysz pod miotla.
      • dextera.m Re: Usypianie 3 miesięcznego dziecka 21.01.13, 04:25
        Bardzo dobrze napisane, arya82. Do autora: dziecko, ktore ma 3 miesiace nie jest w stanie samo sie uspokoic, zasnac czy wygrac jakas "walke". Jego uklad nerwowy jest nadal w okresie rozwojowym; potrzebuje milosci i bliskosci, tak samo jak potrzebuje jedzenia. Im szybciej to zrozumiecie i zaakceptujecie, tym szybciej zaczniecie sie cieszyc, ze jestescie rodzicami, ze macie nowego czlonka rodziny, a nie kogos z kims sie walczy. Poczytajcie o rozwoju dziecka, jego potrzebach.
    • chiara76 Re: Usypianie 3 miesięcznego dziecka 21.01.13, 07:59
      my śpimy z Młodym. Młody śpi wspaniale, budzi się na pierś po czym zasypia, w efekcie, noce spokojne, my wyspani.
      Nie walczymy z niemowlakiem. Jak to powiedziała moja przyjaciółka "z niemowlakiem nie wygrasz". Zresztą, my akurat taką więź lubimy, cenimy sobie, więc dla nas większym problemem było by odkładanie Synka do łóżeczka po karmieniu (na początku tak robiliśmy , efektem były nieprzespane w większości noce i nieśpiące Dziecko).
      • ymarcin Re: Usypianie 3 miesięcznego dziecka 21.01.13, 09:14
        Dziękuje za tyle odpowiedzi, nie chciałbym aby zrozumiano mnie źle. Dobrze to od jakiego wieku dziecko można nauczyć samemu spać, nie noszone, nie położone w łóżku rodziców?
        • ymarcin Re: Usypianie 3 miesięcznego dziecka 21.01.13, 09:19
          A jeszcze sprecyzuje:

          1. Usypiał przy piersi i spał do następnego karmienia.
          2. Od jakiegoś czasu usypiał, ale po chwili się budził i tak w kółko, dlatego postanowiliśmy odkładać go do łóżeczka i śpiewać mu kołysanki, trochę marudzi, potem jest faza wrzasku ... ok 1-2 min i potem jest cisza, wydawało mi się, że próbuje nas przekonać do noszenia go, a moim jedynym celem jest uniknięcie tego.

          Od tego czasu było tak:
          1 dzień usnął po 15 min marudzenia i płaczu w łżóżeczku spał 8h
          2 dzień usnął po 10 min marudzenia i płaczu w łóżeczku i spał 5-6h
          3 dzień usnął po odłożeniu, przebudził się na 2-3 min po 1h
          4 dzień usnął po odłożeniu, przebudził się po 1h, ale nie chciał usnąć dłuższy czas, pierś pomogła

          Jakie negatywne skutki może mieć takie usypianie na dziecko, skoro cały dzień jest bawione, noszone, zabawiane i tulone?
          • chiara76 Re: Usypianie 3 miesięcznego dziecka 21.01.13, 09:30
            ymarcin napisał:

            > A jeszcze sprecyzuje: wydawało mi się, że p
            > róbuje nas przekonać do noszenia go, a moim jedynym celem jest uniknięcie tego.
            >
            >

            odnoszę wrażenie, że niewłaściwie do tego podchodzisz. Wciąż wydaje Ci się, że dwunastotygodniowe dziecko stosuje "logikę" i sposób myślenia dorosłej osoby. Otóż tak nie jest.
            Podejrzewam, że to, co Twojemu Dziecku wystarczyło wcześniej, teraz przestało i stąd wzmożona potrzeba bliskości i ciepła.
            Nie wiem, może ktoś Ci da złoty środek na to, jak nauczyć dziecko zasypiania samego. Podobno niejaka Tracy Hogg nawet coś takiego propaguje.
            Do mnie to nie przemawia, mnie nie przeszkadza bliskość z Synem, stąd ja odpowiedzi na to nie podam.
            Jedno, co podkreślam, mam wrażenie, że nadinterpretujesz zachowania niemowlęcia.
          • ymarcin Re: Usypianie 3 miesięcznego dziecka 21.01.13, 09:35
            Zaczęliśmy tak usypiać dziecko, bo znalazłem informację, że od 12 tygodnia dziecko reguluje sobie rytm dnia.

            parenting.pl/portal/jak-nauczyc-dziecko-spac-w-lozeczku
            • kanagata Re: Usypianie 3 miesięcznego dziecka 21.01.13, 10:02
              Wiesz, moje dziecko zasypia NIE przy piersi [pomijając karmienie nocne, a i tak po karmieniu staram się ją przekładać do kołyski] a nie czuję się wyrodną matką zabraniającą córce kontaktu i ciepła. ALE nie usypiamy jej odkładając do łóżeczka, żeby tam płakała [chociaz zdarza się, że zasypia sama odłożona, bez płaczu], tylko najpierw uspokajamy ją na rękach, aż zaczyna odpływać. Acha, i ja dziecko zawiązuje/owijam- nie macha rękami i nie wybudza się. Co do usypiania córki przy piersi- mam tez drugie dziecko i nie mogę być smoczkiem dla tej mniejszej, bo druga tez mnie potrzebuje... aha, mała ma 8 tygodni. Znowu ale- wszystko jednak zależy od dziecka, dlatego bierz poprawkę na wszystkie rady i porady, czy z portali/książek, czy z forum. Sprawdźcie, co działa na wasze, ale nie pozwalajcie mu płakać tak długo, to niedobre i dla dziecka i dla was.
            • arya82 Re: Usypianie 3 miesięcznego dziecka 21.01.13, 10:06
              To co linkujesz, to wlasnie jedna z metod, ktora poleca 'tresowanie' dziecka. Uwierz, takie podejscie nie ma nic wspolnego z samodzielna, regulacja rytmu dnia przez dziecko. Wrecz zaburza naturalny proces.

              Pierwsze 3 miesiace zycia to tak zwany 3 trymestr ciazy, potem, dziecko powoli zaczyna zdawac sobie spraweze jest istota odzdzielna od mamy, nie jest to latwe zdac sobie sprawe, ze mama nagle moze zniknac i nie bedzie chociazby ze mna zasypiac. Moim zdaniem to najgorszy moment by utwierdzac dziecko ze jest wlasnie zdane na siebie, ze musi sie uczyc samo spac.
              To ze wasz synek coraz gorzej reaguje na nauke spania w lozeczku, to chyba mowi samo za siebie.
              Piszesz o noszeniu i lulaniu - wcale nie musicie tego robic, wprost przeciwnie. Niech zona usypia przy piersi, nawet jesli trwa to troche dluzej niz byscie chcieli - to nie kaprys dziecka- to maly czlowieczek, ktory uczy sie zyc. Najlepiej polozcie dziecko kolo siebie w lozku lub na dostawce, przynajmniej na poczatku. Nie oszukujcie go pozniejszym odkladaniem do lozeczka
              Za pare tygodni czas ktory zona poswieci na usypianie to bedzie 2- 10 min max. Moze synek sie jeszcze wybudzac po godzinie, moze nawet pare razy, ale jesli bedziecie na to szybko reagowac, to zasnie rownie szybko i z czasem sie nauczy ze nie musi sie budzic co chwila by sprawdzac czy mama dalej jest przy nim.
              Aha, bardzo wazne byscie obserwowali oznaki sennosci, to znak ze pora do spania, nie mozna jednak wtedy za bardzo odwlekac spania rytulalami. Jak minie za duzo czasu to dziecko z przemeczenia bedzie mialo problemy z zasnieciem. Po jakims czasie odkryjecie, ze o tej i o tej synek zawsze jest spiacy. Wtedy zaplanujcie wieczorne kapanie i wyciszanie ciut wczesniej, gdy dzidzius nie jest jeszcze tak zmeczony.

              Aha, ktos tu zalinkowal ostatnio bardzo madry artykul ktory polecam przeczytac tobie i zonie
              dziecisawazne.pl/cry-it-out-cio-czyli-wyplacz-sie-sam-kilka-powodow-dlaczego-to-nie-jest-dla-nas/
            • murwa.kac Re: Usypianie 3 miesięcznego dziecka 21.01.13, 10:13
              jezeli chcesz tresowac swoje dziecko, jasne, mozesz probowac z tym co zalinkowales.

              nizej kolezanka zalinkowala madry artykul dotyczacy spania. poczytaj.
          • aleksandra1357 Re: Usypianie 3 miesięcznego dziecka 21.01.13, 11:18
            ymarcin napisał:


            > Jakie negatywne skutki może mieć takie usypianie na dziecko, skoro cały dzień j
            > est bawione, noszone, zabawiane i tulone?

            Ymarcinie, jeśli chcesz mieć zdrowe, szczęśliwe dziecko MUSISZ całkowicie zmienić swoje myślenie o dziecku. Tkwisz w jakimś dziwnym, szkodliwym sposobie rozumowania, bardzo proszę, przemyśl to sobie głęboko, bo w przeciwnym razie Ciebie czeka głęboka frustracja, a Twoje dziecko jeszcze coś gorszego.
            Zasada nr 1 (proszę, weź ją sobie do serca): noszenie, przytulanie, bawienie dziecka mu nie szkodzi. Dziecko noszone cały dzień nie jest rozpieszczone, nie manipuluje, nie walczy. Ono tego potrzebuje. Dziecko szybko dorasta. Nie będziesz, zapewniam Cię, nosił cały dzień 2-latka i tulił do piersi. Niemowlę trzeba tulić, nosić zabawiać i gilgotać i cieszyć się tym. Czasem bywa to bardzo męczące i trzeba pójść na jakiś kompromis. Ale nie odczytuj potrzeb dziecka jako jakiejś wady, którą trzeba wyplenić. To jest przerażające.
            Podsumowując: całodzienne noszenie i zabawianie oraz spanie cały dzień przy piersi ma liczne, udowodnione naukowo pozytywne skutki.
            Natomiast nienoszenie, nie reagowanie na potrzeby dziecka, próby "wychowania" 3-miesięczniaka, żeby sam się sobą zajął - to może mieć negatywne skutki.

            Polecam książkę: "Mądrzy rodzice" Margot Sunderland - jest to doskonała książka dla mężczyzn, bo oparta na naukowych badaniach mózgu. W skrócie: niemowlę cały dzień noszone i śpiące przy matce ma z tego tysiące neurologicznych korzyści na całe życie (jest spokojniejsze, łatwiej radzi sobie ze stresem w późniejszym wieku, czuje się bezpieczne itd.)
            merlin.pl/Madrzy-rodzice_Margot-Sunderland/browse/product/1,1021736.html
        • murwa.kac Re: Usypianie 3 miesięcznego dziecka 21.01.13, 10:24
          ymarcin napisał:

          CytatDziękuje za tyle odpowiedzi, nie chciałbym aby zrozumiano mnie źle. Dobrze to od jakiego wieku dziecko można nauczyć samemu spać, nie noszone, nie położone w łóżku rodziców?

          niestety nie ma tak dobrze, ze masz jakas wyrazna granice od do.
          jezeli ktos Ci mowi, ze dziecko powinno cos od jakiegos wieku to jest idiota.
          dzieci sa rozne, kazde zachowuje i rozwija sie inaczej.
          podobnie jest ze spaniem. sa dzieci, ktore beda przesypialy cale noce (choc to rzadkosc), sa takie, ktore beda sie budzic co godzine, sa takie, ktore beda sie budzic 2 razy w nocy.
          jedyne co mozecie zrobic - to sie dostosowac.

          poza tym
          dzieci rosna, rozwijaja sie, zmieniaja sie. i zmienia sie tez sen.dzisiaj tak, jutro inaczej. do tego dochodza skoki rozwojowe, zęby, rozne specyficzne zdarzenia w ciagu dnia - i juz dziecko spi inaczej.

          sluchajcie przede wszystkim dziecka i do niego sie dostosujcie a bedzie ok smile
    • rulsanka Re: Usypianie 3 miesięcznego dziecka 21.01.13, 11:10
      Odkręćcie bok łóżeczka i dostawcie do swojego łóżka. Albo śpijcie wszyscy razem.
      Niemowlęta zdecydowanie lepiej śpią na brzuszku. Być może jest to klucz do sukcesu.

      Wbrew pozorom zasypianie w wieku niemowlęcym wcale się nie poprawia z wiekiem. Więc ta szarpanina, "nauka" może nie dać efektu. Albo da efekt na 2 miesiące a potem płacze będą od nowa.
      Od ukończenia 5 miesięcy zaczyna się ciąg ząbkowanie-skok rozwojowy-ząbkowanie-skok...
      Mój starszak spał w zasadzie sam do 9-10 miesiąca. I co z tego? Nic. Cała "nauka" poszła w las. Z tym, że my z dzieckiem nie walczyliśmy. Po prostu do pewnego wieku spał, budził się czasem ale spał. Gdybyśmy mieli walczyć, to byśmy się na to nie zdecydowali. Przyszły duże skoki rozwojowe i wygodniej nam było spać razem. To były cudowne chwile.
      Z młodszym śpię razem od początku i jest super. Po prostu wiem już jakie jest niemowlę i czego się po nim spodziewać. Między innymi tego, że chce być blisko mamy.

      Więc może lepiej dać sobie na luz, cieszyć się bliskością zamiast tresować dziecko. Dzieci i tak szybko dorastają i ten czas bliskości bezpowrotnie mija.
      Po ukończeniu roku, półtora, przeprowadzić dziecko do jego własnego łóżka i tam uczyć zasypiania, np. kładąc się obok i czytając mu bajki albo śpiewać kołysanki.
      • panizalewska polecam dostawkę 21.01.13, 11:35
        Jak Rulsanka napisała - chyba najlepsze z możliwych rozwiązań dla rodziców i dla dziecka. Powiększona powierzchnia łóżka, każdy się przytula, karmi, śpi jak chce, z kim chce i kiedy chce, że tak powiem, a dziecko też przyzwyczaja się do swojego łóżeczka. A mamę ma na wyciągnięcie dzioba cały czas. Po karmieniu turlam Żabę do siebie, albo już śpi, albo momentalnie odpływa, nawet zaczęła przesypiać praktycznie całą noc (ma niecałe 7 m-cy), czyli budzi się raz przed 5 i potem rano na śniadanie. I wszyscy szczęśliwi generalnie. Nie tresuj takiego maleństwa.
        • jehanette Re: polecam dostawkę 21.01.13, 13:03
          Też polecam dostawkę, dziecko usypia szybko i prosto na łóżku swoim i tam zostaje, a mama wstaje i idzie do swoich spraw. W nocy też luzik, nawet przy najgorszych zębolcowych nocach byłam może nie wyspana, ale mogłam funkcjonować. Na usypianie samodzielne przyjdzie czas, a z tatą usypianie też wyjdzie z czasem, jak potrzeba będzie. U nas tata zaczął usypiać jak dwójki nie pozwalały córce usnąć przy piersi.
    • zuzia5321 Re: Usypianie 3 miesięcznego dziecka 21.01.13, 11:29
      moja corezka spi ze mna od poczatku poniewaz tez robila ekscesy i nie chciala w ogole spac w lozeczku wink ale od 2 tygodni spi u siebie i nie ma ekscesow wink
      • zuzia5321 Re: Usypianie 3 miesięcznego dziecka 21.01.13, 11:36
        Dodam ,ze córeczka ma 6 miesiacy. Takie dziecko potrzebuje jeszcze bliskosci ,szczegolnie matczynej ,nie lubi być samo smile Niektórym dzieciom to nie przeszkadza i spia w lozeczkach a inne chca byc z rodzicami ;p
        • ymarcin Re: Usypianie 3 miesięcznego dziecka 21.01.13, 12:34
          Łóżeczka nie da się przystawić, za mała sypialnia, ale pomyślę co tu innego zrobić, może żona będzie musiała leżeć te 2h w naszym łóżku z młodym, dziękuje za wszystkie troskliwe rady! Liczy się dobro dziecka oczywiście. Dziś spacer, a na termometrze -9C, żona chyba jednak odpuści, jakby był weekend ja bym już spacerował, co by hartować wink.
          • ellenai1 Re: Usypianie 3 miesięcznego dziecka 21.01.13, 12:51
            Polecam artykul :
            dziecisawazne.pl/cry-it-out-cio-czyli-wyplacz-sie-sam-kilka-powodow-dlaczego-to-nie-jest-dla-nas/
            Niestety jest wiele nieporozumien i sekti 'zlotych rad'', ktore nie slusza ani dziecku, ani matce.
            • panizalewska i jeszcze "Mądrzy rodzice" 23.01.13, 08:01
              Margot Sunderland,do ściągnięcia w pdf-ie
              Babka pisze o dziecku z punktu widzenia rozwoju jego mózgu, jak emocje kształtują w sposób fizyczny jego połączenia nerwowe, co dziecko faktycznie może i "powinno" móc na danym etapie rozwoju.
              Naprawdę polecam Ymarcinie, jako facet możesz spokojnie przyswoić książkę, bo dobrym językiem popularno-naukowym napisane, żadne tam "różowe pitu-pitu o bobaskach" dla odmóżdżonych bab wink Jak lubisz programy na Discovery, czytujesz Świat wiedzy, czy coś tam, to idealna książka dla Ciebie smile
          • aaaniula Re: Usypianie 3 miesięcznego dziecka 23.01.13, 10:06
            Odpuść, naprawdę. Zamęczysz siebie, żonę i dziecko. Ja też tak na początku próbowałam: rytmy dnia, zasypianie, nie noszenie. Prawie oszalałam. Autentycznie. Dziecko zrobiło się okropnie niespokojne. Dziś go noszę, mały zasypia kiedy i gdzie chce. Czasem sam, czasę noszę i lulam przez godzinę śpiewając piosenki. Zamiast sprzątać i zastanawiać się kiedy będę mieć czas dla siebie kładę się z mały i przytulam- to jest czas dla mnie, dla nas. Na ogół do tego leżenia dołącza mąż i to są piękne chwile, mimo że kurz w domu, a filmu nie oglądałam od 5 miesięcy...
          • schat-be Re: Usypianie 3 miesięcznego dziecka 23.01.13, 11:02
            Niechże żona sobie zainstaluje na jakimś mobilnym sprzęcie w stylu smartfon albo coś jakąś aplikację np. do czytania książek elektronicznych albo oglądania filmów czy słuchania audiobooków. Ja tak sobie leżę wieczorami z moim dziecięciem dopóki nie mam pewności, że dobrze zasnął i nadrabiam książkowo-filmowe zaległości. Czasem nawet chwilę dłużej zostaję, żeby rozdział dokończyć wink A mąż zajmuje się swoim "odmóżdżaniem" po całym dniu.

            "Przedpiśczynie" mają rację: daj dziecku to, czego w tej chwili potrzebuje. 3-miesięczne dzicko to jeszcze mały szkrabek. Też jestem po raz pierwszy rodzicem i najważniejsza lekcja, której się do tej pory jako rodzic nauczyłam to to, że WSZYSTKO się zmienia! Nawet jeśli "wywalczycie", że dziecko będzie Wam w łóżeczku zasypiać i nie będzie się budzić, to za chwilę przyjdą zęby/skok/umiejętność np. raczkowania czy siadania i wszystko weźmie w łeb! Więc po prostu przystosujcie metody do obecnej sytuacji i olejcie to, co piszą wszystkie "mądre głowy" jak to 4- czy 6-miesięczne dziecko powinno przesypiać już całą noc. Przesypianie całej nocy należy traktować jako kolejne osiągnięcie rozwojowe, tak jak siadanie czy czworakowanie - przyjdzie, kiedy dziecię będzie gotowe i już.

            A póki co - nie walczcie! Bo tylko się frustracji nabawicie! smile
    • karo.8 Re: Usypianie 3 miesięcznego dziecka 22.01.13, 21:16
      u nas tez tak było. długie wieczorne karmienie i ciągłe pobudki. ja dowalam pierś. nigdy nie przetrzymałam dziecka.
    • markoco29 Re: Usypianie 3 miesięcznego dziecka 23.01.13, 10:14
      może nie jest śpiący
Inne wątki na temat:
Pełna wersja